REKLAMA

Sasin: Prokurator Generalny potwierdza to, co PiS mówił od samego początku

  • Autor: PAP/em
  • 30 listopada 2015 16:30
Sasin: Prokurator Generalny potwierdza to, co PiS mówił od samego początku Zdaniem Sasina teraz należy przejść do wyboru kolejnych kandydatów na sędziów TK (fot. facebook.com/jacek.sasin.1)

Trybunał Konstytucyjny w czwartek będzie badać zgodność z konstytucją ustawy o Trybunale, na mocy której Sejm poprzedniej kadencji wybrał pięciu nowych sędziów.

Prokurator Generalny w stanowisku dla TK uznał, że niekonstytucyjny jest zapis, który umożliwił poprzedniemu Sejmowi wybór dwóch sędziów TK w miejsce tych, których kadencje mijają w kadencji obecnego Sejmu.

"To jest ważny fakt, który musi mieć wpływ na ocenę Trybunału Konstytucyjnego, pokazuje, że ta ustawa łamała konstytucję, łamała przynajmniej w tej części, o której mówi Prokurator Generalny. Naszym zdaniem ten zakres łamania konstytucji jest większy, ale o tym TK będzie rozmawiał" - powiedział Sasin dziennikarzom w poniedziałek.

Konstytucja została złamana

Dodał, że stanowisko PG wskazuje, że konstytucja została złamana "przynajmniej w części dotyczącej wyboru dwóch sędziów". "To potwierdza to, co mówiliśmy od samego początku - od momentu, gdy ustawa była w czerwcu uchwalana - że ona łamie konstytucję" - powiedział Sasin. Dodał, że "są również inne opinie świadczące o tym, że całość ustawy dotyczącej wyboru pięciu sędziów narusza konstytucję".

Zdaniem Sasina teraz należy przejść do wyboru kolejnych kandydatów na sędziów TK. Po tym gdy w ubiegłym tygodniu Sejm głosami PiS i Kukiz'15 przyjął uchwały stwierdzające, że nie miał mocy prawne wybór pięciu sędziów Trybunału, dokonany w październiku przez Sejm poprzedniej kadencji, marszałek Sejmu do wtorku 1 grudnia dał czas klubom na zgłoszenie kandydatów.

Poseł PiS podkreślił, że każdy klub może zgłosić swoich kandydatów i wyraził nadzieję, że kluby, które zapowiedziały, że tego nie zrobią, zmienią zdanie. Kluby PO, Nowoczesna i PSL zapowiedziały, że nie wystawią swoich kandydatów, ponieważ - jak uzasadniali ich politycy - nie chcą brać udział w procederze łamania prawa.

Trzeba wybrać pięciu sędziów TK

"Nie mówimy tutaj o wyborze dwóch nowych kandydatów, ponieważ Sejm uchylił uchwały dotyczące wyboru wszystkich pięciu kandydatów na sędziów" - dodał Sasin. "Niezależnie od tego, jak TK oceni ustawę z czerwca tego roku, to Sejm wskazał - i na to wskazują również ekspertyzy, które są w posiadaniu Prezydium Sejmu - że sam wybór tych osób i uchwały (w sprawie wyboru sędziów), które Sejm podjął w październiku, jeszcze w poprzedniej kadencji, były podjęte z naruszeniem prawa i w związku z tym od samego momentu ich podjęcia były nieważne" - mówił.

Sasin, pytany o kandydatów, mówił, że trwają na ten temat spotkania i rozmowy. Poseł PiS podkreślił, że to, ilu kandydatów zgłosi PiS, zależy od rozmów między klubami.

Sejm ma zająć się wyborem pięciu sędziów TK na posiedzeniu 2-3 grudnia. Kandydatów można zgłaszać do wtorku do godziny 12. Ogłoszenie nowego naboru to rezultat przyjęcia przez Sejm w zeszłym tygodniu uchwał stwierdzających, że wybór 5 sędziów TK dokonany w październiku, nie miał mocy prawnej oraz wprowadzenia zmiany w regulaminie Sejmu pozwalającej marszałkowi na ustalenie terminu składania wniosków ws. kandydatur na sędziów TK w przypadkach nieopisanych dotąd w regulaminie.

Aktualni sędziowie bez zaprzysiężenia

8 października poprzedni Sejm - przy sprzeciwie PiS - wybrał pięciu nowych sędziów TK. Trzej sędziowie zostali wybrani w miejsce tych, których kadencja wygasała 6 listopada, czyli w trakcie kadencji poprzedniego Sejmu; dwaj pozostali - w miejsce sędziów, których kadencja wygasa 2 i 8 grudnia, czyli w trakcie kadencji obecnego Sejmu. Wybrani w październiku sędziowie nie zostali dotychczas zaprzysiężeni przez prezydenta Andrzeja Dudę, co jest konieczne, by mogli orzekać.

3 grudnia TK ma zbadać przyjętą w czerwcu ustawę o TK - która była podstawą wyboru z 8 października. Wniosek taki pierwotnie złożyli posłowie PiS, który później wycofali, bo zdecydowali się na nowelizację ustawy. Wniosek ponowili posłowie PO i PSL. Do ich wniosku przyłączył się RPO Adam Bodnar, w zakresie kwestionującym przepis, na którego mocy Sejm wybrał następców dwóch sędziów, których kadencja kończy się w grudniu.

Spośród 12 zaskarżonych zapisów ustawy, zastępca prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, prok. Robert Hernand, zakwestionował jeden i tylko w zakresie, w jakim zastosowano go do zgłoszenia kandydata w miejsce sędziego, którego kadencja upływa w czasie następnej kadencji Sejmu.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • polityk prawicowy 2015-11-30 17:10:41
    Panie Jacku przyhamuj, gdyż nikt Cię nie wybierze na Prezydenta Warszawy za trzy lata, wszyscy wiedzą iż obecnie prawica stąpa po miękkim lodzie. Nie pompuj skandalu, jaki miał miejsce podczas posiedzenia drugiego Sejmu RP VIII kadencji!
  • polityk prwicowy 2015-11-30 16:59:37
    Panie Jacku przyhamuj, gdyż nikt Cię nie wybierze na Prezydenta Warszawy za trzy lata, wszyscy wiedzą iż obecnie prawica stąpa po miękkim lodzie. Nie pompuj skandalu, jaki miał miejsce podczas posiedzenia drugiego Sejmu RP VIII kadencji!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA