REKLAMA

Szczerski: Politycy odpowiedzialni za zaniedbania po tragedii smoleńskiej dzisiaj powinni milczeć

  • Autor: PAP
  • 11 grudnia 2016 11:08
Szczerski: Politycy odpowiedzialni za zaniedbania po tragedii smoleńskiej dzisiaj powinni milczeć - Prosiłbym o szacunek do tragedii ludzi, których trauma dzisiaj się tylko pogłębia poprzez fakt zaniedbań z tamtego okresu - mówi Krzysztof Szczerski. (fot.:youtube.com)

- Zaniedbania, które były poczynione zaraz po tragedii smoleńskiej, są tak głęboko raniące wszystkich tych, których najbliżsi zginęli, że ci, którzy wtedy za nie odpowiadali, powinni dzisiaj milczeć - powiedział prezydencki minister Krzysztof Szczerski.

PAP poprosiła prezydenckiego ministra o komentarz dotyczący wypowiedzi byłego prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta o tym, że bezpośrednio po katastrofie smoleńskiej na wniosek strony polskiej w Rosji zostały przeprowadzone sekcje zwłok wszystkich ofiar, tylko że zrobiono je "niezbyt skrupulatnie".

- Chciałbym po pierwsze prosić wszystkich o szanowanie rodzin i ich tragedii, która się odbywa i która z każdym kolejnym zamienionym ciałem się pogłębia - powiedział Szczerski. Według niego dyskusja polityków na temat ekshumacji, a zwłaszcza powtarzanie dzisiaj głosów o tym, że jest to wykorzystywanie polityczne śmierci, jest bardzo nie na miejscu.

- Zaniedbania, które były poczynione zaraz po tragedii smoleńskiej, są tak głęboko raniące wszystkich tych, których najbliżsi zginęli, że wszyscy ci, którzy wtedy za nie odpowiadali, powinni dzisiaj naprawdę milczeć, bo każde ich słowo tylko pogłębia tragedię tych ludzi, za którą częściowo oni są odpowiedzialni - powiedział Szczerski.

- Prosiłbym o szacunek - przede wszystkim polityków z tamtych lat - do tragedii ludzi, których trauma dzisiaj się tylko pogłębia poprzez fakt zaniedbań z tamtego okresu - dodał.

W Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku zginęło 96 osób. Na zdjęciu funkcjonariusze rosyjscy w dniu katastrofy na lotnisku Smoleńsk-Północ. (fot.:wikipedia.org/CC BY-SA 3.0)

W czwartek (8 grudnia) Prokuratura Krajowa podała, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż w grobie jednej z ekshumowanych w ostatnim czasie osób znajduje się ciało innej ofiary katastrofy smoleńskiej. Na możliwą zamianę ciał wskazywać miały wyniki czynności procesowych.

- Okoliczność ta zostanie rozstrzygnięta ostatecznie wynikami badań genetycznych. Zostali o tym poinformowani członkowie rodzin ofiar - podkreśliła PK.

PAP potwierdziła wówczas - w źródłach zbliżonych do Polskiego Komitetu Olimpijskiego, że chodzi o Piotra Nurowskiego, b. prezesa PKOl. Ekshumacja z rodzinnego grobu Nurowskiego na Powązkach Wojskowych odbyła się we wtorek (6 grudnia).

W piątek (9 grudnia) portal Wpolityce.pl podał, że w grobie Nurowskiego pochowany został Mariusz Handzlik - podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W źródłach zbliżonych do sprawy PAP potwierdziła, że chodzi o Handzlika. Jego grób znajduje się w kwaterze ofiar katastrofy smoleńskiej na Powązkach Wojskowych.

Po przejęciu śledztwa smoleńskiego Prokuratura Krajowa zdecydowała, że należy ekshumować 83 ciała ofiar, czyli wszystkie te, które do tej pory nie były ekshumowane w Polsce, ani nie zostały spopielone przed pogrzebem. Jednym z głównych powodów są błędy w dokumentacji medycznej - medycy sądowi stwierdzili błędy w 90 proc. dokumentów nadesłanych z Rosji. Śledczy podkreślali, że chodzi m.in. o możliwą zamianę szczątków ofiar i nieprawidłowości w opisie stwierdzonych obrażeń w dokumentacji sporządzonej przez stronę rosyjską.

W tym roku przeprowadzono ekshumacje 10 osób, które zginęły pod Smoleńskiem. Trzy tygodnie temu wyjęto z grobu ciała pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich, następnie Stefana Melaka i Tomasza Merty. Ekshumowano też według nieoficjalnych informacji: Aleksandra Szczygłę, Piotra Nurowskiego, Edwarda Duchnowskiego, Janinę Natusiewicz-Mirer, a w czwartek - Ewę Bąkowską i mjr Dariusza Michałowskiego.

Według nieoficjalnych informacji, poza parą prezydencką nie pochowano do tej pory ponownie żadnej z ekshumowanych osób; nadal trwają badania.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Nowa Anoda 2016-12-12 09:21:57
    Sczerski powinien milczeć w ogóle, nienawiść i demagogia nie są oznaką dobrego wychowania ani inteligencji. Nie ma usprawiedliwienia w tym przypadku ponieważ ekshumacje w żaden sposób nie mogą wpłynąć na badanie wyniku katastrofy, który notabene znany jest od dawna. Wykopywanie zmarłych dla osiągnięcia celów politycznych jest wyjątkowo podłe o obrzydliwe.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA