REKLAMA

Ustawa dezubekizacyjna: PiS mówi o sprawiedliwości dziejowej, opozycja czeka na projekt

  • Autor: PAP/MN
  • 12 lipca 2016 17:24
Ustawa dezubekizacyjna: PiS mówi o sprawiedliwości dziejowej, opozycja czeka na projekt Mariusz Błaszczak zaprezentował szczegóły projektu noweli tzw. "ustawy dezubekizacyjnej" z 2009 r. (fot. MSWiA)

• Projekt "ustawy dezubekizacyjnej" to sprawiedliwość dziejowa - uważa PiS.
• PO i Nowoczesna opowiadają się za obniżką emerytur faktycznym sprawcom represji i czekają na projekt.
• Według Kukiz'15 i PSL idea jest słuszna, ale rząd powinien zająć się emeryturami wszystkich obywateli.

We wtorek (12 lipca) szef MSWiA Mariusz Błaszczak zaprezentował szczegóły projektu noweli tzw. "ustawy dezubekizacyjnej" z 2009 r. W myśl projektu maksymalna emerytura dla byłych funkcjonariuszy SB za czas ich służby w tej formacji nie będzie wyższa niż średnie świadczenie w systemie powszechnym (2131 zł), a maksymalna renta - 1610 zł. Renta rodzinna miałaby nie przekraczać w takim przypadku 1850 zł brutto. Nowe prawo miałoby wejść w życie od przyszłego roku.

Rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek - jak powiedziała we wtorek dziennikarzom - cieszy się, że powstał ten projekt. "Myślę, że nie tylko ja się cieszę, ale też wszyscy, którzy byli przez system komunistyczny prześladowani. Jeśli okaże się, że ta ustawa wpłynie do Sejmu, to z całą pewnością, będziemy nad nią pracować bardzo szybko" - podkreśliła.

Czytaj też: Rząd zajął się projektem emerytur dla celników

"To jest element dziejowej sprawiedliwości, która od dawna powinna funkcjonować w naszym państwie" - przekonywała Mazurek.

Pytana o opinie polityków PSL, według których idea projektu jest słuszna, ale rząd stosuje w tej sprawie PR, bo nie zajmuje się emeryturami Polaków, Mazurek powiedziała: "PSL w ogóle powinno zamilknąć. PO-PSL przez 8 lat nie zrobiło nic w tym temacie, aby zadośćuczynić sprawiedliwości i docenić tych, którzy byli ofiarami esbeków, więc teraz powinni przynajmniej milczeć i nie przeszkadzać".

Wiceszef PO Borys Budka wyraził nadzieję, że projekt resortu spraw wewnętrznych i administracji zostanie tak sformułowany, by nie dotknąć osób, które nie miały nic wspólnego z represjami z czasów PRL.

"Jeżeli projekt będzie miał na celu wyeliminowanie sytuacji uprzywilejowania niektórych osób, nie będzie traktował w sposób generalny, abstrakcyjny, to oczywiście będziemy nad nimi pracować, ale mam nadzieję, że pan minister Mariusz Błaszczak weźmie się lepiej do pracy niż w latach 2005-2007 robił to rząd PiS" - powiedział Budka we wtorek dziennikarzom. Według niego, wówczas rząd PiS nic w kwestii emerytur b. funkcjonariuszy służb PRL nie zrobił.

Czytaj też: Emerytury i renty funkcjonariuszy SB będą niższe

Wiceprzewodnicząca klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer stwierdziła, że jeżeli projekt ustawy obniżki emerytur i rent dla byłych funkcjonariuszy SB będzie zgodny z prawem, to Nowoczesna go poprze. "Są przypadki, w których rzeczywiście te emerytury oprawców są wyższe od emerytur ofiar, to (wtedy) oczywiście należy je obniżyć, dlatego że nie może być tak, żeby zło było premiowane" - podkreśliła.

"Nie wiem, na ile szacunki dotyczące oszczędności państwa wynikające z tej ustawy są prawdziwe, jak również nie znamy ostatecznych zapisów projektu ustawy, ponieważ on nie trafił jeszcze do Sejmu" - zaznaczyła Lubnauer.

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) powiedział, że projekt jest kierunkowo dobry - ale jak zastrzegł - klub Kukiz'15 jest przede wszystkim zainteresowany kwestią obniżenia wieku emerytalnego dla wszystkich obywateli. Jak dodał, projekt ustawy dezubekizacyjnej dotyczy wąskiej grupy obywateli, a obniżenie wieku emerytalnego dotyczy miliona Polaków.

Również rzecznik PSL Jakub Stefaniak powiedział, że idea obniżenia emerytur b. funkcjonariuszom SB jest słuszna, ale - jak ocenił - PiS nie zasługuje na pochwałę, bo nie wypełnia swoich obietnic wyborczych. "Zajmują się emeryturami 30 tysięcy ludzi, a odkładają - nie wiadomo na kiedy - projekt prezydenta, który dotyczy wszystkich emerytur" - zaznaczył Stefaniak. Dodał, że jeśli PiS nie ma odwagi podjąć prac nad projektem prezydenckim (obniżenia wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn; projekt jest w sejmowej komisji), to może poprzeć składany przez ludowców, który umożliwia przejście na emeryturę po 40 latach pracy.

Jak podało MSWiA, projekt noweli "ustawy dezubekizacyjnej" zakłada obniżenie procentowego wymiaru emerytury z 0,7 proc. do 0,5 proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby w organach bezpieczeństwa państwa. Dodatkowo nie będzie już możliwości podwyższenia emerytury - o 15 proc. podstawy wymiaru - za inwalidztwo pozostające w związku ze służbą dla osób pełniących służbę wyłącznie w organach bezpieczeństwa państwa.

Na mocy nowelizacji obniżone miałoby zostać ponad 18 tys. emerytur, ponad 4 tys. rent oraz ponad 9 tys. rent rodzinnych. Projekt trafi teraz do uzgodnień. Jak ocenił szef MSWiA proponowane rozwiązanie ma przynieść oszczędności w budżecie państwa sięgające miesięcznie ponad 11 mln złotych i rocznie - ponad 135 mln zł.

Nowe przepisy dotyczące emerytur obejmą wszystkich, którzy pracowali w Służbie Bezpieczeństwa w latach 1944-90. "Jeżeli zostali pozytywnie zweryfikowani (gdy w 1990 r. zlikwidowaną SB zastąpił Urząd Ochrony Państwa, część pozytywnie zweryfikowanych b. funkcjonariuszy SB przeszło do służby w UOP), to obniżone zostanie świadczenie za czas, kiedy pracowali w SB" - wyjaśnił Błaszczak. Jak dodał, dotyczy to również osób, które np. w czasach PRL były w SB, a po przemianach z 1989 r. znalazły się np. w wojsku.

Skomentuj (3 komentarzy)

  • kros 44 2016-07-13 16:19:25
    Odbiorą emerytury esbekom, jak braknie wszystkim którzy pracowali w PRLu. I będzie dobrze!
  • artamator 2016-07-13 12:32:34
    Pamiętajmy, że byliśmy państwem będącym własnością sowieckiego imperium i jego 13 republiką. Zdecydowanie KREML musiał mieć tutaj swoich oddanych pracowników w tym także rodowitych Polaków. Dziwne, że wygrażamy palcem tylko w stronę tychże ludzi a nie rozliczamy nadal głównych sprawców tego systemu, bo jak wielki był kontyngent Armii Czerwonej w Polsce, ilu pracowało tu agentów GRU, KGB itp , którzy to stali za zamordowaniem Popiełuszki i wielu innych agentów z innych Państw jak NRD, UKRAINA, IZRAEL itd a którzy nadal tutaj rządzą ! Dlatego nie robił bym sobie z tych co "zbłądzili" wrogów a wręcz odwrotnie pomyślał bym o tym jak wielką skarbnicą wiedzy są oni o minionych czasach i nie mam na myśli ich wiedzy o sposobach mordowaniu opozycji, czy wiedzy którą posiadała w swoim czasie sprzątaczka pracująca w gmachu UB...
  • martin 2016-07-13 07:16:14
    Lecz rzecznik prasowy ludowców ,młody byczek ulizany przez jałówkę popłakuje nad losem byłych uzbeckich katach -zwyrodnialcach



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA