REKLAMA

PiS i Kukiz'15 za dalszymi pracami nad projektem ws. KRS. PO i Nowoczesna chcą odrzucenia projektu

  • Autor: PAP/JS
  • 22 listopada 2017 23:30
PiS i Kukiz'15 za dalszymi pracami nad projektem ws. KRS. PO i Nowoczesna chcą odrzucenia projektu Późnym wieczorem Sejm prowadzi I czytanie zgłoszonego przez prezydenta Andrzeja Dudę projektu noweli ustawy o KRS. (fot. Sejm/twitter)

PiS w pełni popiera konieczność dalszych prac nad prezydenckim projektem ws. Krajowej Rady Sądownictwa – powiedział poseł Stanisław Piotrowicz (PiS). Wniósł jednocześnie o odrzucenie projektu PO ws. KRS.

• Poseł Borys Budka w imieniu klubu PO złożył wniosek o odrzucenie projektu.

• "My nie godzimy się na to, żeby sędziów wybierali sędziowie" - powiedział poseł Kukiz'15, uzasadniając poparcie dla dalszych prac nad projektem prezydenckim oraz zamiar głosowania za odrzuceniem projektu Platformy.

• Kamila Gasiuk-Pihowicz w imieniu Nowoczesnej zaapelowała o odrzucenie projektu.

Późnym wieczorem Sejm prowadzi I czytanie zgłoszonego przez prezydenta Andrzeja Dudę projektu noweli ustawy o KRS. Zakłada on m.in wybór przez Sejm 15 członków KRS-sędziów większością 3/5 głosów; w przypadku klinczu, każdy poseł głosowałby tylko na jednego kandydata. Dotychczas członków KRS-sędziów wybierały środowiska sędziowskie. Łącznie z projektem prezydenckim, Sejm omawia także projekt nowelizacji ustawy o KRS autorstwa PO. Zmierza on do utrzymania wyboru sędziów wchodzących w skład Rady przez środowiska sędziowskie

Piotrowicz ocenił, że przy reformie KRS chodzi "nie tylko o szybkość postępowania", bo o to - jak mówił - "zatroszczymy się podczas kolejnych projektów ustaw, które będą się wiązały z procedurą". "W tej chwili zmierzamy do tego, ażeby przeprowadzić reformą instytucjonalną" - podkreślił poseł PiS. "Nie chodzi nam tylko o zmiany o charakterze strukturalnym, ale i również o zmiany o charakterze personalnym" - dodał. Zaznaczył, że ma na myśli to, aby "doszło do przemiany jakościowej sędziów, którzy będą ludźmi o mentalności służebnej wobec państwa i narodu a nie o mentalności panującej nad narodem".

"Projekt pana prezydenta pozostaje w pełni w zgodzie z konstytucją" - oświadczył Piotrowicz. "Szkoda, że znowu wymachuje się książeczką pt. Konstytucja, a nie czyta się przepisów wprost" - powiedział poseł PiS. Przypomniał, że konstytucja stanowi, iż to ustawa określa sposób wyboru członków KRS i jej ustrój.

"Boicie się wymiaru sprawiedliwości, który rozliczy minione afery, złodziejstwa" - zakończył Piotrowicz, zwracając się do posłów opozycji, którzy okrzykami przerywali jego wystąpienie.

PO wnioskuje o odrzucenie prezydenckiego projektu ws. KRS

Projektem zmian w ustawie o KRS, prezydent podcina gałąź, na której siedzi - ocenił w Sejmie poseł PO Borys Budka. Jego zdaniem, kierując się logiką tych propozycji, większość w parlamencie może "skrócić kadencję prezydenta". Złożył wniosek o odrzucenie projektu.

W ocenie polityka Platformy, zaproponowany w projekcie "polityczny wybór" członków KRS przez Sejm jest "nieznany konstytucji".

Budka w czasie pierwszego czytania prezydenckiego projektu w Sejmie, dowodził, że wybór członków KRS przez Sejm będzie "stygmatyzować" sędziów. Wskazywał - odnosząc się do poprawek, które PiS ma wnieść do projektu prezydenta Andrzeja Dudy - że dziewięciu członków KRS otrzyma "naklejki Prawa i Sprawiedliwości".

"Reszta w swej łaskawości może otrzymać naklejki innych ugrupowań. Jak teraz będzie czuł się obywatel, który przyjdzie do sądu i tak naprawdę zobaczy fachowca, ale będzie wiedział, że to jest partyjny nominat?" - pytał poseł PO.

"Prezydent tym projektem ustawy dokonuje bardzo dużej zbrodni na wymiarze sprawiedliwości: dzieli sędziów na waszych, naszych, zupełnie nie rozumiejąc albo udając, że nie rozumie, zasady niezależności Krajowej Rady Sądownictwa" - mówił Budka.

Jak dodał, w uzasadnieniu projektu znajduje się "bardzo śmiała teza, że można skrócić kadencję konstytucyjnemu organowi, jakim jest KRS, jeżeli nie zmienia się długości tej kadencji, jeżeli uchwala się na nowo czteroletnią". "Proszę się nie zdziwić, jeżeli ta większość wymyśli, po jeszcze jednym takim numerze z wetem, że ustawą zwykłą, skróci kadencję prezydentowi" - powiedział poseł Platformy.

Kukiz'15 za dalszymi pracami nad prezydenckim projektem ws. KRS

Za dalszymi pracami nad prezydenckim projektem noweli ustawy o KRS opowiedział się w środę klub Kukiz '15. Jerzy Jachnik (Kukiz'15) podkreślił, że jego klub nie godzi się, by sędziów wybierali sędziowie. Kukiz'15 złożył wniosek o odrzucenie projektu PO.

"My nie godzimy się na to, żeby sędziów wybierali sędziowie" - powiedział poseł Jachnik, uzasadniając poparcie dla dalszych prac nad projektem prezydenckim oraz zamiar głosowania za odrzuceniem projektu Platformy.

Według posła Kukiz'15, projekt PO zmierza do tego, by "grupę sędziowską wybierali sędziowie". "My natomiast stajemy na stanowisku, że najważniejszy jest artykuł 4 Konstytucji RP, który mówi, że suwerenem jest naród i ci sędziowie powinni być wybierali albo w wyborach powszechnych, albo poprzez swoich przedstawicieli" - podkreślił.

Nowoczesna za odrzuceniem projektu

KRS powołany na podstawie prezydenckiego projektu nie będzie w stanie stać na straży niezależności wymiaru sprawiedliwości i niezawisłości sędziowskiej - oceniła Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna). W imieniu Nowoczesnej zaapelowała o odrzucenie projektu.

"Należy podkreślić, że wszystkie propozycje podziału sędziowskich miejsc w KRS pomiędzy partie są dokładnie tak samo niekonstytucyjne, jak przejęcie tych wszystkich miejsc tylko przez jedno ugrupowanie. Takie rozwiązanie oznacza w praktyce, że w KRS nie będzie przedstawicieli środowiska sędziowskiego" - oceniła Gasiuk-Pihowicz. Dodała, że wówczas w Radzie byłoby 19 przedstawicieli Sejmu - 15 będących sędziami i czterech posłów.

Jak podkreśliła, KRS nie będzie wtedy w stanie stać na straży niezawisłości sędziowskiej, czego od Rady wymaga konstytucja. "Zmiany mają charakter ustrojowy. Jeśli prezydent chce zmienić zapisy dotyczące KRS, to śmiało, ma do tego prawo, ale musi złożyć projekt zmian w konstytucji a nie zwykłą ustawę" - przekonywała posłanka Nowoczesnej.

PSL: Temida powinna mieć opaskę na obu oczach, a nie, jak pirat, na jednym

Wykorzystywanie oczekiwań społecznych do realizacji interesów partyjnych jest niegodne - ocenił poseł PSL Krzysztof Paszyk podczas debaty na prezydenckim projektem zmian w ustawie o KRS. "Temida powinna mieć opaskę na obydwu oczach, a nie, niczym pirat, na jednym" - dodał.

Paszyk powiedział, że prezydent Andrzej Duda, wetując w lipcu poprzednie ustawy dotyczące Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego, rozbudził nadzieje u Polaków. "Ale dzisiaj u wielu ta nadzieja została wyparta przez niezrozumienie i poczucie wielkiego zawodu, bo zamiast tych dobrych zmian w sądownictwie, jest delikatnie to nazywając - bardzo chaotyczny proces legislacyjny. Mimo wielokrotnych zapowiedzi pana prezydenta, brak jest jakichkolwiek konsultacji w tych fundamentalnych sprawach, których te ustawy dotyczą" - wskazywał polityk ludowców.

Ocenił, że prezydencki projekt ws. KRS budzi m.in. wątpliwości natury konstytucyjnej. "Konstytucja jasno wskazuje, że do właściwości sędziów należy kształtowanie KRS, delegowanie jej członków" - mówił Paszyk. Przekonywał, że sprzeczne z ustawą zasadniczą jest także wygaszenie 4-letnich kadencji wszystkich członków Krajowej Rady Sądownictwa.

Zdaniem posła PSL, Polacy oczekują zmian w sądownictwie, jednak nie w KRS. "Polacy oczekują usprawnienia i dobrych zmian w sądach powszechnych, które im będą służyć na co dzień: rozszerzenia przymusu adwokackiego, zwiększenia kręgu osób, którym przysługiwałaby darmowa pomoc prawna (...), obniżenia opłat sądowych, czy zwiększenia liczby punktów nieodpłatnej pomocy prawnej" - mówił polityk Stronnictwa.

"Tu Polacy będą szukać sprawiedliwszego wymiaru sprawiedliwości a nie w zmianach w KRS. Nic z tego nie przyjdzie" - podkreślił Paszyk.

Za "niegodne" uznał wykorzystywanie społecznych oczekiwań zmian w polskich sądach do "realizacji partykularnych interesów politycznych". "Temida powinna mieć opaskę na obydwu oczach, a nie, niczym pirat - na jednym, zaś owa opaska pod żadnym pozorem nie może być ozdobiona barwami politycznymi jakiejkolwiek partii" - powiedział Paszyk.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA