REKLAMA

Reforma szkolnictwa wyższego, Jarosław Gowin: Mniej przepisów i większa autonomia uczelni

  • Autor: AT/PAP
  • 19 września 2017 12:17
Reforma szkolnictwa wyższego, Jarosław Gowin: Mniej przepisów i większa autonomia uczelni Zmiany na uczelni: Jarosław Gowin przedstawia szczegóły projektu nowej ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce, tzw. Ustawy 2.0, nazywanej też Konstytucją dla nauki (Jarosław Gowin, fot.twitter.com/NAUKA_GOV_PL)

Mamy do czynienia z reformą inną niż wszystkie. To jest wydarzenie bez precedensu, jeśli chodzi o stanowienie prawa w Polsce po roku 1989, wydarzenie, które Komisja Europejska stawia innym krajom za wzór do naśladowania przy wielkich zmianach systemowych - powiedział wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin o ustawie o szkolnictwie wyższym tzw. Ustawie 2.0, nazywanej też Konstytucją dla nauki.

• 574 dni - tyle trwały prace i konsultacje nad nową ustawą o szkolnictwie wyższym i nauce - powiedział wicepremier podczas Narodowego Kongresu Nauki w Krakowie.

• Nowa ustawa o szkolnictwie o połowę zmniejszy liczbę przepisów - zaznaczył.

• O połowę ma zmniejszyć się tez liczba rozporządzeń - dodał.

• Ta ustawa bardzo poszerza autonomię uczelni. Nasze uczelnie muszą być autonomiczne, co jednak nie znaczy, że mają być odizolowane, czy oderwane od otoczenia - wyjaśnił Gowin.

• Zapowiedział, że na przygotowanie statutów uczelnie będą miały rok od wejścia w życie ustawy.

We wtorek (19 września) w Krakowie podczas Narodowego Kongresu Nauki wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin przedstawia szczegóły projektu nowej ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce, tzw. Ustawy 2.0, nazywanej też Konstytucją dla nauki. W spotkaniu wzięło udział niemal 3 tys. przedstawicieli środowiska akademickiego.

"To jest dzień, który zwieńcza długi proces. 574 dni - tyle trwały prace, a przede wszystkim konsultacje społeczne, konsultacje środowiskowe dotyczące Konstytucji dla nauki. Za nami są setki spotkań debat, paneli eksperckich, wielkich konferencji tematycznych (...)" - mówił Gowin.

Podkreślił, że przedstawione liczby pokazują, że "mamy do czynienia z czymś niezwykłym".

"Mamy do czynienia z reformą inną niż wszystkie. To jest wydarzenie bez precedensu, jeśli chodzi o stanowienie prawa w Polsce po roku 1989, wydarzenie, które Komisja Europejska stawia innym krajom za wzór do naśladowania przy wielkich zmianach systemowych" - podkreślił wicepremier.

Czytaj też: Polskie uczelnie odzyskają prestiż

Wicepremier podkreślił, że reformę nauki i szkolnictwa wyższego postulowało, zaproponowało w swoich głównych założeniach i przedyskutowało samo środowisko akademickie.

"Każdy z tych trzech etapów ma fundamentalne znaczenie dla efektu końcowego" - zaznaczył Gowin. Dodał, że środowisko naukowe - m.in. KRASP, KPN, Obywatele Nauki, wielu wybitnych uczonych czy doktorantów postulowało, żeby skończyć ze zmianami kosmetycznymi obecnie funkcjonującej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym.

"Powszechne przekonanie w środowisku akademickim jest takie, że konieczna jest całościowa i głęboka reforma systemu" - zaznaczył szef resortu nauki.

Wicepremier stwierdził, że taka logika "idealnie współgra" z jego spojrzeniem na Polskę.

"Środowisko akademickie staje przed trudnymi wyzwaniami nowych czasów. Zdało egzamin i przyczyniło się w wielkim stopniu do rozwoju naszego kraju. Ale świat nie stoi w miejscu - przeciwnie" - podkreślił Gowin.

Jego zdaniem dotychczasowy model rozwoju na wielu polach wyczerpał swoje możliwości. "Dlatego musimy odważnie i roztropnie szukać nowych rozwiązań" - dodał.

Nowa ustawa o szkolnictwie wyższym zmniejszy liczbę przepisów

W trakcie swojego wystąpienia zwrócił uwagę, że w Polsce od 1989 roku rozrastał się gąszcz przepisów, często nowa regulacja zamiast uprościć tylko potęgowała chaos. "Postanowiliśmy przeciąć węzeł gordyjski. Dlatego nasz projekt integruje materię 3 ustaw systemowych: prawo o szkolnictwie wyższym, ustawy o zasadach finansowania nauki oraz ustawy o stopniach i tytule oraz dodatkowo integruje ustawę o kredytach i pożyczkach studenckich. O połowę zmniejsza się więc liczba przepisów" - zaznaczył minister Gowin.

Dodatkowo - jak mówił wicepremier - do wspomnianych ustaw jest około 80 rozporządzeń. "Naszym celem jest zredukowanie tych rozporządzeń co najmniej o połowę" - zaznaczył.

Na przygotowanie statutów uczelnie będą miały rok od wejścia w życie ustawy - powiedział wiceminister (Jarosław Gowin, fot.twitter.com/NAUKA_GOV_PL)

Dodał, że metoda pracy nad Ustawą 2.0 wyrasta z przekonania, że otwarty i szczery dialog jest najlepszą drogą do reformowania kraju. "Styl i tryb prac nad Ustawą 2.0 wziął się z szacunku do państwa doświadczenia. Tylko reforma razem wypracowana może zakończyć się sukcesem" - powiedział minister nauki do uczestników kongresu.

Zauważył przy tym, że "reforma nauki i polskich uczelni wymaga ścisłej współpracy środowiska nauki i polityków. Wymaga też wzajemnego zaufania" .

W dwudniowym kongresie w Krakowie bierze udział niemal 3 tys. przedstawicieli środowiska akademickiego.

Uczelnie bardziej autonomiczne

"Ta ustawa bardzo szeroko poszerza autonomię uczelni. Nasze uczelnie muszą być autonomiczne, co jednak nie znaczy, że mają być odizolowane, czy oderwane od otoczenia. Wszyscy mamy poczucie, że powinniśmy jak najszerzej otworzyć się na otoczenie, na oczekiwania społeczne. Konstytucja dla nauki zdecydowanie zwiększa autonomię uczelni. Bo tylko prawdziwa autonomia pozwoli uczelniom elastycznie reagować i kształtować swoja misję, strukturę i działalność zgodnie z własnymi potrzebami, ambicjami i marzeniami. Tylko autonomia pozwala uszanować i wykorzystać fakt jak bardzo świat akademicki jest wewnętrznie zróżnicowany i bogaty. Trzeba tę różnorodność i bogactwo wydobyć na wierzch" - podkreślił szef resortu nauki.

Dlatego - jak wyjaśnił - Ustawa 2.0 znacząco zwiększa rolę statutu uczelni, do którego zostanie przeniesiona duża część zagadnień regulowanych obecnie w ustawach i aktach wykonawczych.

"To oznacza poszerzenie autonomii, ale w oczywisty sposób oznacza także poszerzenie odpowiedzialności za wypracowanie rozstrzygnięć odpowiednich dla poszczególnych wspólnot akademickich" - podkreślił Gowin.

Zapowiedział, że na przygotowanie statutów uczelnie będą miały rok od wejścia w życie ustawy. "Ale już teraz chciałbym do rektorów zaapelować, aby nie czekając na wejście w życie ustawy rozpocząć refleksję nad kształtem nowych statutów" - apelował minister. Już wcześniej zapowiedział, że chce, by ustawa weszła w życie od 1 października 2018 roku.

Jego zdaniem sprawnemu zarządzaniu uczelnią nie służyło nadmierne upodmiotowienie w zakresie kluczowych uprawnień.

"Uczelnie de facto stały się federacją wydziałów de facto ze sobą konkurujących. Dlatego projekt ustawy zakłada, że to uczelnia stanie się faktycznym podmiotem w systemie szkolnictwa wyższego. To uczelniom, a nie ich jednostkom organizacyjnym, będą przypisane uprawnienia do prowadzenia studiów i nadawania stopni naukowych. To uczelnie, a nie wydziały będą przedmiotem ewaluacji w przekroju poszczególnych dyscyplin" - podkreślił Jarosław Gowin.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA