REKLAMA

Organizacje broniące praw człowieka chcą zdecydowanej reakcji KE ws. Polski

  • Autor: JS
  • 20 lutego 2017 15:15
Organizacje broniące praw człowieka chcą zdecydowanej reakcji KE ws. Polski Polska do końca lutego powinna przedstawić informacje o tym, jakie kroki poczyniła w kierunku wypełnienia zaleceń Komisji Europejskiej (fot. wikipedia.org/CC)

• Międzynarodowe organizacje broniące praw człowieka apelują do Komisji Europejskiej o podjęcie zdecydowanych kroków w związku z naruszeniem przez Polskę zasady praworządności.
• Do apelu dołączyły się też polskie organizacje, w tym Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Amnesty International, Human Rights Watch, Open Society European Policy Institute, Międzynarodowa Federacja Praw Człowiek (FIDH) i Reporterzy bez Granic (Reporters without Borders) wraz z ponad 20 organizacjami pozarządowymi z Polski zaapelowały do Komisji Europejskiej o przejście do trzeciego etapu procedury kontroli praworządności, czyli uruchomienie mechanizmów przewidzianych w art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej.

W świetle art. 7 Rada UE, na wniosek np. Komisji Europejskiej, może stwierdzić większością czterech piątych głosów państw członkowskich istnienie ryzyka poważnego naruszenia przez państwo członkowskie jednej z fundamentalnych wartości UE, w tym zasady praworządności. Art. 7 przewiduje również, że następnie na wniosek Komisji Europejskiej Rada Europejska jednomyślnie może stwierdzić istnienie „poważnego i stałego” naruszenia przez państwo członkowskie podstawowych wartości UE. Dopiero po tym kroku państwa członkowskie większością kwalifikowaną mogą zdecydować o zawieszeniu danego kraju w prawach członkowskich wynikających z traktatów regulujących funkcjonowanie UE.

Czytaj też: Rząd odpowie na zalecenia Komisji Europejskiej

W grudniu 2016 r. Komisja Europejska przyjęła drugie, uzupełniające zalecenia w ramach procedury kontroli praworządności względem Polski. Zdaniem Komisji Europejskiej w Polsce ciągle istnieje systemowe zagrożenie praworządności, które należy pilnie wyeliminować.

Polska do końca lutego powinna przedstawić informacje o tym, jakie kroki poczyniła w kierunku wypełnienia zaleceń Komisji Europejskiej. Póki co żadne z tych zaleceń nie zostało zrealizowane. Rekomendacje dotyczyły m.in. zaprzysiężenia trzech sędziów TK wybranych zgodnie z prawem w październiku 2015 r. czy zapewnienia, by nie doszło do mianowania nowego prezesa TK, zanim ustawy o TK z grudnia 2016 r. nie zostaną osądzone przez Trybunał.

Zdaniem sygnatariuszy listu „zawnioskowanie przez Komisję Europejską o uruchomienie procedury z artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej jest jedynym sposobem, by Polska odpowiedziała za naruszenie zobowiązań wynikających z Traktatu o Unii Europejskiej […]. Będzie to również wyraźnym sygnałem dla innych krajów członkowskich, że nie można podważać fundamentalnych wartości Unii Europejskiej bez stanowczej reakcji ze strony Unii”.

Organizacje, które podpisały list, wskazują również, że wystąpienie z wnioskiem o uruchomienie art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej będzie „wyraźnym sygnałem dla społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, że Komisja Europejska stoi po jego stronie w walce o demokratyczne społeczeństwo, w którym zasada praworządności, prawa człowieka oraz inne wartości gwarantowane w artykule 2 Traktatu o Unii Europejskiej są chronione”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Niesforny Kazio 2017-02-22 09:10:19
    Do star: Nie zgadzam się z moim przedmówcą. Tam gdzie nie ma konsultacji społecznych a rząd ewidentnie łamie prawo i narusza demokratyczny porządek, organizacje społeczne odgrywają wielką rolę. Mają nie tylko prawo ale nawet obowiązek reagować. Z jednej strony wytykać rządowi działanie sprzeczne z prawem, z drugiej zgłaszać je do każdej instytucji, która się takim sprawami zajmuje. Niech nikt też nie mówi że Unia Europejska nie ma prawa się tym zajmować. Ma prawo i obowiązek dopóki jesteśmy jej częścią. Żadna grupa cywilizowanych krajów nie może sobie pozwolić na białoruski sposób rządzenia wśród swoich członków.
  • star 2017-02-21 19:28:37
    Proszę zapytać suwerena a nie opozycji i organizacji pozarządowych zagranicznych czy tych mocno z nimi powiązanych, czy czuje się zagrożony. Każdy kraj powinien się sam urządzać, bo różne były i są uwarunkowania historyczne. Dlaczego niszowe organizacje mają mieć większy wpływ niż większość społeczeństwa. Nikt i nikogo nie powinien na siłę uszczęśliwiać. Ja żadnego zagrożenia nie widzę i nie chcę, aby ktoś bez mojej akceptacji to robił. Zawsze bezpartyjny.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA