REKLAMA

Sejm: Nowy zespół parlamentarny. Posłowie zajmą się Dialogiem Międzykulturowym i Międzyreligijnym

  • Autor: GP
  • 25 stycznia 2017 13:48
Sejm: Nowy zespół parlamentarny. Posłowie zajmą się Dialogiem Międzykulturowym i Międzyreligijnym Obecni podczas spotkania inauguracyjnego zespołu do spraw Dialogu Międzykulturowego i Międzyreligijnego. (fot.:facebook.com/SkuteckiPawel)

• W Sejmie w środę (25 stycznia) zaczął prace, nowy zespół parlamentarny.
• Posłów zebranych w ramach Zespołu do spraw Dialogu Międzykulturowego i Międzyreligijnego, zaszczycili obecnością dyplomaci z Bliskiego Wschodu, akredytowani w Polsce.
• Powołując się na polską tradycję, szef zespołu poseł Paweł Skutecki (Kukiz'15) akcentował, jak ważna jest próba porozumienia międzykulturowego.

W środę (24 stycznia) zebrał się na inauguracyjnym spotkaniu nowy zespół parlamentarny. Pod przewodnictwem posła klubu Kukiz'15, Pawła Skuteckiego zainaugurował prace Zespół do spraw Dialogu Międzykulturowego i Międzyreligijnego.

Ponieważ ciało zajmuje się tematem międzynarodowym na jego pierwszym spotkaniu było obecnych wielu dyplomatów akredytowanych w Polsce, w większości państw Bliskiego Wschodu.

- Istnieją co najmniej dwa powody, dla których Polska ma nie tylko prawo, ale moralny obowiązek budowania mostów pomiędzy religiami, kontynentami, narodami - podkreślał Skutecki. - Pierwszy to dziedzictwo świętego Jana Pawła II, który jak żaden inny duchowny budził szacunek wśród wszystkich "Ludów Księgi", co potwierdziła pamiętna pielgrzymka do Libanu, gdzie do dzisiaj w centrum Bejrutu stoi na pamiątkę tego wydarzenia pomnik polskiego papieża. Drugim powodem jest nasza, polska historia: tolerancja bez utraty tożsamości, pokojowa i owocna koegzystencja narodów i religii w okresie I Rzeczpospolitej do dzisiaj może być wzorem dla świata.

W spotkaniu uczestniczyli też ekspert, toruński naukowiec Maciej Stawiski oraz prezes Fundacji Dialogu Kultur i Religii ICAR Jaromir Łatuszyński.

Zapowiedziano intensywne prace nowego zespołu.

Posłowie zaczęli spotkanie minutą ciszy, którą uczcili pamięć tragicznie zmarłego posła Kukiz'15 Rafała Wójcikowskiego.

Jedna z ulotek przygotowanych na spotkanie nowego zespołu, poświęcona dialogowi Międzykulturowego, źródło: facebook.com/SkuteckiPawel

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Jaromir 2017-01-28 02:54:18
    "Zdelegalizować islam, tak jak ma to miejsce w sąsiedniej Słowacji - apeluje Marcin Prus, były siatkarz reprezentacji Polski, a obecnie znany komentator sportowy. W swoim apelu na Facebooku podkreślił, że chce spokoju w kraju. "

    A więc, wygląda to tak: 1 - Delegalizacja Islamu wyklucza poza nawias społeczeństwa m.in., zakorzenioną w Polsce od średniowiecza społeczność Tatarów polskich.; 2 - Nie jesteśmy krajem postkolonialnym - nasza imigrancka, muzułmańska diaspora powstawała do niedawna w sposób naturalny, jest relatywnie niewielka i nadal dość dobrze "spolonizowana".
    3 - Żeby tak pozostało, walczyliśmy przeciwko utopii multikulti i "euro-przesiedleniom nakazowo-rozdzielczym". 4 - Jeśli ktoś ma pogląd jasno sprecyzowany wyłącznie do "Je ... Ciapatych" - to, jako wolnościowiec powiem, że ma prawo do takiego zdania w wolnej Polsce - bo kto mu zabroni ... Tylko niech sam uważnie spojrzy w lustro i zastanowi się, ile w nim i jakich genów tańcuje...
    Cały patent na wiarygodny dialog - a nie komuno-multikulti - to balans: Suwerenności - Realizmu - Szacunku (do samych siebie przede wszystkim i do zasad wynikających z polskiej tożsamości). Jeżeli "spokój" dla Marcina Prusa ma oznaczać de facto tworzenie zaplecza werbunkowego dla zdelegalizowanego islamskiego podziemia - to gratuluję "logiki operacyjnej".
    Niewielka polska diaspora, na bank staje się wówczas relatywnie sporą bazą dla socjotechniki terroryzmu. Poza tym - w wypadku propozycji radykalnych rozwiązań, powstaje realizacyjny problem ... Techniczne rozwiązywalny relatywnie prosto ( w sytuacji tak znaczącej przewagi demograficznej). Deportacja i specjalne potraktowanie ... Tylko pomysłodawcy powinni być logistycznie wiarygodni i mieć odwagę zdefiniować sposoby efektywnej realizacji. Wtedy będziemy mówić o realiach, a nie orbitować zgodnie z socjotechniką Sorosa - tj. szczucie jednych na drugich...
    Na koniec ogłośmy polskim rolnikom i przedsiębiorcom, że wyautowujemy ich ze znacznego obszaru rynku światowego i mamy zasadniczo komplet dużych punktów ...
    W strefie realiów problemu widzę to raczej, na przykład może tak: Muzułmański Związek Religijny /jeden/ - w porozumieniu z religijnymi partnerami dialogu odpowiada za zdefiniowany prawem proces certyfikatowania imamów, w konwencji wytyczonej przez polskie prawo. Jestem przekonany, że to zrozumie każdy prawowierny muzułmanin - no może z wyjątkiem konkurencji "związkowej" MZR - trudno - musieliby się dogadać ... Co do reszty nieakceptowalnych w Polsce sekt w obrębie islamu, to byłyby one zabronione. A na koniec uwaga zasadnicza i sugestia w obszarze praktyki, a nie wodolejstwa - jeżeli nasz dialog będzie wiarygodny, to sama wspólnota wskaże nam "nieprawowiernych odstępców"... Tylko tak, będziemy bliżej pojęcia "spokój"..



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA