REKLAMA

Tomasz Siemoniak o uchodźcach: Poczekamy, zobaczymy, sprawa jest trudna

  • Autor: PAP/MN
  • 17 maja 2017 11:11
Tomasz Siemoniak o uchodźcach: Poczekamy, zobaczymy, sprawa jest trudna Tomasz Siemoniak twierdzi, że obecny rząd ma bardzo słabą, zupełnie inną niż jeszcze dwa, trzy lata temu pozycję w Unii Europejskiej. (fot. Facebook)

Tomasz Siemoniak wspomina, że były rząd Ewy Kopacz proponował swoje rozwiązania w sprawie przyjmowania uchodźców.

• Sprawa jest trudna - tak komentuje kwestię relokacji uchodźców Tomasz Siemoniak (PO).

• Dodaje, że wielokrotnie mieliśmy do czynienia z mocnymi wypowiedziami premier Beaty Szydło w różnych sprawach, które się nie potwierdzały potem w tym, co działo się w Brukseli.

• Życzyłbym sobie, życzę premier Beacie Szydło, żeby odniosła podobny sukces, jak Ewa Kopacz w 2015 r. - dodał Siemoniak. 

Premier Beata Szydło zapowiedziała we wtorek, że nie ma w tej chwili możliwości, by do Polski byli przyjmowani uchodźcy. Dodała, że nie zgodzimy się na narzucanie Polsce, ani innym krajom członkowskim jakichkolwiek przymusowych kwot dotyczących uchodźców.

Do tej zapowiedzi odniósł się w środę Siemoniak. "Wielokrotnie mieliśmy do czynienia z takimi mocnymi wypowiedziami premier Szydło w różnych sprawach, a one się nie potwierdzały potem w tym, co się działo w Brukseli" - zauważył. "Klasyczny przykład to 27:1, gdzie tworzono w Polsce wrażenie, że tzw. kandydatura polskiego rządu na szefa Rady Europejskiej ma szanse. Okazało się to kompromitacją. Więc poczekamy, zobaczymy, sprawa jest trudna" - podkreślił wiceszef PO.

Zdaniem Siemoniaka, obecny rząd ma bardzo słabą, zupełnie inną niż jeszcze dwa, trzy lata temu pozycję w Unii Europejskiej. "Jakie to skutki przyniesie, zobaczymy" - zaznaczył.

Czytaj też: Mariusz Błaszczak: Uchodźcy to problem państw zachodnich

Wskazał jednocześnie, że w 2015 r. działania rządu premier Ewy Kopacz "zablokowały taki model, który oznaczał automatyczne przekazywanie dużych liczb ludzi, dużych liczb uchodźców do poszczególnych krajów, z zastrzeżeniem, że to Polska będzie decydowała, że to Polska wskaże, jakie osoby mogą się tutaj pojawić, np. kobiety, dzieci, sieroty".

"Życzyłbym sobie, życzę premier Beacie Szydło, żeby odniosła podobny sukces, jak Ewa Kopacz w 2015 r." - podkreślił Siemoniak.

"Życzę sobie, żeby polski rząd miał mocniejszą pozycję w Unii i potrafił w kwestii uchodźców działać w taki sposób, aby jednocześnie zagwarantować polskie interesy ale też i umieć okazać solidarność tak, żeby Polska nie wychodziła na taki kraj, który mówi: zamkniemy się, nic nas to nie obchodzi, co się dzieje" - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Roman Kafel 2017-05-17 19:57:40
    Panie Siemoniak , ja panu poradze. Niech pan sprawdzi na sobie i wtedy nikt panu nie zarzuci niekompetencji w temacie. Niech kazdy z was- zwolennikow przesiedlen na koszt panstwa, bedac dobrze uposazonym poslem z panstwowego oczywiscie...zaprosi do siebie do domu rodzine uchodzcow w Poln Afryki..i podzieli sie z nimi..pomoze zaadoptuje i zassymiluje ,zintegruje z rodzina..pozeni, oberznie, czy tez ochrzci etc.... Zobaczy pan w skali micro ..co czeka nas wszystkich w skali macro. Da pan i panscy partyjni koledzy dobry przyklad godny czleka swiatlego, europejskiego ba swiatowca pelna geba. I zatka pan geby wszystkim xenofobicznym ciemniakom
  • wróżka 2017-05-17 16:20:47
    Jaka trudna sprawa zabierzcie sobie całymi rodzinami do domu !!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA