REKLAMA

Politycy PO pytają Jarosława Kaczyńskiego o projekt konstytucji PiS z 2010 roku

  • Autor: PAP/GP
  • 05 maja 2016 14:25
Politycy PO pytają Jarosława Kaczyńskiego o projekt konstytucji PiS z 2010 roku O projekcie PiS nowej konstytucji z 2010 roku politycy PO dużo mówili podczas ubiegłorocznej kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi. (fot.:twitter.com/platforma_org)

Politycy PO przypomnieli w czwartek (5 maja) projekt PiS nowej konstytucji z 2010 r., który - ich zdaniem - ograniczał demokrację w Polsce. Podkreślali też, że prace nad nową konstytucją, zapowiedziane przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, mogą być powrotem do tamtej koncepcji.

Czwartkowa konferencja prasowa PO miała związek z ostatnimi wypowiedziami prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i prezydenta Andrzeja Dudy o potrzebie podjęcia prac nad zmianą konstytucji RP.

Politycy Platformy zarzucili PiS chęć zniesienia w Polsce demokracji. "2 maja wszystko stało się jasne - po wystąpieniu prezesa Jarosława Kaczyńskiego chyba nikt nie ma wątpliwości, że demokracja jest tym systemem politycznym, ustrojem, który bardzo uwiera prezesa Kaczyńskiego, jest taką kulą u nogi prezesa Kaczyńskiego i dlatego należy ją jak najszybciej zmienić" - ocenił poseł Marcin Kierwiński.

Nawiązał przy tym do wtorkowych słów prezydenta Andrzeja Dudy, że ustawa zasadnicza z 1997 r. to "konstytucja czasu przejściowego". "Jeżeli demokracja jest okresem przejściowym, to pytanie co jest celem? Jeżeli demokracja jest okresem przejściowym, to pytanie czy Jarosław Kaczyński chciałby na stałe zmienić system polityczny w Polsce?" - pytał Kierwiński.

Według niego, o tym, że PiS chciałby zmienić w Polsce ustrój polityczny świadczy projekt nowej konstytucji autorstwa PiS z 2010 roku. "Jesteśmy przekonani o tym, że ten projekt z 2010 roku złej konstytucji wróci do obiegu, będzie tym projektem, nad którym będzie chciał pracować prezes Kaczyński i PiS" - zaznaczył Kierwiński.

Cezary Tomczyk (PO) przypomniał niektóre zapisy projektu PiS z 2010 roku. Jak mówił, w dokumencie tym PiS proponował m.in. zniesienie konstytucyjnych zasad apolityczności Sił Zbrojnych RP i cywilnej kontroli nad armią, a także ograniczenie niezależności sędziów i praw opozycji.

"Art. 94 projektu konstytucji: prezydent po objęciu władzy może rozwiązać Sejm bez podania jakiegokolwiek powodu. Będzie to wyłączne uprawnienie prezydenta, jego prerogatywa i według własnego widzimisię będzie mógł rozwiązać Sejm po objęciu urzędu. Czy to mało? Okazuje się, że nie, bo art. 106 projektu konstytucji mówi, że wszystkie projekty rządowe, które wpłyną do Sejmu, będą musiały mieć specjalne pozwolenie rządu, żeby opozycja mogła nad nimi pracować" - mówił Tomczyk.

Podkreślił przy tym, że projekt znosi tzw. kompromis aborcyjny, ponieważ przewiduje ochronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci. "W tym projekcie chodzi o jedno - o wzmocnienie władzy i o osłabienie obywatela" - ocenił poseł PO.

Zdaniem Mariusza Witczaka (PO), w projekcie PiS chodzi o to, by "nikt nigdy nie odebrał władzy" Prawu i Sprawiedliwości. "Rządy jednej partii to nie są standardy unijne. Jesteśmy przekonani, że pod pretekstem pisania nowej konstytucji Jarosław Kaczyński chce zrealizować swój sen o potędze w Polsce na lata, chce władzy dożywotniej dla PiS" - mówił Witczak.

O projekcie PiS nowej konstytucji z 2010 roku politycy PO dużo mówili podczas ubiegłorocznej kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi. Ówczesna rzeczniczka PiS Elżbieta Witek odpowiadała, że dokument jest nieaktualny.

W poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że zmiana konstytucji jest potrzebna, by "Polska stała się krajem bezpieczeństwa, wolności, sprawiedliwości i równości". "W przyszłym roku będzie 20 lat od uchwalenia konstytucji 1997 roku. Czy to nie dobry moment do podjęcia pracy nad nową ustawą zasadniczą? Sądzę, że to dobry moment" - podkreślił.

We wtorek prezydent Andrzej Duda wyraził pogląd, że należy się pochylić nad konstytucją z 1997 roku, dokonać wnikliwej jej oceny i przygotować rozwiązania. Ocenił, że ustawa zasadnicza z 1997 r. to "konstytucja czasu przejściowego". Zdaniem Dudy, w konstytucji powinny zostać wzmocnione zapisy dotyczące świadczeń emerytalnych, a państwo - zwrócić większą uwagę na gwarancje dla rodzin wychowujących dzieci, a szczególnie dzieci dotkniętych niepełnosprawnością.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • motylek 2016-05-07 14:55:59
    Do Andrzej STAWSKI: mózg zlasowany przez skończony luksus i dobrobyt przez jaśnie Pana , ocknij się człowieku i zapanuj nad swymi emocjami , wypisujesz histerie właśnie z PRL i SB , jak twoja elita towarzyska PO . PSL , KOD i N i inni pajace cyrkowe , nie zauważyłeś , że teraz żyjemy w wolnej i suwerennej Polsce , co tak troszczysz się o tą zbiurokratyzowaną i zakłamaną UE , nikt nie chce z rządzących występować z UE , ty wcale nie słuchasz mediów i uczciwego i praworządnego Pana KACZYŃSKIEGO , który uciął te wasze demagogie o brexit Polski z UE , a wy krzyczycie , wasze krzyki to w obronie utraty władzy i kto tutaj nie szanuje dobrego wizerunku Polski w świecie. Czas na zmiany , dobre zmiany , kolesiostwo niech stanie przed wymiarem sprawiedliwości o wy dosyć afer zamietliście pod dywan przez 8 lat , waszych skandalicznych rządów.
  • Andrzej STAWSKI 2016-05-05 17:59:59
    Wrócimy do PRL-u ale stracimy pozycje w Europie. Unia nas wywali, bo tak zrobić powinna. a wiec drodzy Rodacy, póki jeszcze KimJarKacz nie zamknie granic trzeba wyjeżdżać z Polski - teoretycznego bękarta europy



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA