REKLAMA

Rząd zajmie się projektem noweli Prawa prasowego

  • Autor: PAP/JS
  • 15 maja 2017 17:54
Rząd zajmie się projektem noweli Prawa prasowego Posiedzenie rządu odbędzie się we wtorek (16 maja) (fot. Kancelaria Premiera/twitter)

Wprowadzenie fakultatywnej autoryzacji z limitem czasu dla rozmówcy na jej dokonanie oraz usunięcie z obecnie obowiązujących regulacji zapisów odwołujących się do czasów PRL - to główne założenia projektu nowelizacji Prawa prasowego, którym we wtorek (16 maja) zajmie się rząd.

• Autoryzacja będzie możliwa tylko w sytuacji, gdy rozmówca dziennikarza o nią poprosi. Co więcej, w takiej sytuacji będzie on miał określony czas na jej przeprowadzenie.

• Propozycja MKiDN zakłada też "dekomunizację" obecnie obowiązujących przepisów Prawa prasowego poprzez usunięcie "nieaktualnej siatki pojęciowej".

Propozycja zmian w Prawie prasowym, które funkcjonuje od 1984 r., powstała w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN). Największa zmiana jaką zaproponowano zakłada skończenie z obligatoryjną autoryzacją.

"Autoryzacja będzie możliwa tylko w sytuacji, gdy rozmówca dziennikarza o nią poprosi. Co więcej, w takiej sytuacji będzie on miał określony czas na jej przeprowadzenie" - powiedziałwiceminister kultury Paweł Lewandowski, odpowiedzialny za projekt.

Dokument zakłada, że w przypadku dzienników czas ten będzie wynosił sześć godzin, od momentu otrzymania tekstu. W przypadku czasopism będą to 24 godziny. Jeśli w tym czasie autoryzacja nie zostanie odesłana, dziennikarz będzie mógł uznać, że rozmówca wyraża zgodę na publikację wypowiedzi.

Ponadto w projekcie wymieniono działania, których nie będzie można uznać za autoryzację. Wskazano tu zaproponowanie przez osobę udzielającą informacji nowych pytań, przekazanie nowych informacji lub odpowiedzi (traktowane zbiorczo jako aktywność niezwiązana z wcześniejszym udzieleniem informacji), a także zmiana kolejności wypowiedzi w autoryzowanym tekście.

Propozycja MKiDN zakłada też "dekomunizację" obecnie obowiązujących przepisów Prawa prasowego poprzez usunięcie "nieaktualnej siatki pojęciowej".

"Niewłaściwe jest, aby po 28 latach od zmiany systemu politycznego w Polsce, podstawowy akt prawny regulujący działalność prasową, a co za tym idzie podstawowy akt prawny gwarantujący wolność wypowiedzi, w dalszym ciągu odwoływał się do Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i nieaktualnych pojęć funkcjonujących w okresie, kiedy ustawa była uchwalana" - podkreślono w uzasadnieniu projektu.

Projekt przewiduje też zmianę w artykule 10 Prawa prasowego przez wykreślenie zapisu, iż dziennikarz, w ramach stosunku pracy, ma "obowiązek realizowania ustalonej w statucie lub regulaminie redakcji, w której jest zatrudniony, ogólnej linii programowej tej redakcji".

"Zapis ten powodował, że wydawca mógł żądać odpowiedniej publikacji od dziennikarza nawet kosztem jego rzetelności" - ocenił wiceszef MKiDN. Dlatego projektowana nowela przewiduje wykreślenie części tego artykułu.

"Zdajemy sobie sprawę z tego, że będzie jeszcze mnóstwo innych sposobów, by wydawca wymusił posłuszeństwo na dziennikarzu, ale to będzie pierwszy krok, by temu zapobiegać. Wykreślenie tych zapisów ma być jasnym komunikatem dla rynku, że w państwie prawa nie może być ograniczenia wolności słowa, w szczególności dla dziennikarza" - podkreślił Lewandowski.

Zgodnie z projektem znowelizowane przepisy Prawa prasowego miałyby wejść w życie po upływie 14 dni od ich ogłoszenia. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA