REKLAMA

PSL krytykuje podejście rządu i PiS do polityki zagranicznej

  • Autor: PAP/GP
  • 13 stycznia 2016 13:28
PSL krytykuje podejście rządu i PiS do polityki zagranicznej Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz (fot.facebook.com/polskie.stronnictwo.ludowe.psl)

• Politycy PSL uważają, że PiS utożsamia dobre imię Polski z dobrym imieniem swojej partii.
• Władysław Kosiniak-Kamysz chciał usłyszeć od premier słowo: przepraszam.
• Polityk zarzucił kłamstwo obozowi rządzącemu.

- Obrona dobrego imienia Polski nie oznacza obrony dobrego imienia PiS, często krytyka działań tej partii jest w interesie Polaków - powiedział w środę w Sejmie Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL). Apelował o dialog rządu z koalicją także w sprawach dotyczących polityki krajowej.

- Wielokrotnie premier apelowała, by o polskich sprawach mówić w polskim domu - i zgoda, dziękuję za wczorajsze spotkanie. Ale czy usłyszymy dziś od pani premier słowo przepraszam za wysłuchanie publiczne rok temu w Parlamencie Europejskim, gdzie mówiliście jako PiS o zagrożonej demokracji przez sfałszowane - według was - wybory samorządowe w Polsce?" - pytał podczas debaty nad informacją premier Beaty Szydło na temat sytuacji międzynarodowej szef klubu PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Jak podkreślił, PSL protestowało i protestuje przeciwko pohukiwaniu przez niemieckich czy innych polityków na Polskę i będzie broniło dobrego imienia Polski. Ocenił, że w wielu kwestiach to oznacza brak przyzwolenia na działania PiS. Zaznaczył, że chętnie PSL wsparłoby PiS w innych sprawach, np. podwyższenia płacy minimalnej czy zmian dotyczących emerytur, ale - jak zauważył - nie ma zapowiadanych przez partie rządzącą projektów ustaw .

- Pani premier mówi też o Radzie Dialogu Społecznego. Ale ta rada nie ma czym się zajmować, bo większość projektów to projekty poselskie, a nie rządowe. Co ma trafiać do Rady Dialogu Społecznego? - pytał Kosiniak-Kamysz.

Na uwagę marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, że do rady trafiają też projekty poselskie, Kosiniak-Kamysz odpowiedział, że nie jest ona w stanie zebrać się między pierwszą a drugą w nocy, by opiniować projekt czytany następnego dnia o ósmej rano.

Apelował o więcej debaty z opozycją o sprawach krajowych i społecznych, i o ustawach, dzięki którym - jak ocenił - PiS wygrało wybory.

- Nie mówiliście w kampanii, że będzie zmieniać Trybunał Konstytucyjny, nie mówiliście o zmianach w służbie cywilnej - przypomniał. - Jak mamy traktować pani oczekiwania współpracy tylko i wyłącznie w sprawach międzynarodowych? Oczekujemy partnerskiego traktowania także w kwestii spraw społecznych - mówił.

- Czy możemy liczyć we wszystkich działaniach na rzetelny dialog, na możliwość wypowiedzi w parlamencie, na możliwość pracy w komisji, na akceptowanie rozstrzygnięć komisji? - pytał premier Kosiniak-Kamysz.

Zadeklarował, że PSL będzie stało na straży interesu polskiego za granicą.

- Nie ma zgody na psucie dorobku, symboli, gospodarki, polskiego rolnictwa, za granicą. Na to nie ma zgody, na to nie możecie liczyć. Obrona dobrego imienia Polski nie oznacza obrony dobrego imienia PiS. (....) Trzeba sobie uświadomić, że PiS to nie jest Polska i często krytyka działań PiS jest w interesie Polek i Polaków - dodał szef klubu PSL.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA