REKLAMA

Poseł Dworczyk, PiS: wybór sędziego TK był legalny

  • Autor: bad/PAP
  • 19 kwietnia 2016 14:16
Poseł Dworczyk, PiS: wybór sędziego TK był legalny Nie ma przesłanek, żeby kwestionować legalność wyboru sędziego. (fot. mat. pras.)

• Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję o odebraniu ślubowania od nowego sędziego TK po analizie.
• Nie ma przesłanek, żeby kwestionować legalność wyboru sędziego - powiedział poseł PiS Michał Dworczyk.
• Marszałek Sejmu stwierdził, że nie było formalnego wniosku, żeby przeprowadzić reasumpcję głosowania.

Dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marek Magierowski poinformował we wtorek, że Andrzej Duda odbierze przysięgę od wybranego przez Sejm w ubiegłym tygodniu sędziego TK prof. Zbigniewa Jędrzejewskiego. Jak mówił, stanie się to "w stosownym momencie"; najbliższy możliwy termin to 28 kwietnia.

"Pan prezydent zadeklarował przyjęcie ślubowania od prawidłowo wybranego sędziego. Pan prezydent zawsze podchodził bardzo poważnie do spraw związanych z Trybunałem, dlatego też wybrani w zeszłym roku niezgodnie z prawem trzej sędziowie nie zostali zaprzysiężeni. Teraz pan prezydent zapowiedział zbadanie sytuacji i po analizie, która wykazała, że nie ma żadnych przeszkód, zapowiedział przyjęcie ślubowania od pana sędziego" - powiedział poseł Dworczyk na wtorkowym briefingu w Sejmie.

Jak mówił, większość konstytucjonalistów wskazuje, że - jak się wyraził - "incydenty" przy głosowaniu w Sejmie nad kandydaturą Jędrzejewskiego nie miały wpływu na legalność jego wyboru. "Taka analiza jest spójna z analizą dokonaną przez Kancelarię Prezydenta" - dodał poseł PiS.

"Marszałek Sejmu stwierdza, że nie było formalnego wniosku, żeby przeprowadzić reasumpcję głosowania. Od strony formalno-prawnej było wszystko przeprowadzone zgodnie z przepisami. Nie ma przesłanek, żeby kwestionować legalność wyboru pana sędziego" - powiedział Dworczyk.

Sejm w ubiegły czwartek wybrał nowego sędziego TK, zgłoszonego przez PiS prof. Jędrzejewskiego. Sędzia TK wybierany jest bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów (230). Opozycyjne kluby umówiły się, by nie brać udziału w głosowaniu nad wyborem sędziego TK, chcąc w ten sposób doprowadzić do braku kworum. W głosowaniu wzięło jednak udział kilkoro posłów klubu Kukiz'15, w tym posłanka Małgorzata Zwiercan, która zagłosowała za siebie i za posła Kornela Morawieckiego.

Posłowie opozycji mówili później, że zwracali marszałkowi Sejmu tuż po głosowaniu uwagę, że doszło podczas niego do nieprawidłowości i że chcieli doprowadzić do reasumpcji głosowania, ale marszałek ogłosił zamknięcie obrad. Posłanka Zwiercan została wykluczona z klubu Kukiz'15, a Morawiecki sam z niego wystąpił. W związku z głosowaniem "na dwie ręce" PO zawiadomiła prokuraturę. W poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Warszawie rozpoczęła w tej sprawie postępowanie sprawdzające.

W czwartek, w dniu głosowania, prezydent Duda poinformował, że zwrócił się do marszałka Sejmu o wyjaśnienia dotyczące głosowania nad wyborem prof. Jędrzejewskiego na sędziego TK. W odpowiedzi marszałek Sejmu skierował do prezydenta dwa pisma, do których dotarła PAP.

W pierwszym - z piątku 15 kwietnia - poinformował prezydenta, że wymagana większość bezwzględna w głosowaniu nad wyborem sędziego TK została osiągnięta, a w głosowaniu wzięła udział wymagana liczba posłów. W kolejnym piśmie do prezydenta z datą poniedziałkową, marszałek Sejmu podkreślił, że "uchwała w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego została podjęta skutecznie" i poinformował, że w związku z tym podpisał tę uchwałę i skierował ją do publikacji.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA