REKLAMA

Senat zaaprobował koncesje węglowe i udział Polski w banku inwestycyjnym Azji

  • Autor: PAP/GP
  • 07 kwietnia 2016 14:40
Senat zaaprobował koncesje węglowe i udział Polski w banku inwestycyjnym Azji Senatorowie na posiedzeniu (fot.:Michał Józefaciuk/senat.gov.pl)

• Senatorowie nie wnieśli poprawek do noweli Prawa geologicznego i górniczego.
• Poparli w czwartek (7 kwietnia) ustawę ws. ratyfikacji przez prezydenta umowy o utworzeniu Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB).
• Senat zaproponował także kilkanaście poprawek legislacyjnych i doprecyzowujących do ustawy, który ma poprawić bezpieczeństwo różnych produktów i urządzeń, zabawek czy maszyn.

Senatorowie jednogłośnie podjęli uchwałę w tej sprawie (za - zagłosowało 86 senatorów).

Teraz nowelizacja trafi do podpisu prezydenta.

Jak tłumaczyli senatorowie, a wcześniej posłowie, nowe prawo zostało zaproponowane po doświadczeniach stosowania znowelizowanej w 2014 r. ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Chodziło m.in. o odpowiednią interpretację przepisów, które uniemożliwiały prawidłowe postępowanie koncesyjne, czyli poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobycie węglowodorów.

Wiceminister środowiska i Główny Geolog Kraju Mariusz Orion Jędrysek mówił podczas prac w Senacie, że mimo iż nowela nie jest długa, to jest bardzo ważna. "Pozwoli w szybkim tempie udzielić koncesji tym, którzy najdłużej oczekują (na ich wydanie - PAP). Luka prawa, jaka została przyjęta przez poprzedni parlament spowodowała, że w zasadzie tych koncesji nie można wydawać" - wyjaśnił.

Chodzi o przedsiębiorców, którzy starali się o koncesje przed 30 września 2014 r. Obecnie jest to blisko 30 wniosków, które dotyczą ponad 20 firm.

Nowela ma wejść w życie z dniem ogłoszenia.

Senat za udziałem Polski w utworzeniu azjatyckiego banku inwestycyjnego

Ustawę o ratyfikacji Umowy o utworzeniu Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych, sporządzonej w Pekinie dnia 29 czerwca 2015 r. senatorowie poparli jednogłośnie.

Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych to nowa chińska inicjatywa, ma być motorem inwestycji infrastrukturalnych i rozwoju gospodarczego Chin oraz alternatywą dla międzynarodowych instytucji finansowych zdominowanych przez USA, jak BŚ czy MFW.

Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

W środę senator sprawozdawca Krzysztof Mróz (PiS) odpowiadając na pytania, jakie korzyści może mieć Polska z przystąpienia do chińskiej inicjatywy mówił, że daje Polsce i polskim przedsiębiorcom "pewną możliwość" zaistnieć na rynkach dalekowschodnich.

"Ten bank inwestycyjny będzie troszeczkę działał jak EBOR (Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju), on daje pewnego rodzaju możliwości. Natomiast, czy w praktyce te możliwości zostaną wykorzystane i przełożą sie na zwiększenie obrotów handlowych, no to zobaczymy. My sobie otwieramy tą umową pewną możliwość, ułatwienie dla polskich przedsiębiorców" - wyjaśnił Mróz.

Wiceminister finansów Piotr Nowak poinformował, że po przystąpieniu do inicjatywy Polska będzie musiała wpłacić składkę w wysokości 166,4 mln dolarów.

"Ona została rozbita na pięć rat. Jedna rata, to mniej więcej 33 mln dolarów. Dwie raty muszą być wpłacone w tym roku - pierwsza w momencie ratyfikacji przez polski rząd umowy, druga mniej więcej w grudniu tego roku - i trzy kolejne w następnych latach. Na obecny rok, zostało to już zabezpieczone w budżecie. Te składki, ta nasza wpłata nie wchodzi w deficyt budżetu" - powiedział Nowak.

Bank ma mieć trójczłonową strukturę władz. Na czele będzie zarząd, potem będzie Rada Gubernatorów, gdzie będą oficjalni przedstawiciele wszystkich państw - Polskę będzie tam reprezentował minister finansów - wreszcie będzie organ wykonawczy, czyli Rada Dyrektorów.

Nowak poinformował, że w Radzie Dyrektorów również będziemy mieli swojego przedstawiciela.

"Będziemy mieli realny wpływ na projekty. Ale z drugiej strony nie chcę przeceniać też polskich wpływów, ponieważ nasz udział w banku to jest 0,84 proc., bo to jest powiązane z PKB danych krajów" - dodał Nowak. Według niego 57 krajów wyraziło akces do nowej inicjatywy bankowej, a pierwsze inauguracyjne posiedzenie władz banku ma się odbyć z końcem czerwca.

"Dlatego bardzo by nam zależy, żeby udało się ratyfikować tę umowę przed końcem czerwca, żebyśmy na tym pierwszym posiedzeniu inauguracyjnymu już mieli swoich przedstawicieli pełnomocnych, którzy mogliby już nadawać jakiś kierunek przyszłych prac" - zaznaczył wiceminister finansów.

Jan Maria Jackowski (PiS) pytał czy bank będzie mógł finansować inwestycje w Europie Środkowo-Wschodniej.

Wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Kacperczyk zaznaczyła, że w obecnej wersji statutu banku nie ma wprost powiedziane, że te inwestycje będą realizowane na obszarze Europy Środkowo-Wschodniej. Ale, jak dodała, w dużym stopniu wiążą się one z koncepcją "nowego jedwabnego szlaku". "Czyli nowa koncepcja, nowa inicjatywa połączeń infrastrukturalnych, czy to drogowych, kolejowych, ale też morskich między Azją i Europą" - podkreśliła.

"Jeżeli projekty, który byłyby realizowane i współfinansowane ze środków, które mamy do dyspozycji w ramach tego Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych, wiązałyby się, czy wpisywałyby się w tę koncepcję połączeń, to tak, oczywiście mogą też być finansowane ze środków tego banku" - wyjaśniła wiceminister.

Według niej również wszystkie projekty na obszarze Polski, które wpisywałyby się w tę koncepcję połączeń będą mogły ubiegać się o dofinansowanie.

W sierpniu 2015 r. zgodę na podpisanie umowy, która umożliwi przystąpienie Polski do AIIB, wyraził rząd Ewy Kopacz. Polski ambasador w Pekinie złożył podpis pod umową w październiku 2015 r. Ostateczny termin złożenia dokumentu ratyfikacyjnego upływa 31 grudnia 2016 r.

Senat wprowadził też poprawki do ustawy zwiększającej m.in. bezpieczeństwo produktów

Za ustawą z poprawkami zagłosowało 87 senatorów, nikt nie był przeciw, nikt też się nie wstrzymał od głosu.

W trakcie prac nad ustawą o systemach oceny zgodności i nadzoru rynku, senatorowie zaproponowali kilkanaście poprawek, które miały charakter głownie legislacyjny i doprecyzowujący. Część z nich wynikała z uwag senackiego biura legislacyjnego.

Jedna z zaaprobowanych zmian zakłada, że nowe przepisy wejdą w życie 20 kwietnia.

Teraz ustawa wróci pod obrady Sejmu.

Ustawa dostosowuje polskie przepisy do Wspólnotowych; przewiduje, że zanim nowe produkty trafią na rynek, ich producenci oraz importerzy będą musieli zagwarantować, że spełniają one określone wymagania i nie stanowią zagrożenia dla konsumentów.

Wyroby takie będzie można sprzedawać we wszystkich krajach UE. Ustawa jest konieczna, by zapewnić spójność polskich przepisów dot. systemów oceny zgodności z systemem europejskim, określonym w tzw. Nowych Ramach Prawnych (NLF - New Legal Framework).

Jak tłumaczył w Senacie wiceminister rozwoju Mariusz Haładyj, nowe prawo będzie miało wpływ na konsumentów jak i producentów. "Ze strony konsumentów zwiększa bezpieczeństwo obrotu, wprowadzając określone wymagania na rzecz wyrobów. W przypadku przedsiębiorców, system urealni funkcjonowanie wspólnego rynku, usuwać będzie bariery w przepływie towarów" - mówił.

Wiceminister wyjaśnił, że wprowadzenie danego produktu na terenie Polski, będzie wystarczającym warunkiem, by taki produkt mógł być też wprowadzony w innych państwach UE. "Służy temu oznakowanie CE, które będzie obowiązkiem w takim przypadku i będzie identyfikowało dany wyrób, iż może być przedmiotem obrotu na rynku unijnym" - dodał.

Według Haładyja, chodzi o to by poszczególne kraje nie tworzyły barier dla takich wyrobów. "Dzięki temu przedsiębiorcy mogą ten wyrób wprowadzać na terytorium całej UE" - zauważył.

Zgodnie z ustawą, na wyrobie podlegającym obowiązkowi oceny zgodności umieszcza się oznakowanie CE (podstawowe oznaczenie systemu oceny zgodności). Podczas przeprowadzania oceny zgodności z wymaganiami wyrób ma być m.in. poddawany badaniom.

Nowe przepisy wprowadzają też zmiany dotyczące funkcjonowania Polskiego Centrum Akredytacji. Mają zapewnić też skuteczny, proporcjonalny i odstraszający system kar za łamanie przepisów. Według autorów ustawy, obecnie stosowane kary były mało skuteczne, dlatego aby wzmocnić ochronę konsumentów i środowiska, przewidziano wprowadzenie kar administracyjnych do 100 tys. zł.

Takie grzywny będą stosowane np. wobec producentów, którzy umieścili oznakowanie CE na wyrobie budowlanym niespełniającym właściwości określonych w deklaracji.

Ustawa przewiduje jednak możliwość odstąpienia od wymierzenia kary, jeśli podmiot gospodarczy przedstawi dowody potwierdzające podjęcie przez siebie działań naprawczych.

Nowe prawo daje też nowe uprawnienia dla prezesa UOKiK, które mają umożliwić mu bieżące reagowanie na sygnały płynące z rynku. Ma on też prowadzić rejestr wyrobów niezgodnych z wymaganiami lub stwarzających zagrożenie. Będą w nim gromadzone i udostępnianie publicznie informacje o wyrobach, wobec których organy nadzoru podjęły określone działania.

Organy nadzoru rynku mają przeprowadzać - z urzędu lub na wniosek prezesa UOKiK - kontrole spełniania przez wyroby wymagań lub dotyczące stwarzania przez nie zagrożenia. Będą więc kontrolować także przedsiębiorców będących użytkownikami wyrobów

Senat uczcił 360. rocznicę Ślubów Lwowskich

Podczas głosowania za przyjęciem uchwały opowiedziało się 81 senatorów, jeden był przeciw, a czterech wstrzymało się od głosu.

"W 360. rocznicę Ślubów Lwowskich Senat RP oddaje hołd przodkom, którzy w obliczu dramatu wojny i najazdu obcych wojsk znaleźli ratunek i nadzieję oddając się pod opiekę Matki Bożej, w krzyżu Chrystusa odnajdując odwagę i wzór w poświęceniu dla Ojczyzny" - głosi uchwała Senatu.

Przypomniano w niej, że 1 kwietnia 1656 roku w obliczu najazdu wojsk szwedzkich i rosyjskich na Rzeczpospolitą Obojga Narodów król Jan Kazimierz złożył w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Lwowie śluby, będące aktem zawierzenia ojczyzny opiece Matki Bożej, którą władca ogłosił Królową Korony Polskiej.

Potop szwedzki i poprzedzające go długotrwałe wojny z kozakami i Turkami - czytamy w uchwale - doprowadziły Rzeczpospolitą na skraj upadku; kraj był okupowany i pustoszony przez obce wojska, a król Jan Kazimierz zmuszony został do wyjazdu za granicę.

"Dopiero obrona Jasnej Góry przywróciła nadzieję w sercach Polaków. Jeszcze w jej trakcie król wyruszył ze Śląska do Lwowa, aby podjąć trud poderwania poddanych do walki. Dla władcy i towarzyszących mu dostojników stało się jasne, że odwołanie się do pomocy Matki Bożej i oddanie Rzeczypospolitej pod Jej opiekę może pobudzić społeczeństwo do walki z najeźdźcami i przywrócić wolność krajowi" - napisano w uchwale.

Autorem tekstu Ślubów Lwowskich był św. Andrzej Bobola, a ich wielkim orędownikiem stał się nuncjusz papieski Pietro Vidoni.

W uchwale napisano, że zawierzenie Matce Bożej Rzeczypospolitej w tragicznych czasach umocniło Polaków i stało się impulsem do zwycięskiej walki o wolność; dzięki ogólnonarodowemu powstaniu udało się pokonać obce wojska i przywrócić w ojczyźnie pokój.

"Akt zawierzenia Polski Matce Bożej miał znaczenie nie tylko dla świadków tamtych wydarzeń, ale też dla kolejnych pokoleń Polaków, którzy aż do czasów współczesnych w trudnych dla Ojczyzny momentach odwoływali się do opieki Królowej Korony Polskiej i z wiary w Jej pomoc czerpali siłę do walki o niepodległość. Dlatego też Śluby Lwowskie Jana Kazimierza uznaje się za jedno z najważniejszych dla naszej historii i samostanowienia wydarzeń religijno-politycznych" - głosi przyjęta uchwała.

Król Jan Kazimierz złożył śluby lwowskie 1 kwietnia 1656 roku w czasie "potopu" szwedzkiego, oddając kraj opanowany przez Szwedów w opiekę Matce Boskiej, wcześniej ukoronowanej na królową Polski. Chcąc poderwać do walki z najeźdźcą nie tylko szlachtę, ale całe społeczeństwo, król obiecał, że kiedy kraj zostanie uwolniony spod okupacji, poprawi sytuację chłopów i mieszczan.

Senat uczcił uchwałą jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski

Za uchwałą opowiedziało się 70 senatorów, 2 wstrzymało się od głosu.

Wnioskodawca uchwały senator Jan Żaryn (PiS) poinformował, że uchwałę o tej samej treści ma przyjąć na najbliższym posiedzeniu Sejm, a jej tekst ma zostać uroczyście odczytany 15 kwietnia na Zgromadzeniu Narodowym w Poznaniu.

W uchwale zapisano, że "dziejowa decyzja księcia Mieszka I, który dzięki czeskiej księżnej Dobrawie przyjął chrzest w roku 966 włączyła nas w krąg cywilizacyjny Europy zachodniej, co zostało rychło potwierdzone na Zjeździe Gnieźnieńskim w 1000 roku".

"Wspólnota łacińskiej Europy dzięki Polsce poszerzała swój zasięg, gdy pochodząca z Węgier św. Jadwiga, królowa pojęła za męża Władysława Jagiełłę, pierwszego z wielkiej dynastii, za czasów której powstała Rzeczpospolita Obojga Narodów, państwo tolerancji i wielu kultur stanowiące ewenement ustrojowy na skalę ówczesnego świata. Chrześcijaństwo przyniosło nam zbiór wartości, wyznaczyło kanon kultury duchowej i materialnej. Pod jego znakami broniliśmy europejskiego dziedzictwa w 1683 - roku Wiktorii Wiedeńskiej i w 1920 - roku zwycięskiej Bitwy Warszawskiej" - głosi tekst uchwały.

Podkreślono w nim, że "w długich dziejach chwały, ale i upadku Rzeczypospolitej Naród Polski trwał, dzięki sile ducha, dzięki przykładowi męczenników od św. biskupa Wojciecha do bł. księdza Jerzego Popiełuszki, a wyrazem tego trwania było milenijne zwycięstwo 1966 roku, poprzedzone Jasnogórskimi Ślubami Narodu i Wielką Nowenną ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia".

W uchwale wskazano też, że "wielki przełom historyczny współczesnego czasu jakim było powstanie ruchu +Solidarności+ nie byłby możliwy bez inspiracji duchowej jaką przyniósł Polsce święty papież Jan Paweł II". "Jego wybór na Stolicę Piotrową i pierwsza wizyta w Ojczyźnie pozwoliły narodowi poczuć się wspólnotą. To pod znakami i symbolami chrześcijańskimi jak Krzyż i otoczony czcią obraz Matki Bożej Częstochowskiej, odbyła się wielka przemiana zniewolonego narodu, która pozwoliła odzyskać upragnioną wolność i odbudować niepodległe państwo" - podkreślono.

"Posłowie i Senatorowie Rzeczypospolitej Polskiej na Zgromadzeniu Narodowym apelują o uczczenie Jubileuszu 1050. Rocznicy Chrztu Polski - niech to źródło, z którego czerpały pokolenia, pozostanie obecne w naszych czasach i w przyszłości" - głosi uchwała.

Obchody centralne 1050. rocznicy chrztu Polski zaplanowano na 14-16 kwietnia. Odbędą się w Gnieźnie (14 kwietnia) i w Poznaniu (15-16 kwietnia). W czasie obchodów zorganizowane zostaną Konferencja Plenarna KEP oraz posiedzenie Zgromadzenia Narodowego z udziałem prezydenta.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA