REKLAMA

Polska w ogonie implementacji prawa UE

  • Autor: Włodzimierz Kaleta
  • 08 grudnia 2015 00:01
Polska w ogonie implementacji prawa UE Mizerny jest stan polskiego systemu przyjmowania unijnego prawa (fot.premier.gov.pl)

- W roku 2014 wzrosła liczba postępowań przeciwko Polsce z powodu naruszania zmian transpozycji prawa unijnego, czyli nieskutecznego wprowadzania aktów prawnych. W szczególności chodzi o przyjęte na szczeblu unijnym orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości – twierdzi Konrad Szymański, sekretarz stanu w MSZ.

- Niebawem Komisja Europejska ogłosi kolejny ranking, który będzie wykazywał mizerny stan polskiego systemu transpozycji do porządku krajowego. Będziemy tam odnotowani na jednym z ostatnich miejsc, tak jak to miało miejsce do tej pory - powiedział Konrad Szymański.

Wiceminister podkreślił, że nie podejmowanie zobowiązań legislacyjnych UE przez ministerstwa i urzędy centralne spowodowało wzrost do 79 postępowań przeciwko Polsce, z czego 56 to naruszenia unijnego prawa, 23 brak transpozycji. Skończyło się to czterema wyrokami przeciwko Polsce. Wszystkie sprawy zostały przegrane.

- Na dziś mamy wszczęte przeciwko Polsce 72 postępowania, z czego 27 dotyczy braku transpozycji, a 43 niewłaściwego jego wykonania. Z obu kategorii mamy obecnie dwie skargi rozpatrywane przed Trybunałem Sprawiedliwości UE – dodał wiceminister Szymański.

Polska wyraźnie niekorzystnie odbiega od średniej unijnej w tym względzie. Zwłaszcza, że wszystkie te opóźnienia były do pokonania bez zbędnej zwłoki. System w zakresie transpozycji prawa stawia przed nami duże wyzwanie.

Do tej pory jeśli nawet transpozycja nastąpiła tuż przed orzeczeniem TS, KE wycofywała skargę. Ta praktyka może się jednak zmienić. Skargi zgłoszone do Trybunały Sprawiedliwości nie będą wycofywane nawet po przyjęciu prawa i ogłoszeniu go w dzienniku urzędowym w Polsce.

Musimy stosować prawo unijne

Według posła Cezarego Tomczyka skuteczne stosowanie prawa unijnego ma zasadnicze znaczenie dla realizacji celów określonych w traktatach oraz zwiększenia wiarygodności instytucji unijnych.

Poseł przedstawił informacje dotyczące stosowania prawa UE w 2014 r. Dodał, że z 38 wyroków wydanych w 2014 r. przez TS najwięcej dotyczyło Hiszpanii – 5 wyroków: wszystkie na korzyść KE, Belgii – 4 wyroki, Niemiec – 4 wyroki, Włoch – 4 wyroki.

- W przypadku Polski 4 wyroki korzystne dla KE dotyczyły samochodów z kierownicą po prawej stronie, organizmów genetycznie modyfikowanych, stref zagrożonych zanieczyszczeniem azotanami oraz niewłaściwego wdrażania dyrektywy dotyczącej ochrony wód przed zanieczyszczeniami powodowanymi przez azotany pochodzenia rolniczego – przypomniał poseł Tomczyk.

Z opiniowanego sprawozdania wynika, że w 2014 r. państwa członkowskie musiały dokonać transpozycji mniejszej liczby dyrektyw niż w 2013 r. Wszczęto jednak więcej postępowań w sprawie uchybień z powodu opóźnień.

- Trzeba też pamiętać o braku zgody polskiego parlamentu na ustawę o in vitro. Dopiero kilka miesięcy temu dało się tę sprawę uregulować – zaznaczył Cezary Tomczyk.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • jks 2015-12-08 10:50:26
    Polska w ogonie - dzięki 8 letnim rządom PO-PSL !!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA