REKLAMA

Palikot i Miller: będzie zażalenie na decyzję sądu

  • Autor: PAP
  • 30 września 2015 11:03
Palikot i Miller: będzie zażalenie na decyzję sądu Spodziewam się, że sąd uchyli orzeczenie pierwszej instancji - powiedział Palikot. Fot. facebook.com

Lider TR Janusz Palikot zapowiedział, że złoży zażalenie na decyzję sądu, który nakazał jemu i szefowi SLD Leszkowi Millerowi przeproszenie Ryszarda Petru za m.in. nazwanie go "człowiekiem wynajętym przez banki". Oczekuje uchylenia tego orzeczenia.

Pełnomocnik Palikota ma złożyć zażalenie w środę do godz. 15.

Spodziewam się, że sąd uchyli orzeczenie pierwszej instancji, no i zobaczymy, jaki będzie ostateczny wyrok - powiedział Palikot.

Palikot powtórzył, że nie był zawiadomiony o wtorkowej rozprawie, na której sąd rozpoznał skargę Ryszarda Petru, nie poznał uzasadnienia wniosku i to jest podstawą jego zażalenia.

"Abecadło wymiaru sprawiedliwości"

To jest absolutne abecadło jakiegokolwiek wymiaru sprawiedliwości, że strona, przeciwko której toczy się postępowanie musi być skutecznie zawiadomiona, tak się nie stało. Nie dostałem takiego zawiadomienia, byłem wczoraj w Lublinie, nie było mojego pełnomocnika, nie przedstawiłem żadnych argumentów w tej sprawie - powiedział Palikot.

Dodał, że będzie się odwoływał także z powodów merytorycznych.

Twierdziłem i twierdzę, że Ryszard Petru pracował dla systemu bankowego, dla banków, dla konkretnych instytucji bankowych i reprezentował interesy tych instytucji, rekomendując na przykład kredyty we frankach, choć nie tylko to. Także później przy dyskusji o zmianach w zakresie konsekwencji dla frankowiczów tych umów bankowych, także się wypowiadał w tej sprawie korzystnie dla banków - powiedział Palikot.

Moje twierdzenie z tej sobotniej konferencji, że pracował dla banków, jest związany z tym środowiskiem, nie może być podstawą do skazania mnie za to sformułowanie, ono wynika z biografii Ryszarda Petru - przekonywał Palikot.

Pełnomocnik Millera także zapowiedział złożenie zażalenia.

"Człowiek wynajęty przez banki"

Miller i Palikot w sobotę podczas wspólnej konferencji prasowej nazwali Petru "człowiekiem wynajętym przez banki". W poniedziałek komitet Nowoczesnej złożył w sądzie w trybie wyborczym pozew stwierdzając, że wypowiedzi liderów TR i SLD naruszają dobre imię Petru, i domagając się sprostowania nieprawdziwych informacji oraz przeprosin. Sam Petru mówił, że słowa liderów TR i SLD to oszczerstwo.

Sąd zajął się sprawą we wtorek. Zakazał liderom SLD i TR rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, a także zdecydował, że Miller i Palikot mają wyemitować przeprosiny w głównych programach informacyjnych stacji telewizyjnych.

W uzasadnieniu podkreślono - nawiązując do słów Millera i Palikota - że nie została udowodniona ich prawdziwość.

Nie przedstawili jakiegokolwiek dowodu na pozostawanie wnioskodawcy w takich relacjach z podmiotami bankowymi, by można było o nim powiedzieć, że na czas kampanii wyborczej został on wynajęty przez banki. Nie został również przeprowadzony żaden dowód, który mógłby wykazać, że wnioskodawca reprezentuje interesy, realizuje zadania zlecone przez środowisko bankowe lub osoby trzecie - podkreślił sędzia Jacek Bajak.

Sąd postanowił oddalić wniosek w pozostałej części. Oddalił znaczną część żądań dotyczących zakresu sprostowań i przeprosin, ograniczając zasięg publikacji do przekazu telewizyjnego. Petru domagał się sprostowań ze strony Millera i Palikota w najważniejszych dziennikach i na stronach internetowych oraz przekazania 20 tys. zł na Polską Akcję Humanitarną.

Sąd w trakcie rozprawy ocenił, że Palikot został prawidłowo poinformowany o rozprawie.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA