REKLAMA

Sejm zajmie się w tym tygodniu projektami zmian dot. TK?

  • Autor: PAP/JS
  • 07 czerwca 2016 08:23
Sejm zajmie się w tym tygodniu projektami zmian dot. TK? W Sejmie na rozpatrzenie czeka łącznie pięć projektów dot. Trybunału Konstytucyjnego - oprócz propozycji PiS i PSL, są to: projekt klubu Kukiz'15 oraz projekt obywatelski, który promują wspólnie Komitet Obrony Demokracji i Nowoczesna (fot. Sejm/twitter)

• Kluby PiS i PSL chcą, by na rozpoczynającym się w środę (8 czerwca) posiedzeniu Sejmu przeprowadzone zostały pierwsze czytania ich projektów zmian w prawie dotyczącym TK.
• Kwestia ta ma rozstrzygnąć się na posiedzeniach Prezydium Sejmu i Konwent Seniorów.

W Sejmie na rozpatrzenie czeka łącznie pięć projektów dot. Trybunału Konstytucyjnego - oprócz propozycji PiS i PSL, są to: projekt klubu Kukiz'15 oraz projekt obywatelski, który promują wspólnie Komitet Obrony Demokracji i Nowoczesna.

Wniosek o to, by Sejm w tym tygodniu zajął się ich projektem nowej ustawy o TK, zapowiedzieli posłowie PiS już kilka dni temu. W poniedziałek nadzieję na to, że tak się stanie wyraziła rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek.

Ale - jak zastrzegła - decyzję w sprawie uzupełnienia porządku obrad posiedzenia podejmuje Prezydium Sejmu i Konwent Seniorów, które - dodała - mają zebrać się zapewne we wtorek. "My jako klub PiS chcielibyśmy, żeby się tak stało" - powiedziała Mazurek.

W zamieszczonym na stronie internetowej Sejmu harmonogramie obrad, projekt PiS już się znajduje, zapisany jest jednak kursywą, co oznacza, że przewidywane jest jego rozpatrzenie, ale nie ma w tej sprawie jeszcze ostatecznej decyzji.

Zobacz: Rząd pracuje nad strategią dla pojazdów elektrycznych

Również ludowcy chcą, by Sejm zaczął pracę nad ich projektem nowelizacji ustawy o TK. Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział w poniedziałek PAP, że ludowcy złożą wniosek o poszerzenie porządku obrad. "Chcemy zakończyć spór wokół Trybunału" - zaznaczył.

Według szefa PSL, marszałek Sejmu Marek Kuchciński powinien wyrazić zgodę na włączenie projektu ludowców pod obrady w tym tygodniu, bo - jak zauważył - szef PiS Jarosław Kaczyński był za tym, by Sejm pracował nad dwoma projektami dot. TK. "Nie wyobrażam sobie, by marszałek Sejmu (...) zawiódł prezesa Kaczyńskiego" - dodał.

W połowie maja po spotkaniu u marszałka Sejmu - w którym ostatecznie udział wzięli tylko przedstawiciele PiS, PSL i partii KORWiN - prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że w krótkim czasie powinny się rozpocząć prace nad ustawą o TK, w oparciu o projekty PiS i PSL.

Pytana w poniedziałek o kwestię wprowadzenia pod obrady Sejmu również projektu PSL rzeczniczka klubu PiS odpowiedziała: "Nie możemy wnioskować za projektami innych formacji politycznych, natomiast jaka będzie decyzja Konwentu, nie wiemy". "Możemy wypowiadać się wyłącznie na temat naszego projektu, do czego mamy pewne prawo" - zaznaczyła Mazurek.

Dodała zarazem, że PiS chce "dialogu, kompromisu". "Jeśli będzie decyzja Konwentu, żeby procedować jednorazowo wszystkie projekty, to z całą pewnością będziemy to robić" - powiedziała rzecznika klubu PiS.

O ewentualności zajęcia się przez Sejm projektami zmian w prawie dotyczącym TK mówił także poseł PO, b. minister sprawiedliwości Borys Budka. "Możemy się spodziewać, że już na tym posiedzeniu odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy, która kolejny raz będzie udawała, że PiS cokolwiek robi wokół Trybunału Konstytucyjnego" - stwierdził Budka w poniedziałkowej rozmowie z dziennikarzami.

Według niego, projekt PiS "jest propozycją, która niczego nie rozwiązuje", a ma za zadanie tylko stworzenie "zasłony dymnej", bowiem -zdaniem polityka PO - PiS "wyłącznie gra na czas, tylko i wyłącznie po to, by w jakiś sposób przetrwać do grudnia". Poseł PO odniósł się w ten sposób do faktu, iż w grudniu upływa kadencja obecnego prezesa TK, Andrzeja Rzeplińskiego. Budka zapowiedział, że PO będzie zgłaszać do projektu ustawy autorstwa PiS poprawki zmierzające do wykreślenia z projektu ustawy "wszystkich zapisów niezgodnych z konstytucją".

Zgodnie z projektem PiS nowej ustawy o TK - tak jak dotychczas - w skład Trybunału wchodzić ma 15 sędziów, a ich kadencja wynosi 9 lat. Projektodawcy proponują orzekanie w trzech rodzajach składów: pełnym składzie, składzie siedmiu sędziów i w składzie trzech sędziów.

Czytaj: Program modernizacji armii to knot

Pełen skład określono w projekcie na co najmniej 11 sędziów. W tym składzie TK ma orzekać m.in. w sprawach o szczególnej zawiłości - gdy z wnioskiem o uznanie sprawy za szczególnie zawiłą do TK zwróci się prezydent, prokurator generalny, trzech sędziów Trybunału lub skład orzekający wyznaczony do rozpoznania danej sprawy, albo "w sprawach, w których szczególna zawiłość wiąże się z nakładami finansowymi nieprzewidzianymi w ustawie budżetowej".

Orzeczenia - według projektu - co do zasady mają zapadać zwykłą większością głosów, ale w przypadku spraw rozstrzyganych w pełnym składzie część orzeczeń ma zapadać większością 2/3 głosów sędziów. Chodzi m.in. o sprawy odnoszące się do wybranych zapisów konstytucji, m.in. dotyczących wolności obywatelskich czy zakazu dyskryminacji.

W projekcie zapisano też, że "sędzia po złożeniu ślubowania stawia się w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, a prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego".

Z kolei projekt noweli ustawy o TK autorstwa PSL przewiduje natomiast m.in. że "sześciu sędziów, co do których istnieje obecnie konflikt" - czyli trzech wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, od których prezydent Andrzej Duda nie odebrał ślubowania oraz trzech sędziów wybranych w obecnej kadencji, przeszło w stan spoczynku. Następnie nowi sędziowie zostaliby wybrani już według nowych zasad; sędziowie pełniliby swoje funkcje do czasu wyboru następców.

Ludowcy proponują, by wybór sędziów TK pozostawić Sejmowi, zmianie w ich projekcie ulega jedynie wymagana większość. Sędziowie TK mieliby być wybierani przez Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów". Obecnie sędziowie wybierani są przez Sejm bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ogólnej liczby posłów.

Autorzy projektu chcą przekazać kompetencje do zarządzenia ogłoszenia orzeczenia TK samemu Trybunałowi, z jednoczesnym wprowadzeniem przepisu, że nieogłoszone dotychczas orzeczenia podlegają ogłoszeniu "w starym trybie" - czyli przez Prezesa Rady Ministrów w terminie 7 dni od wejścia w życie ustawy konsensualnej. PSL proponuje ponadto, żeby Sejm otrzymał możliwość wnioskowania o ponowne rozpatrzenie ustawy po wyroku TK.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA