REKLAMA

Prezydent Duda obejrzał kolekcję życzeń Polaków dla Amerykanów z 1926 roku

  • Autor: PAP/JS
  • 31 marca 2016 18:50
Prezydent Duda obejrzał kolekcję życzeń Polaków dla Amerykanów z 1926 roku Duda powiedział polskim dziennikarzom, że jest pod wielkim wrażeniem Biblioteki Kongresu USA (fot. twitter/Kancelaria Prezydenta)

• Prezydent Andrzej Duda obejrzał w Bibliotece Kongresu USA kolekcję zbiorów z życzeniami podpisanymi w 1926 roku przez 5,5 mln Polaków dla Amerykanów z okazji 150. rocznicy niepodległości ich kraju.
• To niebywałe, wzruszające dzieło - mówił.

Duda powiedział polskim dziennikarzom, że jest pod wielkim wrażeniem Biblioteki Kongresu USA, a przede wszystkim "niebywałego dzieła, jakie zostało przekazane w 1926 roku przez Polaków prezydentowi Stanów Zjednoczonych".

"5,5 miliona podpisów, w tym podpisy polskiej młodzieży, dzieci z 20 tys. szkół w całej Polsce, władz - prezydenta Ignacego Mościckiego, marszałka Józefa Piłsudskiego, całego rządu, posłów, senatorów, wszystkich wojewodów i urzędników w województwach, ale przede wszystkim, co chyba najważniejsze i najbardziej wzruszające, tyle rysunków namalowanych przez młodzież szkolną, wierszyki, które układali, by pokazać swoją przyjaźń i podziw z okazji 150. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych" - mówił prezydent.

Czytaj też: Andrzej Duda w USA: Polska przeciwna przymusowej relokacji uchodźców w Europie

Chodzi o kolekcję "Polskiej Deklaracji o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych" z 1926 roku. To prawdopodobnie jedyna tego typu kolekcja na świecie i niezwykle oryginalny prezent Polski dla USA. Przez osiem miesięcy około 5,5 mln mieszkańców II Rzeczypospolitej podpisało się pod życzeniami dla Amerykanów z okazji 150. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości. Życzenia, ozdobione rysunkami znanych artystów i oprawione w 111 tomów, złożono w listopadzie 1926 roku w Białym Domu na ręce prezydenta USA Calvina Coolidge’a, który przekazał je do Biblioteki Kongresu.

Obecnie trwają pracę nad digitalizacją kolekcji, które mają zakończyć się w lipcu; dzięki temu zbiór będzie dostępny w całości przez internet.

"Myślę, że będzie to frapujące i fascynujące dla niejednej osoby znaleźć podpis swojego dziadka, pradziadka, bo będzie indeks miejscowości, z których dzieci się podpisały, i będzie można odnaleźć swoich bliskich" - powiedział Duda.

Jak dodał, już dzisiaj kolekcja ta jest ważnym świadectwem dla Polaków i Polonii w Stanach Zjednoczonych, którzy przychodzą do Biblioteki Kongresu, szukając śladu swoich przodków. "To jest nasz niebywały udział w tym wielkim zbiorze bibliotecznych Stanów Zjednoczonych" - dodał.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA