REKLAMA

Posiedzenie sejmu: Krystyna Pawłowicz zdradza dyspozycje Jarosława Kaczyńskiego

  • Autor: GP
  • 11 stycznia 2017 10:29
Posiedzenie sejmu: Krystyna Pawłowicz zdradza dyspozycje Jarosława Kaczyńskiego Poseł Krystyna Pawłowicz (PiS) reprezentuje obywateli z Mazowsza. (fot.:yourube.com)

• Krystyna Pawłowicz cytowała prezesa Jarosława Kaczyńskiego, ów miał nawoływać polityków PiS do spokoju. Ostrzegał przed możliwą prowokacją ze strony opozycji.
• Te słowa Kaczyńskiego miały paść na spotkaniu klubu PiS, który zebrał się we wtorek (10 stycznia).
• - Zachód tylko czeka by udzielić „bratniej pomocy” - mówiła w wywiadzie internetowym poseł PiS.

Poseł Krystyna Pawłowicz (PiS) powiedzioną, jak wyglądało spotkanie klubu PiS we wtorek (10 stycznia). Było to nadzwyczajne spotkanie klubu większości, które było podyktowane kryzysem w Sejmie. Do środy poranka nie udało się wypracować porozumienia, a Sejm miał tego dnia zacząć pracę.

- (Kaczyński) prosił nas, by zachować spokój, byśmy nie dali się sprowokować – zwłaszcza osoby siedzące w ławach sejmowych tuż przy parlamentarzystach Platformy - mówiła Pawłowicz w wywiadzie dla wPolityce.pl. - Apelował, by mieć włączone telefony, dokładnie słuchać poleceń organizacyjnych Marszałka Sejmu. Musimy być przygotowani na każdy scenariusz. Jest przygotowana Sala Kolumnowa. Pełna mobilizacja.

Dla Pawłowicz, jak dla większości Prawa i Sprawiedliwości, jeśli będzie to konieczne obrady odbędą się na Sali Kolumnowej. O tym, że przygotowano do tego tę salę w Sejmie mówiła Beata Kempa.

Ktoś tylko czeka

Poseł zaznaczała, że sytuacja w Sejmie to niebezpieczny precedens, który może skończyć się "interwencją".

- Media zachodnie, Zachód tylko czekają to – by udzielić „bratniej pomocy” - mówiła w wywiadzie posłanka. - W ten scenariusz wpisuje się opozycja, która chce przedstawiać Polskę pod rządami PiS jako kraj anarchią stojący, który państwa sąsiednie muszą wziąć w opiekę. To jest dokładnie to, co w czasach Targowicy – zwyczajna zdrada.

Polityczny pat w Sejmie

Sytuacja w Sejmie się skomplikowała w grudniu i nie udało się jej rozwiązać do początków stycznia. Kluczowa w całym sporze jest ustawa budżetowa, którą PiS przegłosowało w trudnych warunkach 16 grudnia. 11 stycznia miał sienią zająć Senat. O godzinie 12. tego dnia miały też zacząć się obrady Sejmu.

O tym co Senat zrobi z budżetem Marszałek Stanisław Karczewski mówił:

- Rozpoczniemy od pozostałych punktów (...) rozpoczynamy od punktów niebudżetowych, budżet pozostawimy po godzinie 12 - powiedział Karczewski na briefingu przed posiedzeniem.

Marszałek Stanisław Karczewski prowadził rozmowy dotyczące kompromisu w Sejmie, nie udało się go znaleźć, źródło: facebook.com

Dopytywany, w jakiej sytuacji możliwie byłoby przyjęcie przez Senat poprawek opozycji do budżetu, Karczewski odpowiedział: zobaczymy, co będzie o godz. 12. w Sejmie, jeśli nie będzie woli ze strony partii opozycyjnych nie będziemy postępować wbrew ich woli.

- Czy będą poprawki budżetowe, czy ich nie będzie, tego jeszcze nie wiem, zobaczymy, być może jeszcze partie opozycyjne zreflektują się i być może w ostatniej chwili podejmą decyzję powrotu do propozycji (szefa Nowoczesnej) Ryszarda Petru wprowadzenie poprawek przez Senat. My jesteśmy do tego przygotowani, jesteśmy na to gotowi - powiedział marszałek Senatu.

Podkreślił, że część poprawek proponowanych przez opozycję jest nie do przyjęcia, ale część poprawek jest "bardzo pozytywna".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • martin 2017-01-11 14:48:11
    Czyżby bojówki niemieckie były już w pogotowiu ???



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA