REKLAMA

Protesty pod Wawelem, Raś: Odpowiedzialny jest Jarosław Kaczyński

  • Autor: PAP/AT
  • 20 marca 2017 06:36
Protesty pod Wawelem, Raś: Odpowiedzialny jest Jarosław Kaczyński Wydaje mi się, że to nawet jest prezesowi na rękę - skomentował Ireneusz Raś protesty pod Wawelem (fot.youtube.com)

W momencie, kiedy doszło do zaostrzenia działań opozycji przeciwko rządowi, czyli po ostatnich wyborach w Polsce, zaczęły się tego typu godne pożałowania incydenty pod Wawelem, zaczęły się również zakłócenia miesięcznicy w Warszawie - ocenił protesty na Wawelu poseł PiS Jacek Sasin. Poseł Ireneusz Raś z PO uznał, że za protesty odpowiedzialny jest lider PiS.

• Każdego 18. dnia miesiąca - w miesięcznicę pogrzebu pary prezydenckiej - Jarosław Kaczyński odwiedza grób brata i bratowej na Wawelu.

• W sobotę (18 marca) gdy politycy PiS wjeżdżali na wzgórze, uczestnicy protestu zaczęli wznosić okrzyki - m.in. "Hańba", "Wawel królów, nie prezesów", "Będziesz siedział".

• Protesty przeciw wizytom prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na grobie Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu to zdziczenie - ocenił poseł PiS Jacek Sasin.

• Poseł Ireneusz Raś z PO mówił, że nie pochwala tych protestów, ale - jak uznał - odpowiedzialny za nie jest lider PiS.

Każdego 18. dnia miesiąca - w miesięcznicę pogrzebu pary prezydenckiej - Jarosław Kaczyński odwiedza grób brata i bratowej na Wawelu. W sobotę (18 marca) towarzyszyli mu m.in. marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Gdy politycy PiS wjeżdżali na wzgórze, uczestnicy protestu zaczęli wznosić okrzyki - m.in. "Hańba", "Wawel królów, nie prezesów", "Będziesz siedział".

Komentując ten protest w niedzielę (19 marca) wieczorem na antenie TVP poseł PiS Jacek Sasin podkreślił, że comiesięczne wizyty prezesa PiS na Wawelu odbywają się od 2010 r. "Do pewnego momentu nikomu nie przeszkadzały; w momencie, kiedy doszło do zaostrzenia działań opozycji przeciwko rządowi, czyli po ostatnich wyborach w Polsce, zaczęły się tego typu godne pożałowania incydenty pod Wawelem, zaczęły się również zakłócenia miesięcznicy w Warszawie" - mówił. "Dla niektórych nie ma nic świętego" - dodał Sasin.

"Wolałbym, żeby do takich sytuacji nie dochodziło, ale trzeba sobie zdawać sprawę, że (...) olbrzymią odpowiedzialność bierze Jarosław Kaczyński i otoczenie, które zachowuje się od lat prowokacyjnie" - odparł inny gość programu, poseł Platformy Ireneusz Raś. Jak dodał, "wystarczyłaby dobra komunikacja ze strony Jarosława Kaczyńskiego i jego służb, aby (...) nie dochodziło do tego, co rzeczywiście jest niesmaczne".

"Wydaje mi się, że to nawet jest prezesowi na rękę" - oświadczył Raś.

"Krok należy do pana prezesa Kaczyńskiego, myślę, że on jest w stanie to zrobić w ciągu 5 minut, tylko musi być trochę dobrej woli, nie ma tej dobrej woli" - mówił Raś. "Ja tych protestów nie pochwalam, ale inicjatywa musi iść od tego, kto pod ten ogień podkłada" - przekonywał. "Są lepsze miejsca do protestów, które się Jarosławowi Kaczyńskiemu należą dzisiaj, te lepsze miejsca można znaleźć" - mówił poseł Platformy.

"Dziwię się panu posłowi Rasiowi, że próbuje tłumaczyć tych, którzy przychodzą na Wawel, by uniemożliwić udanie się Jarosławowi Kaczyńskiemu na grób brata i bratowej i odmówienie modlitwy, coś, co jest w polskiej tradycji uświęcone" - ripostował poseł PiS. "Nie ma tego co tłumaczyć, to jest jakieś zdziczenie" - podsumował Sasin.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Królik 2017-03-20 10:11:33
    Jarek robi za króla i wjeżdża na wawel furą . Hołota wtedy nie ma wstępu. Trudno pominąć też fakt że jego brat nie zasłużył sobie aby spocząć wśród wybitnych rodaków jakby tragiczne nie były okoliczności jego śmierci.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA