REKLAMA

Prezydent nie ma zamiaru zaprzysięgać trzech kolejnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego

  • Autor: PAP/GP
  • 02 lutego 2016 21:19
Prezydent nie ma zamiaru zaprzysięgać trzech kolejnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego W ocenie prezydenta, w tym momencie wszystko zależy od parlamentu, bo to parlament przyjmuje uchwały o wyborze sędziów TK i to parlament zmienia w Polsce prawo. (fot. twitter.com/prezydentpl)

- Konstytucja mówi jasno, że sędziów w TK jest 15; zaprzysiężenie jeszcze trzech to złamanie konstytucji - ocenił we wtorek (2 lutego) w TVP prezydent Andrzej Duda. Powiedział, że obecnie w tej sprawie wszystko w zasadzie zależy od parlamentu; a opozycji nie zależy na kompromisie.

Prezydent w wywiadzie dla TVP Info powołał się na artykuł 194 Konstytucji, zgodnie z którym - jak zaznaczył - Trybunał Konstytucyjny ma liczyć 15 sędziów.

- Wobec tego ci, którzy mówią, prezydent powinien zaprzysiąc jeszcze trzech sędziów, mówią prezydent powinien złamać konstytucję. Prezydent konstytucji nie złamie - zapowiedział.

Dodał, że w jego ocenie, w tym momencie w zasadzie wszystko zależy od parlamentu, bo to parlament przyjmuje uchwały o wyborze sędziów TK i to parlament zmienia w Polsce prawo.

Zobacz cały wywiad z prezydentem Andrzejem Dudą.

Odniósł się także do wybrania, przez Sejm poprzedniej kadencji, 8 października 2015 r. pięciu sędziów TK.

- Mówienie, że zostali powołani legalnie, i że stwierdził to Trybunał, jest nieuprawnione; ponieważ Trybunał w swoim grudniowym wyroku stwierdził, że podstawa prawna, czyli przepis, na podstawie którego nastąpił wybór, jest w części zgodny, a w części niezgodny z konstytucją. Przepis, który notabene do tej ustawy w ostatniej chwili wcisnęła PO i ona też ją uchwaliła w poprzednim parlamencie - mówił prezydent. - Jeśli uważa, że jest to potrzebne, proszę bardzo może dokonać zmiany konstytucji i tych trzech sędziów powołać ponownie - powiedział.

Dopytywany czy jest szansa na rozwiązanie sporu wokół TK, podkreślił, że są różne propozycje.

- Coś mi wydaje, że opozycji na tym kompromisie nie zależy dlatego, że kwestia TK jest takim swoistym paliwem, które oni wylewają, po to żeby podgrzewać spór. Jest ten jasno wyrażony brak woli, w ogóle dyskutowania na poważnie o jakimś kompromisie. Trzeba sobie powiedzieć jasno, że jest to problem - wskazał.

Prezydent dodał, że jego zdaniem, problemem jest też to jakie będzie działanie TK w przyszłości.

- Przyznam się, że jako prezydent RP nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, kiedy Trybunał Konstytucyjny powie: "Obowiązująca ustawa nas nie obowiązuje, my będziemy orzekali tak jakby jej nie było". To jest anarchia - zaznaczył.

Pytany, czy oczekuje czegoś od prezesa Trybunału prof. Andrzeja Rzeplińskiego powiedział, że tego, by zakończył tę żenującą sytuację. Duda sprecyzował, że chodzi m.in. o to, by pięciu nowo wybranych sędziów mogło orzekać.

Pod koniec grudnia ub. roku prezydent podpisał nowelizację ustawy o TK, która zakłada, że Trybunał co do zasady ma orzekać w pełnym składzie liczącym co najmniej 13 na 15 sędziów TK (dziś pełny skład to co najmniej 9 sędziów). W składzie siedmiu sędziów będą zaś badane m.in. skargi konstytucyjne i pytania prawne sądów. Orzeczenia pełnego składu będą zapadać większością 2/3 głosów, a nie - jak dziś - zwykłą. Ponadto, terminy rozpatrywania wniosków wyznaczane będą w TK według kolejności wpływu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA