REKLAMA

Sejm: Przyszli ambasadorzy w Niemczech i Algierii zostali zaopiniowani przez komisję

  • Autor: PAP/GP
  • 29 kwietnia 2016 08:26
Sejm: Przyszli ambasadorzy w Niemczech i Algierii zostali zaopiniowani przez komisję W Ber (fot.:pixabay.com)

Kandydaci na nowych ambasadorów Polski w Niemczech i Algierii zostali w czwartek (28 kwietnia) pozytywnie zaopiniowani przez sejmową komisję spraw zagranicznych. Placówkę w Berlinie objąć ma Andrzej Przyłębski, w Algierze - Witold Spirydowicz.

W wystąpieniu poświęconym strategii swojej misji w Berlinie kandydat na ambasadora RP w Berlinie podkreślał, że najważniejszym zadaniem placówki będzie "prezentowanie i wzmacnianie wizerunku Polski jako państwa demokratycznego, praworządnego, jako kraju o wspaniałej kulturze, w tym kulturze politycznej, mogącego być wzorem także dla państw Europy Zachodniej, (...) kraju, który pielęgnuje model cywilizacyjny oparty na chrześcijańskich korzeniach europejskiej kultury, wzbogaconych o grecki racjonalizm i rzymskie idee legislacyjne".

"Efektem pracy ambasady RP powinno być uzyskanie u niemieckiego partnera zrozumienia dla tego modelu funkcjonowania społeczeństwa, dla prawa do jego pielęgnowania i rozwijania" - mówił Przyłębski. "Z perspektywy mojej nowej misji w Berlinie oznacza to także współpracę z przedstawicielstwami krajów, które w podobny sposób widzą te kwestie i oczekują na polskie przywództwo w tworzeniu alternatywy dla obecnej linii rozwojowej UE" - dodał.

Zapowiedział również finalizację budowy nowej siedziby polskiej ambasady do 2019 roku. Przyłębski zwracał również uwagę na wzrastającą pozycję i aktywność Niemiec na scenie międzynarodowej, z którą - jak mówił - wiąże się konieczność zaangażowania Polski w dialog z Niemcami i korzystne kształtowanie wzajemnych relacji.

Przeczytaj: Czym będzie bronić kraju WP? Wywiad z prezesem PGZ

"Priorytety niemieckiej polityki zagranicznej, takie jak kryzys migracyjny, polityka wschodnia, polityka bezpieczeństwa i przyszłość UE są również naszymi priorytetami" - mówił.

Przyłębski poruszył również temat rozbieżności pomiędzy polityką rządów polskiego i niemieckiego w niektórych obszarach polityki europejskiej i międzynarodowej. Wymieniał w tym kontekście m.in. problemy kryzysu migracyjnego, konfliktu na Ukrainie, sprawę reakcji NATO i UE na nowe wyzwania i nowe zagrożenia dla porządku europejskiego oraz politykę energetyczną.

"Ponieważ w tych obszarach nasze stanowiska różnią się w dużym stopniu, ambasada RP w Berlinie powinna - w moim przekonaniu - odgrywać kluczową rolę w prezentowaniu polskiego stanowiska, w przedstawianiu naszych argumentów i przekonywaniu do naszych racji" - zaznaczył.

Wśród najważniejszych obszarów działania ambasady Przyłębski wymieniał m.in. współkształtowanie politycznych relacji dwustronnych, monitorowanie niemieckiej polityki zagranicznej, w tym w szczególności polityki europejskiej oraz prezentację i obronę polskiego stanowiska w najistotniejszych dla polskiej pozycji międzynarodowej kwestiach oraz dyplomację ekonomiczną.

Przyłębski ocenił jako "bardzo dobrą" dynamikę dialogu polsko-niemieckiego. Jednocześnie przyznał, że w naszych relacjach istnieją wciąż "problemy do rozwiązania". Do tych problemów zaliczył m.in. sytuację niemieckiej Polonii. Zwrócił uwagę, że ok. półtoramilionowa społeczność Polaków posiadających niemieckie obywatelstwo bądź ogół Polaków mieszkających na stałe w Niemczech (ok. 2 mln 200 tys.) stanowią "potężną grupę wsparcia, niewykorzystaną dotąd w pełni".

"Po zebraniu stosownej wiedzy ambasada RP włączy się także tu do +dobrej zmiany+, licząc na przychylność niemieckich partnerów" - dodał.

Przeczytaj: Beata Szydło rozmawiała z internautami o programie mieszkanie plus

Przyłębski podkreślał też potrzebę budowania - m.in. w związku z pojawieniem się nowego ugrupowania Alternatywa dla Niemiec (AfD) - "relacji ze wszystkimi siłami politycznymi reprezentowanymi w niemieckim Bundestagu oraz w parlamentach landowych" oraz "unikania nieuzasadnionych wykluczeń".

Odniósł się również do roli Niemiec jako uczestnika rozmów dotyczących konfliktu ukraińskiego w tzw. formacie normandzkim. "Obejmując ambasadę w Berlinie, zamierzam kontynuować budowanie wizerunku Polski jako kraju dysponującego szczególną kompetencją w polityce wschodniej, stanowiącego w związku z tym adwokata Ukrainy w odzyskaniu kontroli nad swym terytorium, wspierającego reformowanie ukraińskiego systemu prawnego, gospodarczego i politycznego" - powiedział.

Zapowiedział również działania na rzecz poprawy klimatu współpracy polsko-niemieckiej w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa.

Ocenił też, że pozytywny bilans relacji polsko-niemieckich w wymiarze gospodarczym "nie jest mimo wszystko satysfakcjonujący, zwłaszcza w odniesieniu do polskich inwestycji w Niemczech". "Ponieważ może to wpływać na wizerunek Polski, współtworząc markę Polski za granicą, ambasada, m.in. poprzez Wydział Promocji Handlu i Inwestycji oraz organizacje samorządu gospodarczego, w tym Polsko-Niemiecką Izbę Handlowo-Przemysłową, będzie podejmować działania na rzecz zwiększania polskiego eksportu do Niemiec i poziomu wzajemnych inwestycji" - zapowiedział.

Przyłębski jest profesorem oraz wieloletnim pracownikiem Instytutu Filozofii i Instytutu Kulturoznawstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, filozofem oraz b. dyplomatą - w latach 1996-2001 pełnił funkcję radcy ds. kultury i nauki w ambasadzie w Berlinie. W ostatnich latach kierował Centrum Myśli Społecznej im. Floriana Znanieckiego. W 2015 r. został powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę w skład Narodowej Rady Rozwoju, w ramach której koordynuje prace sekcji ds. polityki zagranicznej. Zna biegle język niemiecki i angielski.

Komisja pozytywnie zaopiniowała również kandydaturę Witolda Spirydowicza - wieloletniego urzędnika MSZ, dyplomaty, b. ambasadora w Maroku oraz członka prezydenckiej Narodowej Rady Rozwoju - na stanowisko ambasadora RP w Algierii. Spirydowicz ma być również przedstawicielem Polski w Burkina Faso i Mali - jak zapowiedział sam Spirydowicz, tylko do czasu, gdy przedstawicielstwa w tych krajach przejdą pod nadzór tworzonej aktualnie placówki w Dakarze.

Jako priorytet swojej misji Spirydowicz wskazał współpracę gospodarczą i zapowiedział "pełne wykorzystanie struktur ambasady" na rzecz jej rozwoju. Wśród potencjalnych obszarów współpracy wymienił m.in. handel (m.in. eksport polskich produktów rolno-spożywczych) i energetykę (import algierskiego gazu). Jednym z czynników, które - jego zdaniem - może przyczynić się do intensyfikacji relacji gospodarczych między Polską a Algierią jest uruchomienie polskiego gazoportu w Świnoujściu. Do ważnych dziedzin współpracy zaliczył również obronność, ochronę środowiska oraz turystykę.

Spirydowicz podkreślał, że Algierska Republika Ludowo-Demokratyczna jest największym pod względem terytorium krajem Afryki, bliskim sąsiadem Europy, państwem stowarzyszonym z UE oraz jednym z najbardziej stabilnych politycznie i najzamożniejszych krajów swojego regionu.

Zabytkowy kościół w Algierze, źródło: pixabay.com

Kandydat na ambasadora mówił też o tym, że dwustronne kontakty polsko-algierskie od kilku lat stają się coraz bardziej intensywne. Zwrócił w tym kontekście uwagę m.in. na wizytę, jaką złożył w Algierii w ub. roku ówczesny wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński wraz z delegacją polskich przedsiębiorców oraz na fakt, iż w sejmowym wystąpieniu szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego Algieria "została wskazana jako jeden z priorytetowych dla polskiej dyplomacji partnerów na kontynencie afrykańskim".

Spirydowicz zapowiedział, że będzie zabiegał o pogłębienie relacji, w tym m.in. o wymianę wizyt na wysokim szczeblu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA