REKLAMA

Poznański Czerwiec: Obchody strajków ubiegły wśród gwizdów i aplauzu

  • Autor: GP
  • 29 czerwca 2016 08:15
Poznański Czerwiec: Obchody strajków ubiegły wśród gwizdów i aplauzu Prezydent Andrzej Duda na obchodach rocznicy Czerwca 56 w Poznaniu. (fot.:Grzegorz Jakubowski/KPRP/prezydent.pl)

• Andrzej Duda przemawiał w Poznaniu w rocznicę Czerwca 56.
• Jego przemowę zakłócały okrzyki "Konstytucja".
• Podobne incydenty spotkały obecnego na uroczystości Lecha Wałęsę.
• Zebrani uszanowali tylko przemówienia kombatantów wydarzeń poznańskich sprzed lat.

We wtorek (28 czerwca) wieczorem Andrzej Duda w towarzystwie Jánosa Ádera, prezydenta Węgier odwiedził Poznań. Prezydent był gościem miasta z okazji rocznicy Poznańskiego Czerwca 56, gdy w okresie PRL miasto było świadkiem protestów wobec władzy komunistycznej.

Andrzejowi Dudzie i prezydentowi Węgier towarzyszyli także dawni uczestnicy obchodzonych wydarzeń, wicepremier Piotr Gliński oraz były prezydent Lech Wałęsa.

Pod Pomnikiem Ofiar Czerwca 1956 zebrali się zaproszeni goście, jak i mieszkańcy Poznania. Część z nich przyniosła flagi i transparenty. Można było zauważyć także rekwizyty, które dotyczyły obecnych sporów politycznych, np. Konstytucje RP.

Czytaj: Jak Poznański Czerwiec odbił się na stosunkach polsko-węgierskich?

W czasie swojego przemówienia prezydent Duda podkreślił, że oddaje hołd tym, którzy w 1956 r. domagali się dwóch prostych rzeczy: chleba i wolności, ale tak naprawdę chodziło o godność. Dodał, że to właśnie tu zaczął się pierwszy pod komunistyczną władzą wielki strajk robotników.

- Ludzie nie wytrzymali i gwałtownie zareagowali na poniżenie, na odbieranie im godności, na to, że władza, która mieniła się władzą ludową, spychała ich w biedę, spychała ich w nędzę, okłamywała ich i okradała. I powiedzieli zdecydowanie: nie! - mówił prezydent Duda.

Jeden z kombatantów wśród gości zaproszonych na rocznicę Poznańskiego Czerwca, źródło: Grzegorz Jakubowski/KPRP/prezydent.pl

Jego przemówienie kilkukrotnie zakłócały zebrane nieopodal osoby, które manifestowały swoje niezadowolenie z działań opcji rządzącej. Wznosiły Konstytucję w powietrze i skandowały "Konstytucja", inni zebrani klaskali.

Czytaj: Prezydent Andrzej Duda podpisał kolejne ustawy

Podobne incydenty miały miejsce, gdy na mównicę wszedł Lech Wałęsa i prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Doszło do przepychanek wśród zgromadzonych.

Były prezydent odwołał się do obecnych wydarzeń w swojej mowie.

- Udało się nam usunąć wiele podziałów, które dzieliły Europę. Otworzyliśmy epokę inteligencji oraz rozwoju. Mamy szansę na pokój, musimy jednak nad tym pracować. W Polsce w trudach rodzi się demokracja - mówił, gdy jego słowa też wygwizdywano i nagradzano oklaskami.

Jedynymi przemówieniami, które uszanowali zwolennicy tak jednej, jak i drugiej strony sporu politycznego były głosy kombatantów.

Uroczystość zwieńczył apel cywilny, wspomnienie ofiar Poznańskiego Czerwca.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA