REKLAMA

PO: List premier Beaty Szydło w sprawie szefa Rady Europejskiej to kompromitacja

  • Autor: PAP/AT
  • 08 marca 2017 11:14
PO: List premier Beaty Szydło w sprawie szefa Rady Europejskiej to kompromitacja Beata Szydło i Donald Tusk (fot.twitter.com)

• Polityka zagraniczna PiS, to "dno" - uważają politycy Platformy Obywatelskiej.
• Okazało się, że ktoś w to dno jeszcze puka od spodu - komentuje poseł PO Mariusz Witczak.
• List premier Beaty Szydło do przywódców UE w sprawie szefa Rady Europejskiej, to kompromitacja - ocenili politycy PO.

W liście opublikowanym na stronie internetowej Kancelarii Premiera Beata Szydło przedstawiła "intencje" towarzyszące polskiemu rządowi przy zgłaszaniu kandydatury Jacka Saryusz-Wolskiego na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej

Premier Szydło w liście do unijnych przywódców napisała m.in., że przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk wielokrotnie przekroczył europejski mandat, używając swojego autorytetu w ostrych sporach krajowych. "Tak się stało m.in. w czasie, kiedy część opozycji blokowała metodami siłowymi prace demokratycznie wybranego parlamentu. Próba zablokowania przyjęcia budżetu była w polskich warunkach konstytucyjnych próbą obalenia rządu metodami pozaparlamentarnymi" - podkreśliła.

Poseł PO Mariusz Witczak podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie, że list premier Szydło, to dowód na to, że polityka zagraniczna PiS, to "dno". "Okazało się, że ktoś w to dno jeszcze puka od spodu. To jest właśnie list premier Szydło" - podkreślił.

Czytaj też: W sprawie Donalda Tuska i Jacka Saryusza-Wolskiego PO popełniła błąd

Zdaniem posła Marcina Kierwińskiego (PO) list premier Szydło, pokazuje, że kompromitacja polityki zagranicznej Prawa i Sprawiedliwości trwa dalej. "Dobrze, że taki list powstał, będzie bardzo mocnym dowodem, wtedy, kiedy będziemy oceniali antypolską politykę zagraniczną prowadzoną przez rząd premier Szydło, kiedy będziemy rozliczali premier Szydło z całkowitej kompromitacji, którą zafundowała Polakom" - zaznaczył.

W swoim liście premier o proponowanym przez rząd na stanowisko szefa Rady Jacku Saryusz-Wolskim pisze, że "jest to osoba kompetentna, o ponad 40-letnim doświadczeniu eksperckim i politycznym w sprawach integracji europejskiej". W jej ocenie, Saryusz-Wolski daje szansę na "prawdziwe wcielenie w życie naszych własnych postanowień dotyczących odnowy i reformy projektu europejskiego".

W czwartek i piątek w Brukseli odbywać się będzie unijny szczyt. Pierwszego dnia szefowie państw i rządów mają zdecydować o tym, kto obejmie urząd szefa Rady Europejskiej. Polski rząd popiera kandydaturę Jacka Saryusz-Wolskiego, o reelekcję ubiega się Donald Tusk.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • cynik na szczycie 2017-03-08 12:49:01
    Gdyby przewodniczący był z innego kraju, też miałby obowiązek zwrócić uwagę an łamanie demokratycznych zasad w naszym kraju. Swój infantylny komentarz może sobie szydełko wsadzić bo nikt znający meandry polityki nie potraktuje go poważnie. Taka argumentacja może ewentualnie trafić pod moherowe berety albo czapki górali z Podkarpacia (tych z podstawowym wykształceniem).



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA