REKLAMA

PiS, 500 zł na dziecko: Ulgi zostają

  • Autor: PAP/AT
  • 06 listopada 2015 07:25
PiS, 500 zł na dziecko: Ulgi zostają Program "500 plus" ma zostać wprowadzony w 2016 roku (fot.pixabay.com)

W związku z pomysłem PiS - 500 zł na drugie i kolejne dziecko - nie znikną ulgi na dzieci.

500 zł na pierwsze dziecko dla najuboższych

- PiS na razie nie ma planów likwidacji ulg na dzieci, w związku z pomysłem wprowadzenia 500-złotowego dodatku na drugie i kolejne dziecko - poinformował współtwórca programu gospodarczego PiS, poseł Henryk Kowalczyk.

Prawo i Sprawiedliwość, które zwyciężyło w ostatnich wyborach parlamentarnych w Polsce, proponuje, by rodzice otrzymywali 500 zł miesięcznie na każde drugie i następne dziecko. Rodziny najuboższe dostałyby pieniądze już na pierwsze dziecko. Program "500 plus" ma zostać wprowadzony w 2016 roku. Koszt tej propozycji PiS szacuje na 21,5 mld zł.

PiS nie zlikwiduje ulg

Obecnie rodzina z jednym dzieckiem może maksymalnie odliczyć w zeznaniu podatkowym 1 tys. 112,04 zł; z dwójką dzieci - 2 tys. 224,08 zł; z trójką - 4 tys. 224,12 zł; z czwórką - 6 tys. 924,12 zł, a z pięciorgiem - 9 tys. 624,12 zł.

Rodzice jednego dziecka mogą skorzystać z ulgi jeżeli ich dochód nie przekracza 112 tys. zł rocznie. Ponadto podatnik, który płaci za niski podatek, by odliczyć pełną ulgę, może otrzymać zwrot kwoty stanowiącej różnicę między przysługującym mu pełnym odliczeniem a kwotą odliczoną - w zeznaniu podatkowym. Zwrot nie może przekroczyć łącznej kwoty zapłaconych przez podatnika składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Z ubiegłorocznych rządowych wyliczeń wynikało, że zmiany w ulgach będą w 2015 r. kosztować budżet ok. 1,1 mld zł, ale nie będą miały wpływu na dochody samorządów.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • mama 2015-11-07 16:52:51
    Skoro pracujesz przy trójce dzieci to na pewno masz babcię, albo teściową którą wykorzystujesz od lat. Nie każdy ma kogo wykorzystać, albo nie każdy chce. Jak widzę dzieci w przedszkolu lub szkole, które siedzą do 17 i zasypiają w świetlicy, to się serce kraja. Nie wszyscy w tym kraju są nierobami tylko dlatego że się troszczą, a każda sytuacja jest inna. Niektóre dzieci wymagają rechabilitacji, dużego poświęcenia czasu, bo nie radzą sobie w szkole. Dla nich te pieniądze to jedyne wynagrodzenie za wszystko co robią dla swoich dzieci.
  • Katarzyna 2015-11-06 18:29:36
    Drodzy politycy! nie szerzcie biedy w naszym kochanym kraju. Dajcie 500 zł na dziecko tym co na nie zasłużyli i zapracowali. NP. warunkiem otrzymania 500 zł. na dziecko jest potwierdzone zatrudnienie OBU rodziców oraz kryterium dochodowe nie niższe niż np 700 zł na osobę i nie wyższe niż 1200 zł na osbę.
    Tym sposobem:
    - osoby ":żerujące" na zasiłkach rodzinnych oraz zasiłkach z OPS przekalkulują sobie korzyści z pracy i do niej pójdą
    - a tym samym zmniejszy się bezrobocie
    - ubodzy i bezdomni nie będą się rozmnażać
    - większa liczba pracujących rodziców wesprze ZUS
    - pracujący rodzice będą zadowoleni, tym bardziej, że będą mogli wyjechać ze swoimi pociechami na wakacje- zresztą zasłużone.

    Jeśli pieniądze te bedą przekazane jedynie dla "ubogich leniuchów", ludzie zaczną wichłaczyć np. pracować na czarno!

    Sama mam troje dzieci, oboje z mężem pracujemy a teraz zastanawiam się czy tak nie zrobić, bo z jakiej racji ludzie, którzy nie pracują będą jeszcze więcej korzystać z między innymi MOICH pieniędzy!!!!!

    PROSZĘ TO PRZEMYŚLCIE DRODZY POLITYCY
    Katarzyna pracująca matka trójki dzieci



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA