REKLAMA

Śledztwo ws. wpisu o bombie na Błoniach podczas ŚDM

  • Autor: PAP/JS
  • 08 sierpnia 2016 12:36
Śledztwo ws. wpisu o bombie na Błoniach podczas ŚDM Mężczyzna został zatrzymany w trakcie rutynowej kontroli przy wejściu na Błonia 26 lipca. W plecaku miał m.in. saletrę amonową i mocznik, które mogły być podstawą do skonstruowania środka pirotechnicznego (fot. Kancelaria Premiera/twitter)

- Krakowska prokuratura prowadzi postępowanie przeciwko mężczyźnie, który 29 lipca podczas Światowych Dni Młodzieży zamieścił wpis w internecie, fałszywie informujący o zagrożeniu - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Janusz Hnatko.

Prokuratura zarzuciła 29-letniemu Szymonowi A., że mając wiedzę o braku zagrożenia umieścił w internecie wpis "lece na Błonia bomba gotowa", stanowiący fałszywe zawiadomienie o zagrożeniu. Wywołał tym samym intensywne czynności organów ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego mające na celu uchylenie zagrożenia.

Podczas przesłuchania Szymon S. przyznał się do zamieszczenia wpisu w internecie. Wyjaśnił także, że nie posiada żadnych materiałów wybuchowych i pirotechnicznych i nie miał zamiaru dokonać zamachu.

Czytaj też: Rząd Beaty Szydło pracuje na śmieciówkach

Jak informuje prokuratura, prowadzone przeszukania nie doprowadziły do ujawnienia substancji wybuchowych i pirotechnicznych.

Wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji i zakazu opuszczania kraju. Za zarzucany mu czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Krakowska Prokuratura Okręgowa bada już okoliczności dotyczące usiłowania wniesienia przez 41-letniego mężczyznę na Błonia w czasie ŚDM substancji pirotechnicznych, z których można byłoby skonstruować ładunek wybuchowy.

Mężczyzna został zatrzymany w trakcie rutynowej kontroli przy wejściu na Błonia 26 lipca. W plecaku miał m.in. saletrę amonową i mocznik, które mogły być podstawą do skonstruowania środka pirotechnicznego. Zagrożenia jednak nie było, składniki nie były połączone. Krakowskie media podawały, że podejrzany był w przeszłości karany za wywoływanie fałszywych alarmów bombowych i w przeszłości groził swojej żonie, że wysadzi ją w powietrze wraz z dziećmi.

 

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA