REKLAMA

Sawczenko: W Smoleńsku 10 kwietnia zapewne był problem, który jest wszędzie w Rosji

  • Autor: GP
  • 08 lipca 2016 11:09
Sawczenko: W Smoleńsku 10 kwietnia zapewne był problem, który jest wszędzie w Rosji Wrak TU-154M. (fot.:wikipedia.org/CC BY-SA 2.5)

• Nadia Sawczenko, w czasie krótkiej wizyty w Polsce komentowała proceduralne aspekty katastrofy smoleńskiej.
• Zdaniem ukraińskiej pilotki, rosyjskie lotniska są nagminnie pozbawione dostatecznej liczby personelu.
• Sawczenko przekonuje, że wrak TU-154M powinien wrócić do Polski.

Nadia Sawczekno, ukraińska pilotka, deputowana do Dumy i ikona walk w Dombasie odwiedziła Polskę w czwartek (7 lipca). Po odwiedzinach w Sejmie i rozmowach z polskimi posłami, udzieliła wywiadu TVP. Jako pilotka wypowiedziała się o locie  polskich oficjeli do Smoleńska. Zakończył się on tragedią i śmiercią 96 osób.

- Start i lądowanie samolotu koniecznie musiały być zabezpieczone pod względem technicznym. Wątpię, by któryś z żołnierzy lub pracowników mógł opuścić swoje stanowisko sam z siebie, gdyby otrzymał wyraźne polecenie, że musi tam tkwić - mówiła o sytuacji na lotnisku Smoleńsk Siewiernyj Sawczenko. - Dlatego uważam, że ta sprawa potrzebuje dodatkowego śledztwa.

W ocenie wojskowej pilotki większość rosyjskich lotnisk cierpi na te same problemy, które na pewno nie omijały też lotniska w Smoleńsku. Jest to przede wszystkim niewystarczające zapewnienie kontroli radarowej w trakcie lądowania.

Czytaj: Szczyt NATO ozdobiono wystawą poświęconą Smoleńskowi

- Rosja oczywiście usprawiedliwia się przez niedbalstwo, ale ja uważam, że ta kwestia musi być dokładnie zbadana, ponieważ takie zaniedbania nie mogą mieć miejsca, w szczególności, gdy chodzi o spotkania na szczeblu najwyższym - a takim był lot prezydencki do Smoleńska. - Dlatego raz jeszcze powtarzam, że sprawa ta potrzebuje wnikliwego zbadania przez specjalistów w dziedzinie lotnictwa. Przez Organizację Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) lub przez inne struktury - mówiła pilotka.

Temat zakończyła polityczną oceną. Sawczekno wypowiedziała się o sytuacji śledztwa smoleńskiego i wraku samolotu TU-154M. Ukrainka nie ma złudzeń, że szczątku tupolewa są narzędziem gry politycznej.

- Jeśli chodzi o przekazanie wraku samolotu, które jest w gestii Rosji, to tu mamy do czynienia z przewrotnością i obłudą Rosji. Liczę na to, że ta sprawa kiedyś zostanie rozwiązana w sposób sprawiedliwy i zgodny z prawem - podkreśliła.

Lot polskiego, rządowego TU-154M był klasyfikowany jako lot wojskowy. 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie smoleńskiej zginęło wielu polskich polityków, dowódców wojskowych, załoga. Śmierć poniósł też urzędujący wówczas prezydent Lech Kaczyński.

Delegacja udawała się na kwietniowe obchody mordu katyńskiego.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA