REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny: Rzepliński w życiu politycznym tylko do grudnia

  • Autor: GP
  • 30 sierpnia 2016 08:48
Trybunał Konstytucyjny: Rzepliński w życiu politycznym tylko do grudnia Profesor Rzepliński nie chce kariery politycznej, zapowiada powrót na uczelnię. (fot.:youtube.com)

• Prezes Trybunału Konstytucyjnego (TK) stwierdził, że postępowanie prokuratorskie wobec niego to ewidentne przekroczenie uprawnień przez Zbigniewa Ziobrę.
• Sędzia Andrzej Rzepliński w wywiadzie telewizyjnym stwierdził, że gdy skończy się jego kadencja w TK, wróci do pracy na uczelni. Nie ma zamiaru udzielać się politycznie.
• Prawnik jest jedną z kluczowych postaci toczącego się sporu o działanie TK.

W poniedziałek (29 sierpnia) gościem wieczornego programu publicystycznego w TVN24 był prezes Trybunału Konstytucyjnego (TK), sędzia Andrzej Rzepliński.

Zaczął od skomentowania wszczętego wobec niego przez katowicką prokuraturę postępowania sprawdzającego. Sprawa dotyczy niedopuszczania przez prezesa TK sędziów wybranych przez Sejm VIII kadencji do orzekania.

- Prokuratura nie ma prawa zająć się sprawą przekroczenia uprawnień przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego - precyzował swoje ujęcie sprawy Rzepliński. Zapytany o to, czy prokurator generalny Zbigniew Ziobro przekracza swoje uprawnienia, prezes TK stwierdził, że można tak powiedzieć.

- Ktoś tu jest niedouczony - zasugerował Rzepliński. - Prokurator generalny przekracza swoje uprawnienia - dodał.

Czytaj: Opozycja widzi w działaniach Ziobry sterowanie prokuraturą

Kluczowy dla sporu o TK wydaje się zbliżający się grudzień. 19 grudnia Andrzej Rzepliński zakończy swoją kadencję w TK i złoży prezesurę tego ciała. Rzepliński jest pewny, że jego kariera jako prawnika potoczy się tak, jak wielu jego poprzedników, tj. wróci na uczelnie wyższe wykładać prawo.

Wykluczył możliwość kandydowania na jakikolwiek polityczny urząd. - Nie będę kandydował także na urząd prezydenta mojego miasta rodzinnego Ciechanowa. Będę zajmował się jedynie polityką kryminalną.

Osoba Andrzeja Rzeplińskiego ogniskuje uwagę polityków od grudnia 2015 roku, gdy zaiskrzył spór między TK, a większością rządzącą. Przez pierwsze dwa kwartały roku 2016 trwała napięta wymiana interpretacji prawnych między rządem, PiS a TK i opozycją.

Polityków opozycji bulwersuje, jak organy władzy wykonawczej traktują prezesa Rzeplińskiego. Mowa tu zwłaszcza o postępowaniu prokuratorskim, badającym przekroczenie uprawnień przez Rzeplińskiego, ale i o wypowiedziach lekceważących sprawowaną przez niego funkcję.

Po ujawnieniu informacji, że śledczy sprawdzają czy Rzepliński nie złamał prawa, poseł PO Andrzej Halicki komentował "tę farsę", jak nazwali sekwencję zdarzeń inni politycy opozycji.

- Kto podjął decyzję o zmianie prokuratora prowadzącego sprawę (...) na jakim szczeblu, że ta sprawa zostaje wznowiona, a więc jeszcze raz podjęta pomimo wcześniejszej decyzji uchylającej dalszy tok postępowania? - pytał Halicki. - To jest właśnie ten przykład, dla którego nie możemy być obojętni, bo mamy przykład ręcznego sterowania prokuraturą, ewidentnie - kończył.

Prokuratura zastrzega, że nie jest jej celem atakować konkretne osoby na tym etapie postępowania. Śledczy prowadza tzw. czynności sprawdzające, które nie zakładają winy, nie definiują podejrzanych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Timek 2016-09-03 21:10:59
    Do Wojtas: i czego można się nauczyć od starego komunisty KC PZPR-OWIEC!!!? Lepiej niech wraca do Sowieckiej Rosji do Swoich!
  • Wojtas 2016-08-30 11:58:31
    Szkoda, że rok temu nie wrócił na uczelnię :(



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA