REKLAMA

PO: Przejazd kolumną uprzywilejowaną tylko dla prezydenta i premiera

  • Autor: PAP/AT
  • 13 lutego 2017 09:29
PO: Przejazd kolumną uprzywilejowaną tylko dla prezydenta i premiera rawo i Sprawiedliwość nie wyciągnęło wniosków z wypadków z udziałem rządowych limuzyn - uważa Krzysztof Brejza (fot.bor.gov.pl)

• Obecnie wszyscy ministrowie, nawet wojewoda, może skorzystać z przejazdu kolumną uprzywilejowaną - poinformował poseł PO Krzysztof Brejza.
• Składamy projekt ustawy ograniczającej przejazdy kolumn uprzywilejowanych tylko do prezydenta, premiera oraz - w wyjątkowych sytuacjach - marszałków Sejmu i Senatu - zapowiedział Brejza.

"My jako Platforma Obywatelska, jako Gabinet Cieni, opracowaliśmy i składamy ustawę ograniczającą przejazdy kolumn uprzywilejowanych tylko dla prezydenta, dla premiera (...) oraz osób wykonujących funkcje prezydenta, premiera w przypadku opróżnienia urzędu - chodzi oczywiście o marszałków Sejmu, Senatu - sytuacja wyjątkowa - i tylko z wykonywaniem najważniejszych zadań państwowych" - powiedział w TVN24 Krzysztof Brejza, pytany o wnioski po wypadku premier Beaty Szydło.

"Obecnie wszyscy ministrowie, nawet wojewoda, może skorzystać z przejazdu kolumną uprzywilejowaną. Nie jest to poważne, żeby minister, nawet premier, korzystał z przejazdu kolumną uprzywilejowaną na sygnale, powracając z pracy do domu, albo tak jak pan prezydent, jadąc na narty. Takie standardy nie powinny mieć miejsca na polskich ulicach" - argumentował poseł PO.

Czytaj też: Wiśniewska: Cenię sobie funkcjonariuszy BOR

W jego opinii, Prawo i Sprawiedliwość nie wyciągnęło wniosków z wypadków z udziałem rządowych limuzyn. "Władza PiS-u nie wyciąga wniosków, bo już po karambolu w Toruniu powinna być zrobiona narada, dane z tych pojazdów, a te pojazdy rejestrują nawet obraz, powinny być opublikowane, tak by móc wyciągnąć wnioski. Wniosków nie ma" - powiedział.

Z kolei Jan Grabiec (PO) mówił w Sygnałach Dnia, że problemem nie są procedury, ale ich łamanie. W jego opinii politycy PiS "są przekonani, że mogą łamać prawo, bo są wybrani przez suwerena". "To filozofia: wygraliśmy wybory, możemy wszystko" - powiedział.W jego ocenie, "zamiecenie tej sprawy pod dywan", może w przyszłości skutkować kolejnymi wypadkami z udziałem najwyższych urzędników państwowych.

Do wypadku doszło w piątek ok. godz. 18.30 w Oświęcimiu. Rządowa kolumna trzech samochodów na sygnale, w której pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku, wyprzedzała fiata seicento. Jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i zderzył się z autem szefowej rządu. W sobotę kierowca seicento usłyszał zarzut spowodowania wypadku. Sprawę przejęła Prokuratura Okręgowa w Krakowie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • bykiemgo 2017-02-19 12:41:31
    Panie Krzysztofie Brejza. Niech Pan przyjmie do wiadomości, że każdy przejazd kolumny rządowej, prezydenckiej, ministra czy wojewody JEST WYKONANIEM PROCEDURY JEGO OCHRONY, NAWET JAK JEDZIE NA NARTY, bo OCHRONA ZAWSZE trwa 24 godziny na dobę, nawet jak VIP śpi. Zaś, szybka jazda kolumny ochraniającej VIP-a JEST JEDNYM Z WIELU ELEMENTÓW TAKTYKI I TECHNIKI OCHRONY. Jak Pan tego nie zrozumie, to znaczy, że nie nadaje się Pan nawet na asystenta wójta. Pana infantylne wypowiedzi, słuchają i czytają wyborcy widząc, jak słoma wystaje z pańskich butów.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA