REKLAMA

Polskie myśliwce w misji NATO w Bułgarii i Rumunii

  • Autor: pt/pap
  • 03 czerwca 2016 08:39
Polskie myśliwce w misji NATO w Bułgarii i Rumunii W patrolowaniu obszarów objętych konfliktem w Syrii mogą uczestniczyć cztery polskie samoloty wielozadaniowe F-16 (fot.wikipedia)

• Polskie myśliwce wezmą udział w przygotowywanej przez NATO misji nadzoru przestrzeni powietrznej Bułgarii i Rumunii.
• To przesądzone, teraz dogrywane są szczegóły – przyznaje wiceszef MON Tomasz Szatkowski.

W wojsku trwają przygotowania do misji nadzoru przestrzeni powietrznej (ang. air policing) na południowo-wschodniej flance NATO.

"To prawda. Będzie polski air policing na Bałkanach, nad Bułgarią i Rumunią" - potwierdził Szatkowski. "To przesądzone, teraz dogrywane są szczegóły" - dodał.

Wiceminister zaznaczył, że udział w misji to forma pokazania, że nie tylko zabiegamy o bezpieczeństwo dla siebie, ale też pomagamy partnerom z NATO.

Od 2004 r. misja Sojuszu nadzoruje przestrzeń powietrzną nad Litwą, Łotwą i Estonią, które nie mają własnego lotnictwa myśliwskiego. Inne państwa NATO na zasadzie rotacji wysyłają tam swoje samoloty bojowe. Dyżury trwają ok. czterech miesięcy. Polska sześciokrotnie wzięła udział w misji Baltic Air Policing, ostatni raz na początku 2015 r.

misja NATO nad Bułgarią i Rumunią także będzie prowadzona na zasadzie rotacji (fot.mat.prasowe)

Według Szatkowskiego misja NATO nad Bułgarią i Rumunią także będzie prowadzona na zasadzie rotacji, a kontyngenty z państw sojuszniczych mają się zmieniać co kilka miesięcy. "Już są kolejne kraje, które się zgodziły" - dodał.

Pytany, kiedy polskie myśliwce mogłyby polecieć na Bałkany, Szatkowski odpowiedział: "gotowi jesteśmy już na jesieni, ale zobaczymy, czy partnerzy będą gotowi".

Na przełomie września i października 2015 r. klucz myśliwców MiG-29M z bazy Mińsku Mazowieckim wziął udział w dwutygodniowym szkoleniu w bazie Graf Ignatiewo w Bułgarii.

Szatkowski przyznał, że w przypadku misji na Bałkanach rozważana jest również ta sama baza i ten sam typ myśliwców polskich Sił Powietrznych. Zaznaczył jednak, że ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.

Na początku lutego parlament Bułgarii zezwolił na udział sił NATO w ochranianiu przestrzeni powietrznej tego państwa. Uchwalone wówczas prawo otwiera możliwość wspólnej ochrony bułgarskiego nieba i gwarantuje realizację podjętych przez Sofię zobowiązań w ramach natowskiej operacji air policing.

W 2015 r. Polska i Bułgaria podpisały porozumienie ws. remontu silników bułgarskich myśliwców MiG-29. W innym wypadku Bułgaria od początku 2016 r. dysponowałaby tylko czterema zdolnymi do lotu myśliwcami.

Obecnie Polska i Bułgaria negocjują nad kolejnym porozumieniem o serwisowaniu bułgarskich myśliwców przez polskie wojskowe zakłady lotnicze. Pod koniec marca rząd w Sofii przyjął natomiast plan nabycia od 12 do 19 myśliwców, nowych albo używanych.

Z kolei Rumunia, dysponująca do tej pory jedynie zmodernizowanymi MiG-ami-21, jesienią 2013 r. zdecydowała się na zakup od Portugalii 12 używanych samolotów wielozadaniowych F-16. Rząd w Bukareszcie zamierza nabyć kolejną partię samolotów bojowych.

W lutym szefowie resortów obrony Polski i Rumunii Antoni Macierewicz i Mihnea Motoc spotkali się w Brukseli. Według komunikatu rumuńskiego ministerstwa Motoc podziękował Macierewiczowie za przyszły "polski wkład w misję NATO nadzoru przestrzeni powietrznej na południowo-wschodniej flance".

Również w lutym minister Macierewicz zapowiedział, że Polska będzie współuczestniczyć w działaniach przeciwko terrorystom z tzw. Państwa Islamskiego (IS). Jak poinformował wtedy, wstępnie mówiono o działaniach rozpoznawczych i szkoleniowych. Szef BBN Paweł Soloch powiedział kilka dni później, że w patrolowaniu obszarów objętych konfliktem w Syrii mogą uczestniczyć cztery polskie samoloty wielozadaniowe F-16. Pod koniec maja liczbę samolotów potwierdził Macierewicz.

Pytany czy chodzi o samoloty F-16 z eskadry stacjonującej w bazie w Łasku, która specjalizuje się w rozpoznaniu, Szatkowski powiedział, że "jest to możliwe".

Macierewicz powiedział we wtorek w TVP Info, że Polska wyśle w ten rejon także zespół szkoleniowy sił specjalnych.

Podobnie jak pozostali przedstawiciele polskiego rządu, Szatkowski zaznaczył, że nie ma mowy o udziale polskich żołnierzy w akcjach bojowych. Podkreślił też, że Polska już wcześniej wspierała globalną koalicję przeciw IS - politycznie, humanitarnie i logistycznie.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA