REKLAMA

Poznańska prokuratura chce upublicznienia dowodów sprawy Piniora

  • Autor: PAP/JS
  • 20 grudnia 2016 19:42
Poznańska prokuratura chce upublicznienia dowodów sprawy Piniora Uzasadnieniem dla takiej decyzji PG miałby być "ważny interes publiczny, polegający na zobiektywizowanej potrzebie społecznej uzyskiwania rzetelnej informacji o działalności prokuratury". (fot.sxc.hu)

Poznańska prokuratura zapowiada wystąpienie do Prokuratora Generalnego o rozważenie upublicznienia dowodów ze sprawy podejrzanego o korupcję b. senatora Józefa Piniora, jego asystenta i biznesmena - podała Prokuratura Krajowa.

Uzasadnieniem dla takiej decyzji PG miałby być "ważny interes publiczny, polegający na zobiektywizowanej potrzebie społecznej uzyskiwania rzetelnej informacji o działalności prokuratury".

We wtorek Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił zażalenie prokuratury na odmowę aresztowania Piniora i dwóch innych podejrzanych. Sąd uznał, że zebrane w sprawie dowody wskazują "na duże prawdopodobieństwo, że podejrzany popełnił przestępstwo". Ocenił zarazem, że w sprawie nie ma obawy matactwa, bo Pinior, przebywając na wolności, nie ma wpływu na zabezpieczony w sprawie materiał dowodowy. Na mocy decyzji sądu na wolności pozostaną też asystent b. senatora Jarosław Wardęga i biznesmen Krystian S.

Naczelnik wydziału zamiejscowego PK w Poznaniu Piotr Baczyński komentując mediom tę decyzję sądu podtrzymał, że zdaniem prokuratury obawa matactwa istnieje. "Duża część materiału dowodowego została zgromadzona, jednakże nie zostali przesłuchani istotni świadkowie, nie zostały poddane analizie dokumenty. W naszej ocenie podejrzani będą mieli realną możliwość wpływu na bieg postępowania. Ale nie jest rolą sądu ułatwianie pracy prokuraturze" - przyznał.

Jak dodał, sąd "podzielił w sposób jednoznaczny" ocenę prokuratury odnośnie do dużego prawdopodobieństwa, że podejrzani mogli dopuścić się zarzucanych przestępstw.

"Sąd podzielił w pełni naszą argumentacje co do oceny materiału dowodowego, co do naszej oceny treści rozmów, co do naszej oceny wynikającej z treści zabezpieczonych dokumentów - przede wszystkim przepływów finansowych, co do braków w dokumentacji, potwierdzającej wersję podejrzanych, iż przepływy pieniężne dotyczyły pożyczek a nie przekazów pieniężnych związanych z, naszym zdaniem, przestępczą działalnością" - powiedział.

"Sąd Okręgowy podzielił argumenty prokuratury podniesione w zażaleniu, że zebrane w tej sprawie dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanych przestępstw korupcyjnych. W swoim uzasadnieniu sąd stwierdził m.in., że przekazywanie pieniędzy pomiędzy podejrzanymi, w tym z inicjatywy byłego senatora RP, nie można uznać za +pożyczki+" - podkreśliła Prokuratura Krajowa w komunikacie.

Ujawniono w nim zarazem, że wielkopolski wydział zamiejscowy departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji PK wystąpi do Prokuratora Generalnego, by rozważył na podstawie Prawa o prokuraturze ujawnienie informacji z toczącego się postępowania przeciwko podejrzanym w tej sprawie. Miałby to uczynić "z uwagi na ważny interes publiczny, polegający na zobiektywizowanej potrzebie społecznej uzyskiwania rzetelnej informacji o działalności prokuratury".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA