REKLAMA

PiS przez 60 dni zaniedbało policję? "Jeszcze nigdy nie było takiej sytuacji"

  • Autor: Bartosz Dyląg
  • 17 maja 2016 00:01
PiS przez 60 dni zaniedbało policję? "Jeszcze nigdy nie było takiej sytuacji" Policję czekało 60 dni wakatu na stanowisku komendanta głównego. Fot. Policja

- Jeszcze nigdy nie było sytuacji, by polska policja nie miała swojego szefa przez 60 dni. Dla polskiej policji, szczególnie w tak ważnym roku, kiedy organizujemy ŚDM i szczyt NATO, to okres stracony - uważa Marek Wójcik, poseł PO odnosząc się do zmian kadrowych na stanowisku komendanta głównego policji.

Przypomnijmy, powołany w połowie grudnia ubiegłego roku na stanowisko szefa policji Zbigniew Maj, pracował zaledwie dwa miesiące. Jego dymisja miała związek z postępowaniami policyjnymi i prokuratorskimi. Dopiero po dwóch kolejnych miesiącach stanowisko zostało obsadzone - powołany został na nie nadinspektor Jarosław Szymczyk.

W opinii posła PO Marka Wójcika, powołanie nowego komendanta głównego policji nie zamyka sprawy jego poprzednika.

- Opinia publiczna powinna poznać szczegóły i wszystkie okoliczności związane z odejściem poprzedniego komendanta głównego, jak również z wyborem tak kontrowersyjnego komendanta jakim był Zbigniew Maj – podkreślił poseł Wójcik. - Niestety opinia publiczna, mimo że minęło wiele czasu, nie uzyskała do tej pory ze strony MSWiA żadnej informacji, co właściwie upoważnia nas do stwierdzenia, że wszystkie informacje prasowe, a były to bardzo poważne zarzuty, są prawdziwe.

Policja bez szefa przez 60 dni

Marek Wójcik przypomina, że po odejściu insp. Zbigniew Maja, policję czekało 60 dni wakatu na stanowisku komendanta głównego.

- Wymagałoby wyjaśnienia, dlaczego zwlekaliśmy tak długo na wyznaczenie nowego komendanta głównego policji. 60 dni to najdłużej w historii polskiej policji, jeszcze nigdy nie było sytuacji, by polska policja nie miała swojego szefa przez tak długi okres. Dla polskiej policji, szczególnie w tak ważnym roku, kiedy organizujemy ŚDM i szczyt NATO, był to okres stracony – uważa Marek Wójcik

Jarosław Zieliński, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdza, że zanim nadinsp. Jarosław Szymczyk objął funkcję komendanta głównego policji, ani przez godzinę policja nie pozostawała bez szefa.

- W czasie, kiedy nie było komendanta głównego obowiązki pełnił jego zastępca nadinsp. Andrzej Szymczyk. Pełnił te obowiązki w sposób profesjonalny, prawidłowy i w tym czasie policja odnosiła sukcesy. Nie było w tym czasie żadnego poważnego zarzutu – przypomina wiceminister Zieliński.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA