REKLAMA

Prezydent spotka się z inicjatorami referendów obywatelskich

  • Autor: PAP
  • 17 sierpnia 2015 14:38
Prezydent spotka się z inicjatorami referendów obywatelskich Z wnioskiem do prezydenta, by do wrześniowego referendum dopisać trzy pytania: o wiek emerytalny, obowiązek szkolny 6-latków i Lasy Państwowe, zwróciła się w ubiegłym tygodniu wiceprezes PiS Beata Szydło. Fot. Shutterstock

We wtorek około południa prezydent Andrzej Duda spotka się z inicjatorami obywatelskich inicjatyw referendalnych ws. wieku emerytalnego, obowiązku szkolnego sześciolatków i Lasów Państwowych - poinformowało PAP źródło w Kancelarii Prezydenta.

Według informacji PAP prezydent Duda zaprosił szefa "S" Piotra Dudę, Tomasza i Karolinę Elbanowskich oraz organizatorów akcji na rzecz referendum ws. Lasów Państwowych.

W sobotnim wywiadzie dla radiowej Jedynki prezydent był pytany, czy zamierza wyrazić zgodę na dodatkowe pytania w referendum zaplanowanym na 6 września.

- Przede wszystkim będę chciał się spotkać z tymi, którzy byli inicjatorami wcześniej referendów (...), a których wnioski zostały odrzucone, z tymi, którzy przynieśli podpisy w sprawie 6-latków, z tymi, którzy przynieśli podpisy w sprawie wieku emerytalnego, i z tymi, którzy przynieśli podpisy w obronie polskich lasów"- zaznaczył prezydent.

- To jest w sumie prawie 6 milionów podpisów, więc to są bardzo poważne inicjatywy. Będziemy na ten temat rozmawiali, natomiast proszę pamiętać, że ja jako prezydent Rzeczypospolitej muszę to także rozważać od strony prawnej i rozważam - powiedział Duda, zapowiadając, że jego stanowisko ws. referendum zostanie przedstawione w tym tygodniu.

NSZZ "Solidarność" chciała w 2012 roku, aby w referendum Polacy wypowiedzieli się, czy są za utrzymaniem wieku emerytalnego (zanim podniesiono go do 67. roku życia), czyli 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. "S" złożyła w Sejmie prawie 1,4 mln podpisów pod wnioskiem o takie referendum. Sejm wniosku nie poparł.

Pod - zainicjowanym przez Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców - wnioskiem o referendum ws. obowiązku szkolnego 6-latków podpisało się prawie milion osób. Sejm wniosek odrzucił. Do stycznia 2015 r. Prawo i Sprawiedliwość złożyło w Sejmie w sumie ponad 2,5 mln podpisów o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum ws. Lasów Państwowych; formalnie jest to inicjatywa obywatelska. Polacy mieliby odpowiedzieć na pytanie m.in. dot. finansowania Lasów Państwowych.

Z wnioskiem do prezydenta, by do wrześniowego referendum dopisać trzy pytania: o wiek emerytalny, obowiązek szkolny 6-latków i Lasy Państwowe, zwróciła się w ubiegłym tygodniu wiceprezes PiS Beata Szydło. Proponowane przez nią pytania brzmią: "Czy jest Pani/Pan za przywróceniem powszechnego wieku emerytalnego wynoszącego 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn?", "Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego systemu funkcjonowania Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe", "Czy jest Pani/Pan za zniesieniem obowiązku szkolnego sześciolatków?".

W ocenie konstytucjonalistów, m.in. prof. Marka Chmaja, dr. Ryszarda Balickiego, dr. hab. Piotra Uziębły, z którymi rozmawiała PAP, nie ma możliwości dopisania dodatkowych pytań do wrześniowego referendum. Z kolei na zarządzenie kolejnego referendum, które mogłoby się odbyć 6 września, jest już za późno ze względu na upływające terminy kalendarza referendalnego.

Z kolei z ekspertyz przygotowanych na zlecenie PiS wynika, że prezydent może zmienić postanowienie ws. zarządzenia referendum ogólnokrajowego, szczególnie uzupełnić o dodatkowe pytania dot. kluczowych z punktu widzenia obywateli spraw, może też postanowienie uchylić. Zdaniem autorów ekspertyz zamówionych przez PiS prezydent może na każdym etapie uchylić postanowienie w sprawie referendum, jeśli uzna, że któreś z pytań jest niekonstytucyjne, szczególnie w sytuacji zmiany personalnej na urzędzie prezydenta. Prawnicy piszą też, że zmiana postanowienia prezydenta jest możliwa, wymaga jednak zgody Senatu.

O odwołanie wrześniowego referendum i przeznaczanie zaoszczędzonych środków na wsparcie rolników najbardziej dotkniętych przez suszę zwrócił się do prezydenta szef PSL Janusz Piechociński. Z kolei o zorganizowanie kolejnego referendum, jeśli nie da się dopisać pytań do referendum 6 września, zwrócił się do prezydenta szef TR Janusz Palikot. Chodzi o postulaty PiS i dodatkowe dwa pytania TR: czy lekcje religii powinny być finansowane z budżetu państwa i odbywać się w szkołach i o to, czy fundusz kościelny powinien być zlikwidowany.

W czwartek z przedstawicielami stowarzyszenia Mazowiecka Wspólnota Samorządowa, którzy przedstawili założenia akcji "Idę na referendum", spotkał się prezydencki minister Wojciech Kolarski - poinformowała w komunikacie Kancelaria Prezydenta. Było to pierwsze spotkanie w ramach Biura Dialogu i Inicjatyw Obywatelskich w Kancelarii Prezydenta.

6 września zgodnie z inicjatywą prezydenta Bronisława Komorowskiego Polacy mają odpowiadać na trzy pytania: czy są "za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu"; czy są "za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa" i czy są "za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości, co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika".

Po tym, jak Bronisław Komorowski zarządził referendum, PiS dowodziło, że pytanie dot. JOW-ów jest niezgodne z konstytucją. Podczas pracy nad wnioskiem prezydenta o zarządzenie referendum senatorowie PiS argumentowali, że jest konflikt konstytucyjny dotyczący pytania o JOW-y. Jak mówili, wiążące referendum w tej sprawie oznaczałoby zmianę konstytucji w trybie, którego ustawa zasadnicza nie przewiduje.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA