REKLAMA

Partia Razem domagała się w Gdańsku poprawy praw pracowniczych

  • Autor: PAP/AS
  • 01 maja 2016 19:24
Partia Razem domagała się w Gdańsku poprawy praw pracowniczych Manifestacja z udziałem kilkudziesięciu osób zorganizowana została w centrum miasta obok Fontanny Neptuna (fot. Twitter)

Poprawy praw pracowniczych, w tym likwidacji umów śmieciowych, żądali w niedzielę w Gdańsku podczas wiecu członkowie Partii Razem. "1 Maja to okazja, aby upomnieć się o cywilizowane warunki na rynku pracy w Polsce" – mówił lider ugrupowania Adrian Zandberg.

Manifestacja z udziałem kilkudziesięciu osób zorganizowana została w centrum miasta obok Fontanny Neptuna.

"Święto Pracy to dobry dzień, żeby przypomnieć, że dziś w Polsce ponad milion pracowników nie jest chronionych prawem pracy" - mówił dziennikarzom lider Partii Razem, Adrian Zandberg.

Jak dodał, w tej grupie osób zatrudnionych na umowy cywilnoprawne są np. ochroniarze. "Pracują za 5 zł brutto na 24-godzinnych dyżurach. To są też sprzątaczki zmuszane do tego, żeby pracować za kilkaset złotych miesięcznie. To są patologiczne zjawiska, których powinniśmy się w Polsce po prosty wstydzić" – podkreślił.

"A jeszcze bardziej powinniśmy wstydzić się tego, że rynek pracy w Polsce psuje w dużym stopniu państwo i samorządy. Bo to państwo i samorządy przy pomocy zamówień publicznych wypycha na +śmieciówki+ tych, którzy są najsłabsi. Takich właśnie pracowników jak ochroniarze, woźni i sprzątaczki. I to jest hańba dla nas wszystkich. I to trzeba przerwać i zmienić" – zaznaczył Zandberg.

Podkreślił, że Gdańsk jest miejscem szczególnym, aby mówić o respektowaniu praw pracowniczych.

"Wiele z postulatów socjalnych i pracowniczych, o które upominali się robotnicy, którzy zbuntowali się w sierpniu 1980 r., nadal nie zostało zrealizowanych. Warto o tym przypomnieć w Gdańsku, w Święto Pracy, że robotnicy, którzy zbuntowali się przeciwko reżimowi, nie walczyli o umowy śmieciowe i pełną swobodę biznesmenów do tego, żeby robili co chcą z pracownikami" – mówił Zandberg.

Zdaniem lidera Partii Razem, jednym ze sposobów uzdrowienia sytuacji na rynku pracy jest wzmocnienie uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy.

"Dziś inspekcja pracy w Polsce to jest bezzębny tygrys – nie ma uprawnień śledczych. Może zasądzić śmiesznie niskie mandaty i jest w Polsce bardzo wiele firm, które cynicznie łamią prawo, bo bardziej opłaca im się łamać prawo pracy i płacić mandaty za to, że go nie przestrzegają, niż grać uczciwie. Takie mandaty powinny być proporcjonalne do obrotów firmy" – argumentował.

Głos podczas wiecu zabrała m.in. członek władz krajowych Partii Razem Barbara Brzezicka.

"Musimy dziś przypominać, że to praca jest ważna, że to praca generuje nasz wzrost gospodarczy, a nie pracodawcy. Pracodawca to nie jest dobrodziej, który ma za dużo pracy i chce nam ją dać; tylko to jest ktoś, kto na naszej pracy zarabia. A my nie jesteśmy jego własnością jak drukarka czy sprzęt biurowy. Powinniśmy być traktowani na równi, ponieważ umowa o pracę jest umową dwóch równorzędnych podmiotów. O tej godności pracy chcemy dziś przypominać" - powiedziała.

Inny członek kierownictwa krajowego Partii Razem Maciej Konieczny mówił z kolei, że nie może być "zgody na wielki ordynarny przekręt, jakim są umowy śmieciowe".

Demonstrujący skandowali hasła m.in. "Solidarność naszą bronią", "Najpierw ludzie, potem zyski", "Nasze prawo, prawo pracy". Mieli też ze sobą transparenty takie jak "Za pracę płaca, nie jałmużna", "Godności w pracy".

W Poznaniu lokalne struktury Partii Razem także postanowiły zabrać głos w obronie praw pracowniczych. Dokładnie w południe 1 maja miejscowi działacze rozpoczęli zbiórkę podpisów pod projektem uchwały dotyczącym realizacji zamówień publicznych z zastosowaniem klauzul społecznych.

Jak mówił PAP Amadeusz Smirnow z Partii Razem zatrudnianie pracowników na umowy o pracę powinno być w samorządach obowiązkowe i brane pod uwagę przy rozstrzyganiu przetargów. "Jednostki administracyjne przy wybieraniu ofert nie mogą kierować się tylko i wyłącznie ceną, bo prowadzi to do rozmaitych patologii. Naszym zdaniem właśnie to kryterium społeczne jest bardzo istotne" – dodał. Zbiórka podpisów pod projektem uchwały ma potrwać do 28 czerwca.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA