REKLAMA

Prawo farmaceutyczne w Sejmie. Jest sporo zastrzeżeń, w tym kilka Morawieckiego

  • Autor: GP
  • 24 stycznia 2017 16:03
Prawo farmaceutyczne w Sejmie. Jest sporo zastrzeżeń, w tym kilka Morawieckiego Projekt ma usprawnić działanie aptek i zlikwidować ich koncentrację w Polsce. (fot.:pixabay.com/dmoena publiczna)

• W środę (25 stycznia) posłowie spotkają się na posiedzeniach komisji, których celem jest ustalenie ostatecznego kształtu projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego. 
• Projekt był wiele razy krytykowany, na przykład przez UOKiK.
• Swoich zastrzeżeń do projektu nie kryje też wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki. Zapowiada zmiany.

Projekt zmian w Prawie farmaceutycznym ma być obiektem prac Sejmu w środę (25 stycznia). To dzień w którym do Sejmu ma wrócić zwykły tryb prac komisji. Co istotne to spotkanie ma być ostatnim z serii posiedzeń komisji opiniujących prawo farmaceutyczne.

Ta ustawa odpowiada za regulacje rynku aptek w naszym kraju.

Propozycje, które w jej ramach zgłosiło Ministerstwo Zdrowia doczekały się dużej krytyki różnych podmiotów i różnych środowisk. Nawet Mateusz Morawiecki nie jest pewien, czy projekt powinien zacząć obowiązywać w obecnym kształcie.

Cztery apteki na farmaceutę i nowe ograniczenia

Niepokój wzbudzają, przede wszystkim, zakaz otwierania nowych aptek w miejscowościach, gdzie liczba mieszkańców (przypadających na jedną aptekę w danym województwie) jest mniejsza niż 3 tys. Aptekę będzie mógł prowadzić także wyłącznie farmaceuta, który będzie mógł mieć nie więcej niż cztery apteki. Wprowadza się też odległość pomiędzy aptekami. Będzie musiała wynosić minimum 500 metrów.

Zdaniem licznej grupy krytyków planowane w projekcie ograniczenia mogą spowodować wzrost cen leków, na czym ucierpieć mają przede wszystkim klienci.

Pomysłodawcy nowelizacji, wśród których jest między innymi Krajowa Izba Aptekarska, uspokajają, że to wszystko, aby skończyć z nadmierną - ich zdaniem - koncentracją aptek w Polsce.

UOKiK jest przeciw

- Planowana regulacja zwiększy koszty prowadzenia aptek w ramach sieci, gdyż korzyści działalności w takiej formie (m. in. szybkie wprowadzanie innowacji procesowych, zwiększenie siły negocjacyjnej wobec dostawców) są możliwe dzięki większej skali zakupów. Zwiększone koszty tych podmiotów spowoduje równocześnie wzrost cen dla konsumentów. – wskazuje w swojej opinii UOKiK. Dodaje, że proponowane regulacje negatywnie wpłynąć mogą m.in. na dostępność aptek dla klientów, wchodzenie na rynek nowych podmiotów czy rozwój na nim najbardziej efektywnych przedsiębiorców.

Ponadto, zdaniem Urzędu, projekt nie rozwiązuje problemu odwróconego łańcucha dystrybucji i w wątpliwy sposób załatwia swoisty konflikt interesów.

Wicepremier i minister rozwoju też widzi problem

W poniedziałek (23 stycznia) wprowadzenie zmian do projektu zapowiedział wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Główne jego zastrzeżenie dotyczy zasady koronnej "apteka dla aptekarza".

Dla resortu rozwoju liczy się konkurencja na rynku aptek w równym stopniu, co dobro pacjenta, źródło: Ministerstwo Rozwoju/twitter.com

- Apteka nie powinna być tylko dla farmaceuty - mówił polityk. - Owszem, farmaceuta powinien być w każdej aptece i to jest bardzo ważne, żeby tę fachowość utrzymać, bo apteka to jest coś więcej niż tylko sklep - powiedział Morawiecki.

Niewykluczone także, że posłowie dokonają więcej zmian w projekcie nowelizacji, co może być odpowiedzią na zastrzeżenia wyrażone w niedawnej opinii Ministerstwa Rozwoju.

Nieoficjalnie wiadomo, w łonie samej koalicji rządowej nowelizacja może mieć tylu samo przeciwników, co i zwolenników. Projekt ma zostać zaopiniowany w środę (25 stycznia).

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA