REKLAMA

PO zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury ws. publikacji portalu wpolityce.pl

  • Autor: PAP/JS
  • 09 marca 2016 16:29
PO zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury ws. publikacji portalu wpolityce.pl Andrzej Halicki: "Na temat publikacji portalu wpolityce.pl wypowiedziało się już wielu posłów PiS, a ich słowa dyskredytują m.in. Trybunał Konstytucyjny" (fot. facebook/Andrzej Halicki)

• Jeszcze w środę (9 marca) PO złoży do prokuratury zawiadomienie przeciwko portalowi wpolityce.pl, który opublikował projekt wyroku TK ws. noweli ustawy o Trybunale, sugerując przy tym, że dokument był znany wcześniej posłom Platformy.
• Zdaniem PO, doniesienia te są pomówieniem.

"Mamy do czynienia z czymś, czego chyba w Polsce jeszcze na taką skalę nie obserwowaliśmy, a mianowicie z polityką uprawianą na kłamstwie, oszczerstwach, intrygach, insynuacji. I eskalowane jest to w taki sposób, by uniemożliwić funkcjonowanie instytucjom państwa demokratycznego, by zburzyć ich wiarygodność, by także oczerniać, oskarżać opozycję" - powiedział na konferencji prasowej wiceszef klubu PO Andrzej Halicki.

Zwrócił przy tym uwagę, że na temat publikacji portalu wpolityce.pl wypowiedziało się już wielu posłów PiS, a ich słowa dyskredytują m.in. Trybunał Konstytucyjny. "Powtarzane są te brednie, te insynuacje, te oszczerstwa i kłamstwa wzorem zresztą polityki, którą kiedyś nad Dunajem uprawiało jedno z ugrupowań - mam na myśli premiera Gyurcsány'ego, który sam przyznał +kłamaliśmy rano, w południe i wieczorem+, i nie możemy być obojętni wobec tego" - podkreślił wiceszef klubu PO.

Dlatego też - dodał - PO jeszcze w środę złoży do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez portal wpolityce.pl. Zdaniem polityków Platformy, portal wpolityce.pl mógł naruszyć art. 202 Kodeksu karnego. Chodzi o pomówienie za pomocą środków masowego przekazu.

Rzecznik PO Jan Grabiec "absurdalnymi" nazwał z kolei sugestie, jakoby to posłowie PO byli informatorami portalu wpolityce.pl. "Wiemy przecież, jakie są powiązania kapitałowe tegoż portalu, tego medium z parlamentarzystami z klubu PiS. Wiemy też, że jeśli posłowie PiS szukają źródła przecieku z TK, to powinni poszukać go być może we własnych szeregach" - zaznaczył Grabiec.

Jak dodał, "jeszcze niedawno jeden z sędziów TK był aktywnym działaczem politycznym PiS i był posłem PiS". 12 stycznia 2016 r. prezes TK Andrzej Rzepliński dopuścił do orzekania w Trybunale dwoje sędziów wybranych w obecnej kadencji Sejmu - b. sędzię Sądu Okręgowym w Poznaniu Julię Przyłębską oraz b. posła PiS, adwokata Piotra Pszczółkowskiego.

Portal wpolityce.pl opublikował w środę rano dokument, który - jak napisano - jest projektem środowego orzeczenia TK. Według portalu, dokument "już od dwóch tygodni niektórzy politycy Platformy Obywatelskiej i inni przedstawiciele establishmentu III RP wzajemnie przesyłają sobie, poprawiają i komentują". Politycy PiS, odnosząc się to tych doniesień, uznali, że gdyby potwierdziło się, że TK konsultował z posłami PO projekt środowego orzeczenia, "to może być to jeden z największych skandali w historii Trybunału".

Do publikacji portalu i komentarzy PiS odniósł się też w środę wiceszef PO Borys Budka"Jest całkowitą nieprawdą, oszczerstwem ze strony polityków PiS, insynuacją jakoby jakikolwiek poseł Platformy Obywatelskiej otrzymał wcześniej projekt stanowiska" - oświadczył Budka na konferencji prasowej.

Zapewnił, że on sam również nie miał możliwości wcześniejszego zapoznania się z tym dokumentem. "To jest totalny absurd, insynuacja, to jest kłamstwo, wyssane z palce bzdury, powtarzane za niewiarygodnym portalem" - zaznaczył polityk Platformy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA