REKLAMA

PiS rozmawia o listach z liderami Polski Razem i Solidarnej Polski

  • Autor: PAP
  • 01 września 2015 15:47
PiS rozmawia o listach z liderami Polski Razem i Solidarnej Polski W rozmowach uczestniczy lider Polski Razem Jarosław Gowin. Fot. polskarazem.pl

Kierownictwo PiS rozmawiało z liderem Polski Razem Jarosławem Gowinem i, osobno, z przedstawicielami Solidarnej Polski o kształcie wspólnych list wyborczych. Spotkania dotyczyły m.in. nieobecności na listach Pawła Kowala i Andrzeja Dery.

Rozmowy odbyły się z inicjatywy polityków PR i SP. PiS reprezentował m.in. odpowiedzialny za struktury szef komitetu wykonawczego Joachim Brudziński. Po rozmowach jeszcze we wtorek, albo w środę ma być wydany komunikat.

Komitet polityczny PiS w zeszłym tygodniu zatwierdził wszystkie listy w wyborach do parlamentu, które się odbędą 25 października. Znaleźli się na nich politycy SP i PR.

Zbigniew Ziobro wystartuje do Sejmu z Kielc i Jarosław Gowin z Krakowa. Politycy SP mają startować do Sejmu z dalszych miejsc w okręgu gdańskim (Tadeusz Cymański), wrocławskim (Beata Kempa), nowosądeckim (Arkadiusz Mularczyk), Patryk Jaki (opolskim).

Adam Bielan (PR) miałby startować do Senatu z okręgu radomskiego (sam preferował okręg siedlecki). Na listach wyborczych zabrakło Pawła Kowala (PR), który - jak spekulowały media - miał startować do Senatu ze Stalowej Woli, albo innego okręgu w Małopolsce albo Podkarpaciu. Innym nieobecnym na listach jest Andrzej Dera (SP), który, według polityków SP, był przymierzany do startu w okręgu kaliskim.

"Rozmawiamy nie tylko o Kowalu"

Listy zatwierdzone przez komitet polityczny PiS trafiły do pełnomocników okręgowych, a także kierownictw SP i PR z prośbą o ustosunkowanie się. W tym tygodniu proces pracy nad listami ma być zamknięty.

Rozmawiamy nie tylko o Kowalu, chodzi nam również o kilka mniej znanych nazwisk, które powinny znaleźć się na listach - powiedział chcący zachować anonimowość polityk PR.

Politycy SP są bardziej koncyliacyjni.

Nie chcę się wypowiadać. Negocjacje trwają i nie warto ich nagłaśniać przed rozstrzygnięciami. Jesteśmy za tym, aby się porozumieć bez zbędnych sporów. Rozumiemy, że lokalne struktury nie zawsze są przychylne kandydatom naszych formacji - powiedział jeden z nich.

Według polityków SP i PR start ich polityków z list PiS gwarantuje umowa podpisana przez te trzy ugrupowania w czerwcu ub. roku.

Były gwarancje

Porozumienie gwarantowało, że partie wystawią wspólne listy do sejmików wojewódzkich w zeszłorocznych wyborach samorządowych, wspólnego kandydata na prezydenta w 2015 roku i wspólne listy w wyborach parlamentarnych jesienią 2015 roku.

Częścią porozumienia jest także załącznik, którego partie nie chcą przedstawiać opinii publicznej. Zgodnie z wiedzą informatorów PAP z kierownictwa PiS, zawiera on rozkład miejsc na listach partii Kaczyńskiego w wyborach parlamentarnych dla polityków Solidarnej Polski i Polski Razem.

SP i PR mają otrzymać miejsce w każdym okręgu wyborczym; ok. 10 w skali kraju miejsc na listach ma być tzw. "biorących", ale nie ma decyzji, czy miałaby to być "jedynka", "dwójka" czy dalsze miejsca.

Do Senatu miejsc z szansą na wybór dla ugrupowań Gowina i Ziobry miałoby być nie więcej niż pięć. Porozumienie zawiera również gwarancje konkretnego miejsca na listach dla liderów SP i PR (ostatnie dla Gowina w Krakowie i ostatnie dla Ziobry w Kielcach).

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA