REKLAMA

Padła kolejna klacz w stadninie w Janowie Podlaskim. Sprawą zajmie się prokuratura

  • Autor: GP
  • 18 marca 2016 10:20
Padła kolejna klacz w stadninie w Janowie Podlaskim. Sprawą zajmie się prokuratura Stadnina w Janowie Podlaskim istnieje od 1817 roku i jest najstarszą państwową hodowlą koni w Polsce. (fot.:pixabay.com)

• Śmierć klaczy Shirley Watts przebiegła analogicznie do zgonu innego konia, którego śmieć w 2015 roku była formalnym powodem zmian w kierownictwie stadniny.
• Agencja Nieruchomości Rolnych zdecydowała się zbadać sprawę, a nawet powiadomić o sytuacji organy ścigania.

W Janowie Podlaskim, stadninie koni w której hodowane są szlachetnej krwi konie arabskie, padła klacz, której właścicielką była Shirley Watts -żona Charliego Wattsa muzyka zespołu The Rolling Stones.

Sprawa śmierci konia Shirley Watts jest rozwojowa, bo do podobnej sytuacji doszło w 2015 roku. Wtedy to klacz Pianissima w 2015 zmarła w analogicznych okolicznościach - na skutek kolki jelitowej, a jej śmierć była oficjalnym powodem odwołania ze stanowiska poprzedniego prezesa stadniny.

Przeczytaj: Minister Jurgiel o nieprawidłowościach w stadninach końskich

W komunikacie, jaki opublikowała teraz stadnina w Janowie Podlaskim informuje się, że klacz była pilnie operowana w nocy, ale nie udało się jej uratować.

Agencja Nieruchomości Rolnych, która zarządza stadniną, podjęła czynności wyjaśniające, a nawet zgłosiła całą sprawę do prokuratury.

- Agencja Nieruchomości Rolnych w trybie pilnym skierowała do Stadniny Koni Janów Podlaski kontrolę doraźną złożoną z pracowników Zespołu Nadzoru Właścicielskiego (...) oraz lekarza weterynarii - informuje ANR.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA