REKLAMA

Sieć szpitali: Ryszard Petru i Marek Sowa wieszczą chaos

  • Autor: GP
  • 10 marca 2017 11:29
Sieć szpitali: Ryszard Petru i Marek Sowa wieszczą chaos Sieć szpitali jest procedowana w Sejmie. Nowoczesna widzi w niej kolejny element chaosu PiS w kraju, a nie rozwiązanie dla pacjentów. (fot.:Nowoczesna/twitter.com)

• Ryszard Petru i Marek Sowa (Nowoczesna) przypominali w piątek (10 marca), że nie tylko wyborem Tuska należy się interesować. W Sejmie niepokoi ich ustawa o sieci szpitali.
• Petru ocenił, że będzie to kolejny element chaosu i porażka PiS, po edukacji i czwartkowym "blamażu" w Brukseli.
• Opozycja nadal nie wie, ile szpitali w wyniku reformy ma zostać zamkniętych. - Blisko 400 szpitali zostanie poza siecią - stwierdził w Sejmie poseł Marek Sowa.

Kolejne etapy wdrażania sieci szpitali, za którą odpowiada Konstanty Radziwiłł, nie przestają irytować posłów opozycji. W piątek (10 marca) najważniejsze obiekcje do tej ustawy podnosił Ryszard Petru i Marek Sowa

- W Sejmie procedowana jest bardzo ważna ustawa o sieci szpitali. To bardzo duża zmiana, która będzie dotyczyć każdego nas - podkreślał w wypowiedzi dla dziennikarzy Petru. - Politycy PiS proponują, aby do wszystkich szpitali pieniądze trafiały ryczałtowo, czyli będzie ich dla wszystkich tyle samo. Może się okazać, że wiele szpitali przestanie być miejscami, gdzie będziemy się mogli leczyć bezpłatnie, bo nie dostaną już pieniędzy.

Dla lidera Nowoczesnej realne jest zagrożenie, że nie każdy szpital, który specjalizuje się w danej dziedzinie może być w sieci. - To jest bardzo wielka ideologiczna zmiana, która będzie dotyczyć wielu Polaków - mówił Petru. - To dzieje się teraz, gdy Polska jest w euforii po wyborze Tuska i blamażu polskiej dyplomacji - połączył dwa fakty poseł opozycji. Zasugerował tym samym, że ucieknie uwadze opinii publicznej tak prozaiczny projekt, który dotyczy szpitali.

Czytaj: Minister w Kancelarii Prezydenta ocenił czwartkowe, unijne wydarzenia

- PiS chce wprowadzić kolejki, obniżyć jakość usług zdrowotnych i spowodować wielki chaos - stwierdził w końcu Petru. Dla polityka, po reformie edukacyjnej, która spowoduje bałagan w szkolnictwie, teraz PiS demoluje służbę zdrowia.

- A międzynarodowo? Totalny blamaż - jeszcze raz odwołał się do czwartkowego wyboru Donalda Tuska w Brukseli.

Bardziej merytorycznie, po Ryszardzie Petru mówił poseł Sowa.

- Ustawa o sieci szpitali ogranicza konstytucyjne prawo o dostępie do ochrony zdrowia, dzieli placówki na lepsze i gorsze oraz zmienia kluczową zasadę, że to pieniądz powinien iść za pacjentem nie pacjent za pieniądzmi.

Dla Sowy pomysł, który zajmuje uwagę posłów w Sejmie, to ustawa uderzająca w sektor prywatny w służbie zdrowia.

Czytaj też: Są liczby o niedoborze lekarzy w Polsce

- Blisko 400 szpitali zostanie poza siecią - stwierdził poseł. Ta liczba pojawiała się też w komunikacji Platformy Obywatelskiej, która oceniła, że projekt spowoduje zamknięcie od 300 do 500 szpitali.

- To dzięki rozwojowi sektora prywatnego w ochronie zdrowia bardzo wzrosła jakość również w publicznych placówkach. Posłowie Nowoczesnej wystąpili do każdego wojewody z prośbą o podanie, które placówki wejdą do sieci szpitali, a które zostaną poza, do dziś nie dostaliśmy odpowiedzi.

Sieć szpitali została w lutym zaakceptowana przez rząd i skierowana do prac w Sejmie. To propozycja zmian administracyjnych w działaniu służby zdrowia. Jej celem jest usystematyzowanie i uporządkowanie przekazywania środków z NFZ do placówek hospitalizacyjnych.

Minister Konstanty Radziwiłł jest zwolennikiem reformy, choć w rządzie zastrzeżenia do niej zgłaszał wicepremier Jarosław Gowin. Do kompromisu miało dojść w pierwszych dniach marca.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA