REKLAMA

Sędziowie Muszyński, Morawski i Cioch włączeni do składu Trybunału Konstytucyjnego

  • Autor: PAP/MN
  • 20 grudnia 2016 13:13
Sędziowie Muszyński, Morawski i Cioch włączeni do składu Trybunału Konstytucyjnego Od lipca br. katowicka prokuratura prowadzi śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez Rzeplińskiego. (fot. Bartłomiej Cacko-BTK/trybunal.gov.pl)

• Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego Mariusz Muszyński, Lech Morawski i Henryk Cioch zostali w pełni włączeni do składu Trybunału Konstytucyjnego.
• Przez rok nie dopuszczał ich do tego dotychczasowy prezes TK Andrzej Rzepliński.
• Informacja pojawiła się na stronie TK. Jednocześnie zniknęły z niej nazwiska sędziów wybranych w październiku.

Do wtorku na stronie internetowej TK ci trzej sędziowie - wybrani w grudniu ub.r. przez obecny Sejm - figurowali tam jako "oczekujący na podjęcie obowiązków sędziowskich". Obecnie są oni wymienieni wśród innych orzekających sędziów TK, zgodnie z okresami trwania ich kadencji.

Jednocześnie ze strony TK zniknęły nazwiska Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślebzaka - wybranych do TK w październiku ub.r. przez poprzedni Sejm. Figurowali oni tam do wtorku jako "oczekujący na złożenie ślubowania".

Muszyński, Morawski i Cioch zostali wybrany do TK 2 grudnia 2015 r. na miejsca w Trybunale - jak orzekł dzień później TK - obsadzonych przez Sejm poprzedniej kadencji na podstawie uznanej wtedy przez TK za zgodną z konstytucją. Powołując się na ten wyrok, Rzepliński przez nieco ponad rok nie dopuszczał ich do orzekania w TK ani do Zgromadzenia Ogólnego TK. Twierdził, że ich miejsca są zajęte przez trzech sędziów wybranych w październiku ub.r. - od których prezydent Andrzej Duda nie odebrał ślubowania. PiS podkreślało, że nie ma żadnej podstawy prawnej, by Rzepliński nie dopuszczał do orzekania sędziów TK wybranych przez Sejm i zaprzysiężonych przez prezydenta. Kadencja Rzeplińskiego wygasła w poniedziałek.

Od lipca br. katowicka prokuratura prowadzi śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez Rzeplińskiego poprzez niedopuszczanie do orzekania tych trzech sędziów. Rzepliński uznawał to śledztwo za "nieudolną próbę ingerencji w niezależność i odrębność władzy sądowniczej". Prokuratura odpowiadała, że zgodnie z zasadą legalizmu musi zbadać sprawę po złożeniu zawiadomień o przestępstwie.

Podstawą śledztwa jest art. 231 par. 1 Kodeksu karnego, który za niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego przewiduje karę do 3 lat więzienia. Artykuł 218 Kk, który też ma tu zastosowanie, stanowi: "Kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

We wtorek rano prezydent Andrzej Duda powierzył Julii Przyłębskiej pełnienie obowiązków prezesa TK, do czasu powołania prezesa TK. W poniedziałek przed północą ogłoszono w Dzienniku Ustaw trzy ustawy dotyczące Trybunału Konstytucyjnego: o organizacji i trybie postępowania przed TK; o statusie sędziów TK oraz przepisy wprowadzające obie te ustawy. Wszystkie podpisał prezydent Andrzej Duda.

Skomentuj (4 komentarzy)

  • as 2016-12-20 19:59:24
    Henryk Cioch był członkiem PZPR od 1972
  • STAN 2016-12-20 16:41:55
    Do Magister : Jak to ? inteligencja na ulicę ? Tam przecież głównie dresiarze i mohery.
    Może lepiej, jak sędzia Biernat ogłosi, że ustaw regulujących funkcjonowanie TK "nie widzi" i powoła się na Konstytucję. Myślę, że inteligencji to wystarczy, żeby się oflagować. A PiS niech sobie ustanawia prawo jak chce, sprzeciw inteligencji - na ulicy, powinien wystarczyć. I o "take demokracje" walczymy.
  • Sk 2016-12-20 14:08:53
    Wreszcie jakaś sprawiedliwość, choć nie do końca, bo jeżeli sędziowie pobierali wynagrodzenie a nie byli dopuszczeni do pracy to sprawiedliwe jest aby pan Rzepliński zwrócił pieniądze do skarbu państwa lub trybunału:-(
  • Magister 2016-12-20 13:31:44
    PISdemokracja w najlepszym wydaniu.
    Prawo i sprawiedliwość, prawem i sprawiedliwością a racja musi być po naszej stronie.
    PIS zachowuje się jak dresiarz w rozmowie z inteligentem. Widząc że nie wygra na argumenty, daje w dziób i jest zwycięskie.
    Trzeba wyjść na ulice i pokazać że nie ma na to zgody.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA