REKLAMA

Prezydent podpisał ustawę o inwigilacji

  • Autor: gab/as
  • 04 lutego 2016 12:22
Prezydent podpisał ustawę o inwigilacji Prezydent złożył podpis pod nowelizacją ws. zasad inwigilacji 4 lutego. (fot.bor.gov.pl)

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację zasad inwigilacji. Prawo od początku budzi kontrowersje.  Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar już zapowiedział, że zaskarży je do Trybunału Konstytucyjnego. Wątpliwości budzi m.in. zapis dot. pozyskiwania danych internetowych.

Nowelę dotyczącą zasad inwigilacji kwestionowały m.in.: cała opozycja, RPO, GIODO, Krajowa Rada Sądownictwa, Rada ds. Cyfryzacji, Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych oraz organizacje pozarządowe. Najbardziej krytykowano zapisy o danych internetowych, czyli zakresie każdorazowego skorzystania z usługi świadczonej drogą elektroniczną, np. adresów odwiedzanych stron, wpisów w wyszukiwarce, adresów email. Dziś po te dane do operatorów i firm internetowych służby występują na potrzeby prowadzonych postępowań pisemnie i taką drogą je dostają.

Nowelizacja wprowadza dostęp do tych danych online - przez tzw. bezpieczne połączenie internetowe (największe firmy utworzą je na swój koszt; Sejm przyjął poprawkę Nowoczesnej, by zwolnić od tego mniejsze firmy). Po dane służby będą mogły sięgać w celu zapobiegania lub wykrywania przestępstw, ratowania życia lub zdrowia ludzkiego bądź wsparcia działań poszukiwawczych czy realizacji zadań ustawowych. Na pozyskanie treści np. maila czy czatu nadal będzie - tak jak dziś - potrzebna uprzednia zgoda sądu.

Przeczytaj: Adam Bodnar ma zastrzeżenia do nowelizacji zasad inwigilacji.

W lipcu 2014 r. TK orzekł, że niekonstytucyjne są: część podstaw prawnych kontroli operacyjnej; brak niezależnej kontroli pobierania danych telekomunikacyjnych przez służby; brak zasad niszczenia podsłuchów osób zaufania publicznego (np. adwokatów czy dziennikarzy); brak obowiązku niszczenia zgromadzonych danych nieprzydatnych. TK nakazał też określić maksymalny czas trwania czynności operacyjnych wobec jednostki, która w rozsądnym czasie po ich zakończeniu powinna być o nich informowana.

Kontrola operacyjna to dziś podsłuch, przegląd korespondencji i przesyłek (na co zgodę wyraża sąd). Dane telekomunikacyjne to informacje, czyj jest numer telefonu komórkowego, wykazy połączeń, dane o lokalizacji telefonu oraz numer IP komputera. Służby sięgają dziś po nie w każdej niemal sprawie, bez względu na wagę przestępstwa (sąd dziś tego nie kontroluje).

Zgodnie z nowelą, kontrola operacyjna - po uprzedniej zgodzie sądu - ma polegać na: podsłuchu; podglądzie osób w pomieszczeniach, środkach transportu lub miejscach innych niż publiczne; kontroli korespondencji (w tym elektronicznej); kontroli przesyłek; uzyskiwaniu danych z informatycznych nośników danych, telekomunikacyjnych urządzeń końcowych, systemów informatycznych i teleinformatycznych. Łączny okres kontroli nie może przekroczyć 18 miesięcy (nie dotyczy to kontrwywiadu).

Zdaniem krytyków noweli, sądowa kontrola pobierania danych nie będzie realna, bo będzie się odbywała na podstawie ogólnych sprawozdań, a sąd będzie mógł, ale nie będzie musiał, weryfikować, czy dane pobrano zasadnie.

 

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA