REKLAMA

Rafalska poprawia Morawieckiego. Nie było kredytu na 500 plus?

  • Autor: GP
  • 13 lipca 2016 08:42
Rafalska poprawia Morawieckiego. Nie było kredytu na 500 plus? Minister rodziny, pracy i polityki społecznej na drugim planie. (fot.:KPRM/flickr.com/domena publiczna)

● Minister Elżbieta Rafalska poprawia źle zinterpretowane słowa Mateusza Morawieckiego.
● Polityk odpowiedzialna w rządzie za rodzinę zapewnia, że 500 plus nie ma problemów z finansowaniem, na pewno w 2016 roku.
● Opozycja nie jest pewna, jak będzie finansowany program w przyszłych latach.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska jako pierwsza z rządu Beaty Szydło odniosła się i sprostowała słowa Mateusza Morawieckiego. Wicepremier w Bydgoszczy sugerował, że program 500 plus jest finansowany z kredytu, jaki na jego realizację zaciągnęło państwo. W rozmowie, na antenie TVP Info, we wtorek (12 lipca) Rafalska zaprzeczała.

- Wypowiedź Morawieckiego została źle zrozumiana - mówiła minister, która swoją osobą sygnuje 500 plus. - Mówi wyraźnie, że jest to inwestycja w przyszłość, że nasza sytuacja demograficzna zmusza nas do podjęcia takich działań, jakie podjęliśmy w naszym rządowym programie. To jest konieczne. To jest potrzebne.

W ocenie tego jak działa program i czy potrzebne będą dodatkowe środki na jego realizację Rafalska precyzowała, że kredyty nie są potrzebne, a już na pewno nie w tym roku. Jednocześnie nie ukrywała 500 plus - to spory wysiłek finansowy.

Rafalska przypomina, że program to nie finanse, które zostają na kontach, a środki upłynniane. W ocenie minister już na lato i na jesieni zobaczymy kolejne efekty. Pierwsza powinna być branża turystyczna, bo 500 plus pozwoli na wypoczynek rodzin, a we wrześniu pieniądze te przełożą się na wyprawki szkolne.

Opozycja jest innego zdania, zwłaszcza jeśli mowa o finansowaniu programu.

Ryszard Petru (Nowoczesna) mówił w w środę (6 lipca) o 500 plus, że jeśli rozdawanie pieniędzy będzie kontynuowane, bardzo źle się to może skończyć dla finansów państwa i obywateli.

- Pytanie brzmi, czy wam jest dzięki temu lepiej? - zadawał pytanie retorycznie Petru. W ocenie opozycyjnego polityka pieniądze na program prorodzinny będą przyczyną podniesienia podatków, które w dłuższej perspektywie odbiją się na rynku pracy. Przedsiębiorcy będą musieli zwalniać ludzi, by zaspokoić rosnące oczekiwania podatkowe państwa.

- Na przyszły rok nie ma pieniędzy na 500 plus, dlatego jest propozycja m.in. przejęcia już w 2018 roku pieniędzy z OFE. W przyszłym roku prawdopodobnie skoczą (PiS - przyp. red.) na Fundusz Rezerwy Demograficznej i z tego sfinansują 500 Plus - powiedział Petru.

Program 500 plus to sztandarowa obietnica PiS, którą państwo realizuje w formie wypłat bezpośrednich 500 zł na drugie i kolejne dziecko w każdej rodzinie. Obowiązuje od 1 kwietnia br.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • ... 2016-07-14 08:14:09
    Skąd pieniądze? portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/poprawka-senatu-w-sprawie-in-house-pokazuje-sile-brudnych-pieniedzy,81668.html
  • tantus 2016-07-13 11:45:37
    A co może zrobić opozycja? PiSS im odpowie: "nie powiemy wam skąd są pieniądze na 500+ i co nam zrobicie?"
  • Zainteresowany 2016-07-13 09:58:40
    Mieszkam w kraju, w którym opozycja nie kontroluje z czego rząd utrzymuje kluczowy program. Zatem jest to "opozycja teoretyczna". Tylko nie wiem czy to dobrze czy źle?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA