REKLAMA

Rząd zajmie się w środę projektem modernizacji Służby Więziennej

  • Autor: PAP/JS
  • 22 listopada 2016 15:59
Rząd zajmie się w środę projektem modernizacji Służby Więziennej Posiedzenie rządu zaplanowano na środę, 23 listopada (fot. Kancelaria Premiera/twitter)

• Rząd zajmie się w środę (23 listopada) projektem modernizacji Służby Więziennej.
• Zajmie się także obniżeniem emerytur i rent funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL i podwyższeniem kary za ujawnienie informacji poufnej.
• Wśród projektów, którymi w środę zajmie się rząd, znalazła się także propozycja powołania komisji ws. kontrowersyjnych reprywatyzacji w stolicy

Zakup uzbrojenia i pojazdów; remonty więzień; modernizację systemów informatycznych i łączności oraz podwyżki dla funkcjonariuszy i pracowników - przewiduje projekt Programu modernizacji Służby Więziennej w latach 2017-20, którym ma się zająć rząd.

Ogólna kwota wydatków na realizację programu w latach 2017-2020 - jak głosi projekt w wersji z końca października - ma wynieść ponad 1,5 miliarda zł.

Celem propozycji jest przede wszystkim "poprawa bezpieczeństwa zakładów karnych i aresztów śledczych przez ich doposażenie w odpowiedni sprzęt oraz poprawa warunków pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej i pracowników cywilnych więziennictwa" - napisano w uzasadnieniu projektu przygotowanego w resorcie sprawiedliwości. Ma to pozwolić na "zwiększenie poziomu bezpieczeństwa wewnętrznego państwa i ochrony obywateli". Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2017 r.

"Należy podkreślić, że Służba Więzienna jako jedyna formacja mundurowa w kraju od czasów zmiany ustroju politycznego w 1989 r. nie została objęta programem modernizacyjnym, mimo podejmowania przez resort sprawiedliwości kolejnych inicjatyw w tym zakresie w ostatnich latach" - uzasadniono.

Planuje się zakup m.in. 1200 subkarabinków automatycznych za 4,8 mln zł oraz 400 granatników za 2,4 mln zł. Łączna kwota zaplanowanych zakupów uzbrojenia wynosi 12 mln zł. Zakup subkarabinków i granatników jest związany z wycofaniem z wyposażenia SW w 2015 r. karabinków kałasznikowa oraz ręcznych wyrzutni granatów łzawiących - w związku z koniecznością wyposażania SW w "broń o mniejszej sile rażenia, a tym samym wyrządzającą mniejszą szkodę osobie, względem której jej użyto".

Ponadto ma być kupionych m.in. 1 tys. zestawów ochronnych udaroodpornych, 1,5 tys. kasków ochronnych z osłoną twarzy, 1 tys. kamizelek kuloodpornych oraz 500 kajdanek na ręce i nogi. Ma również nastąpić modernizacja systemów informatycznych i systemów łączności SW. W uzasadnieniu czytamy, że system łączności radiowej ze względu na brak szyfrowania nie gwarantuje wymaganego poziomu bezpieczeństwa i jest narażony na możliwość podsłuchu.

Konieczność zakupu urządzeń do wykrywania telefonów komórkowych uzasadniono zakazem posiadania przez osadzonych środków łączności. "Podejmowane próby przemytu na teren jednostek organizacyjnych telefonów komórkowych, wciąż rozwijające się technologie telefonii oraz fakt posiadania urządzeń przestarzałych, które niejednokrotnie straciły swoją funkcjonalność, wskazują na ważność zadania" - głosi uzasadnienie.

Program zakłada poprawę stanu infrastruktury więziennej. Mają też zostać wymienione wyeksploatowane pojazdy SW. Planuje się m.in. kupno 36 więźniarek. W programie uwzględniono też zakupy sprzętu medycznego dla więziennej służby zdrowia.

Przewidziano także "wzmocnienie motywacyjnego systemu uposażeń funkcjonariuszy SW" oraz "wzrost konkurencyjności wynagrodzeń pracowników cywilnych SW".

Przykładowo planowane są dwie podwyżki uposażeń funkcjonariuszy - od początku 2017 r. i początku 2019 r. Pierwsza podwyżka ma wynieść średnio 250 zł bez funduszu nagród uznaniowych i zapomóg, zaś druga średnio 306 zł bez funduszu nagród uznaniowych i zapomóg.

Ponadto rząd zajmie się w środę także innym projektem MS - propozycją nowelizacji ustawy o Służbie Więziennej, który daje możliwość wykorzystywania tej formacji do zapewnienia bezpieczeństwa i porządku w Ministerstwie Sprawiedliwości oraz Prokuraturze Krajowej.

"Powierzenie SW zadań związanych z zapewnieniem porządku i bezpieczeństwa w Prokuraturze Krajowej, w lokalizacji mieszczącej się w Warszawie przy ul. Rakowieckiej, zostanie sfinansowane ze środków, które obecnie PK wydaje na ochronę swoich obiektów w ramach zakupu usług ochrony osób i mienia (ok. 450 tys. zł)" - wskazano w uzasadnieniu projektu.

Na koniec 2015 r. w SW było 27,5 tys. funkcjonariuszy i 1862 pracowników cywilnych. W zakładach karnych i aresztach śledczych przebywało wtedy nieco ponad 70 tys. osób.

Obniżenie emerytur i rent funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL

Rząd zajmie się także tzw. "ustawą dezubekizacyjną". W jej myśl, emerytury i renty ponad 32 tys. byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL za czas do lipca 1990 r. będą sięgać maksymalnie średniego świadczenia w systemie powszechnym.

Rocznie ma być to o ok. 546 mln zł mniej na emerytury i renty z systemu zaopatrzenia emerytalnego służb mundurowych. Projekt zakłada, iż pierwsza wypłata obniżonych świadczeń nastąpi w listopadzie 2017 roku.

"Za służbę na rzecz totalitarnego państwa uznaje się służbę od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r." - wskazano w projekcie noweli. Jak zaznaczono oprócz funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, jednostek ministerstwa bezpieczeństwa publicznego i ministerstwa spraw wewnętrznych obniżenie emerytur i rent dotyczyć będzie także osób, które służyły w jednostkach Ministerstwa Obrony Narodowej w tym m.in. Wojskowej Służbie Wewnętrznej, Wojskach Ochrony Pogranicza.

Zmiany dotyczyć mają także kadry naukowo-dydaktycznej, naukowej, naukowo-technicznej oraz słuchaczy i studentów Akademii Spraw Wewnętrznych(z wyłączeniem Wydziału Porządku Publicznego w Szczytnie) a także Centrum Wyszkolenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Legionowie, Wyższej Szkoły Oficerskiej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Legionowie.

W myśl przygotowanego projektu od 2017 r. maksymalna emerytura dla tych osób nie będzie mogła być wyższa niż średnia emerytura lub renta z tytułu niezdolności do pracy. Jak wskazano w Ocenie Skutków Regulacji wg. wstępnych danych w czerwcu 2016 r. wysokość przeciętnej emerytury wypłacanej przez ZUS wynosiła około 2 tys. 53 zł, a wysokość przeciętnej renty z tytułu niezdolności do pracy wypłacanej przez ZUS wynosiła około 1 tys. 543 zł.

Zgodnie z propozycją w przypadku renty rodzinnej po takiej osobie, wysokość świadczenia nie będzie mogła przekraczać wysokości średniej renty rodzinnej z Funduszu Ubezpieczeń Społecznej wypłacanej przez ZUS w czasie tworzenia projektowanej ustawy (według wstępnych danych w czerwcu 2016 r. wysokość przeciętnej renty rodzinnej wypłacanej przez ZUS wynosiła około 1 tys. 725 zł).

Projekt zakłada obniżenie procentowego wymiaru emerytury z 0,7 proc. do 0,5 proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby w organach bezpieczeństwa państwa. Dodatkowo nie będzie już możliwości podwyższenia emerytury - o 15 proc. podstawy wymiaru - za inwalidztwo pozostające w związku ze służbą dla osób pełniących służbę wyłącznie w organach bezpieczeństwa państwa.

Według szacunków MSWiA - przedstawionych w Ocenie Skutków Regulacji(OSR) - obniżeniu ulegnie ponad 18 tys. emerytur policyjnych, ponad 4 tys. policyjnych rent inwalidzkich i ponad 9 tys. rent rodzinnych "w grupie świadczeniobiorców, którym obniżono emerytury w wyniku pierwszej dezubekizacji".

"Jednakże należy założyć, iż liczba osób, którym zostaną obniżone świadczenia będzie wyższa, ponieważ dotychczas nie podlegały weryfikacji policyjne renty inwalidzkie, ani renty rodzinne przyznane po funkcjonariuszach, których nie objęła bezpośrednio pierwsza dezubekizacja, (co prawda były one obniżane przez organ emerytalny, ale w wyniku postępowań sądowych prowadzonych w następstwie wydanych decyzji zostawały one przywrócone do pierwotnej wysokości)" - wskazano w OSR.

Z OSR wynika także, iż rocznie budżet państwa będzie wydawał o ok. 546 mln zł mniej na świadczenia emerytalne i rentowe z systemu zaopatrzenia emerytalnego służb mundurowych. Według projektu informację o przebiegu służby funkcjonariuszy w okresie PRL sprawdzać będzie Instytut Pamięci Narodowej.

W 2009 r. uchwalona z inicjatywy PO tzw. ustawa dezubekizacyjna obniżyła emerytury ok. 25 tys. osób z cywilnych służb specjalnych PRL i dziewięciu członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (w tym gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu). Od początku 2010 r. oficerowie służb PRL dostają niższe świadczenia - obliczane według wskaźnika w wysokości nie 2,6 proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby za lata 1944-1990 - jak wcześniej, lecz 0,7 proc. (przelicznik zwykłej emerytury to 1,3).

W 2010 r. podawano, że ich średnia emerytura wyniosła po tym ok. 2,5 tys. zł i wciąż była wyższa niż zwykłego emeryta - 1,6 tys. zł. Obniżka dotyczyła także tych pozytywnie zweryfikowanych w 1990 r., których przyjęto wtedy do UOP. Ok. 6 tys. przypadków z 25 tys. dotyczyło wdów i bliskich osób już nieżyjących.

Ustawa z 2009 r. nie objęła rent inwalidzkich, na które przeszła uprawniona do tego część b. oficerów, "uciekając" w ten sposób od obniżki świadczeń. Ponadto ustawa nie dotyczyła ok. 2 tys. esbeków, których akta są w tajnym tzw. zastrzeżonym zbiorze IPN.

W lutym 2010 r. Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie, przy pięciu zdaniach odrębnych, oddalił skargę na tę ustawę złożoną przez ówczesny klub Lewicy (dawniej - SLD). Zarazem TK uznał wtedy, że członkom WRON emerytury można było obniżyć tylko za służbę po 13 grudnia 1981 r. (obniżono za służbę od 8 maja 1945 r.). Oznaczało to przywrócenie części świadczeń członkom WRON.

Po wyroku szef UOP i MSW z lat 90. Andrzej Milczanowski mówił, że do TK "wkroczyła polityka i populizm" zaś były szef UOP i były oficer służb PRL gen. Gromosław Czempiński zapowiadał odwołanie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu (ETPC).

Skargi na Polskę do Strasburga złożyło ostatecznie 1,6 tys. dawnych esbeków. ETPC nie dopuścił tych skarg do rozpatrzenia. Uznał, że nie doszło do "nadmiernych obciążeń dla skarżących, którzy nie doznali utraty środków do życia albo całkowitego pozbawienia świadczeń, a system ten był i tak bardziej korzystny niż inne systemy emerytalne". Wcześniej do warszawskiego sądu wpłynęło w sumie 13,8 tys. skarg na decyzje o obniżeniu świadczeń. Sąd uwzględniał skargi głównie wdów po funkcjonariuszach.

Nowelizację ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin przygotowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Zgodnie z projektem większość przepisów ustawy miałaby wejść w życie po 30 dniach od ogłoszenia.

Podwyższenie kary za ujawnienie informacji poufnej

Projekt zakłada wdrożenie do naszego prawa dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady UE w sprawie sankcji karnych za nadużycia na rynku (dyrektywa MAD) oraz unijnego rozporządzenia w sprawie nadużyć na rynku (MAR).

W uzasadnieniu do projektu wyjaśniono, że wskazana dyrektywa i rozporządzenie zastępują wcześniejszą dyrektywę w sprawie wykorzystywania poufnych informacji i manipulacji na rynku (nadużyć na rynku). Ponadto zmiana ma umożliwić częściowe stosowanie rozporządzenia PE i Rady w sprawie usprawnienia rozrachunku papierów wartościowych w UE i w sprawie centralnych depozytów papierów wartościowych (CSDR).

"Ogólnym celem nowych regulacji jest zwiększenie ochrony inwestorów przy zapewnieniu integralności rynku, spójnego podejścia do nadużyć oraz równych warunków działania, co ma zostać osiągnięte poprzez zaktualizowanie i ujednoznacznienie katalogu stanowiących przedmiot regulacji instrumentów finansowych i rynków" - napisano w uzasadnieniu do projektu.

Ponadto zmiany mają wzmocnić uprawnienia organów nadzoru niezbędne do przeprowadzania postępowań w zakresie nadużyć na rynku oraz wzmocnić odstraszający charakter kar.

W związku z koniecznością implementacji dyrektywy MAD, resort finansów zaproponował m.in. podwyższenie maksymalnej sankcji karnej pozbawienia wolności z 3 do 4 lat za ujawnianie informacji poufnej oraz udzielanie rekomendacji lub nakłanianie do nabycia lub zbycia instrumentów finansowych, których dotyczy informacja poufna.

Zgodnie z dyrektywą MAD kary za najpoważniejsze nadużycia mają być nakładane zarówno na osoby fizyczne, jak i osoby prawne, przy czym osoby prawne mają podlegać sankcjom obejmującym zarówno grzywny karne jak i kary pieniężne niemające charakteru karnego.

Dodano, że z uwagi na potrzebę zachowania funkcji ochronnej przepisów ustawy, zaproponowano pozostawienie na niezmienionym poziomie sankcji karnej za wykorzystanie informacji poufnej oraz dokonywanie manipulacji - pomimo że dyrektywa MAD przewiduje je w maksymalnym wymiarze co najmniej 4 lat.

Wyjaśniono, że projekt zmierza też do uchylenia lub znowelizowania licznych przepisów prawa krajowego, które zostały uregulowane na poziomie rozporządzenia MAR oraz ustanowienia maksymalnych administracyjnych kar pieniężnych za nieprzestrzeganie przepisów rozporządzenia w wysokościach wskazanych przez to rozporządzenie.

Zdaniem resortu finansów proponowane regulacje związane z pakietem MAD/MAR sprzyjać będą eliminowaniu nieuprawnionego wykorzystywania informacji poufnych oraz nadużyć na rynku kapitałowym, które szkodzą zaufaniu inwestorów do instrumentów finansowych, jak i do samego rynku finansowego.

"Celem zapewnienia stosowania rozporządzenia CSDR, projekt zakłada ustanowienie na poziomie ustawy przepisów umożliwiających organowi nadzoru nałożenie na centralne depozyty papierów wartościowych oraz wyznaczone instytucje kredytowe określonych sankcji administracyjnych za nieprzestrzeganie przepisów tego rozporządzenia" - napisano.

Według MF regulacje służące stosowaniu rozporządzenia CSDR powinny sprzyjać zwiększeniu bezpieczeństwa systemów rozrachunku papierów wartościowych oraz poprawie ich wydajności.

Komisja ws. reprywatyzacji

Projekt ustawy o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa przygotował resort sprawiedliwości.

W skład ustanawianej mocą ustawy komisji ds. reprywatyzacji wejdzie przewodniczący (w randze wiceministra sprawiedliwości lub spraw wewnętrznych i administracji), powoływany i odwoływany przez premiera na wniosek ministra sprawiedliwości, złożony w porozumieniu z MSWiA, oraz 8 członków (prawników o nieposzlakowanej opinii) powoływanych i odwoływanych przez Sejm. Regulamin komisji określi MS.

Decyzje i postanowienia wydaje po jawnym głosowaniu, zwykłą większością głosów, w obecności co najmniej 5 członków komisji - w tym jej przewodniczącego (w wypadku rozkładu głosów po równo, decyduje głos przewodniczącego). Może zapaść decyzja o utrzymaniu w mocy decyzji reprywatyzacyjnej, uchyleniu takiej decyzji (w całości albo w części) i orzeczenie odmienne od pierwotnego; Komisja może też uchylić decyzję i przekazać ją do ponownego rozpoznania.

Projekt nie ustanawia szczególnej ścieżki odwoławczej od decyzji komisji, ale zapisano w nim, że wszelkie kwestie nieuregulowane w ustawie reguluje Kodeks postępowania administracyjnego. Oznacza to, że od decyzji komisji będzie można odwołać się do sądu administracyjnego na zasadach ogólnych - tak jak od innych decyzji administracyjnych.

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Arek 2016-11-23 14:15:44
    Do dr Mniemanolog:
    Słusznie! Pierwszy do weryfikacji - niejaki Stanisław Piotrowicz
  • dr Mniemanolog 2016-11-22 19:56:32
    Do irek: no właśnie - co z tą dezprokuratoryzacją i dezsądownictwem?
  • irek 2016-11-22 18:36:44
    W dalszym ciągu nie rozumiem dlaczego do tej pory nie przeprowadzono dezprokuratoryzacji i dezsądownictwa.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA