REKLAMA

Opinie podzielone: niemiecka prasa o sytuacji w Polsce

  • Autor: PAP/GP
  • 04 stycznia 2016 08:23
Opinie podzielone: niemiecka prasa o sytuacji w Polsce Warunki do integracji Polski w UE są nadal dobre - pisze Frankfurter Allgemeine Zeitung (fot. flickr.com, licencja: CC BY-NC 2.0)

Gazety publikowane za Odrą zabierają odmienne stanowiska wobec sytuacji politycznej w Polsce. Niemiecka prasa jest zgodna, że sytuacji w naszym kraju trzeba się przyglądać bardzo uważnie.

- Unia Europejska musi podjąć działania wobec Polski, gdyż w przeciwnym razie zdradzi swoje wartości - pisze w poniedziałek Sueddeutsche Zeitung. Druga, poczytna gazeta, Frankfurter Allgemeine Zeitung apeluje do Niemców, by uważniej wsłuchiwali się w polskie debaty.

Sytuacja w Polsce pozostaje dla największych niemieckich gazet ważnym tematem.

Autor komentarza opublikowanego w Sueddeutsche Zeitung Alexander Muehlauer zwraca uwagę, że listy wysyłane przez Komisję Europejską do władz w Warszawie nie odniosły żadnego skutku.

- Polski rząd pozbawił władzy Trybunał Konstytucyjny oraz uchwalił ustawę poważnie zagrażającą wolności słowa - pisze niemiecki dziennikarz. - Unia Europejska musi teraz podjąć działania - spokojne lecz zdecydowane. Jeżeli tego nie zrobi, zdradzi swoje wartości - czytamy w komentarzu "Co musi zrobić UE" opublikowanym w największej niemieckiej gazecie opiniotwórczej.

- Rząd w Warszawie porzuca właśnie zasadę praworządności. Ponieważ tak się dzieje i ponieważ ten znaczący kraj jest członkiem unijnej wspólnoty wartości, nie można traktować zamachu stanu w Warszawie jak wewnętrznej sprawy Polski - pisze Muehlauer. Jak dodaje, polityka nacjonalistycznego PiS stawia pod znakiem zapytania fundament UE.

SZ wzywa Komisję Europejską do zbadania, czy w Polsce istnieje zagrożenie dla praworządności.

- Jeżeli Polska nie zareaguje na zalecenia KE, grozi postępowanie w związku z naruszeniem podstawowych wartości europejskich - pisze komentator.

- Na końcu (tego postępowania) Warszawa może straci prawo głosu w Radzie Europejskiej - ostrzega autor zaznaczając, że dotąd takich sankcji nie zastosowano wobec żadnego kraju UE. - Jeżeli Polska nie pójdzie na ustępstwa, stanie się pierwszym takim krajem - czytamy w Sueddeutsche Zeitung.

- Frankfurter Allgemeine Zeitung zamieszcza opinię szefa Stowarzyszenia Europy Wschodniej Niemieckiej Gospodarki Marcusa Felsnera na temat Polski. Autor uznał za zawstydzającą postawę Niemców, którzy są jego zdaniem odwróceni plecami do Odry i Nysy i tylko od czasu do czasu wystawiają Polakom oceny jak w szkole albo ich napominają.

Felsner wzywa swoich rodaków, by uważnie przysłuchiwali się dyskusjom w Polsce, ponieważ sukces lub porażka integracji Polski w UE rozstrzygnie także o losach Niemiec.

- Bez Polaków Niemcy nie zrozumieją swojej historii, ani też nie będą w stanie kształtować swojej przyszłości - czytamy w FAZ.

Autor zwraca uwagę, że PiS zawdzięcza sukces w wyborach nie "zatwardziałym ekstremistom", lecz dużej liczbie młodych Polaków, którzy nie mają pracy lub własnego mieszkania, oraz wielu emerytom żyjącym w biedzie.

- Zmiany chciał środek społeczeństwa - zaznacza Felsner.

Jego zdaniem warunki do integracji Polski w UE są nadal dobre. Zwraca też uwagę na wysokie poparcie Polaków dla Unii. Jak podkreśla, działania Berlina sprawiają czasami wrażenie, że Niemcy podejmują decyzje we własnym interesie, których skutki nie pytani o zdanie Polacy mają po prostu zaakceptować. Wśród przykładów autor wymienił politykę energetyczną oraz migracyjną.

Zdaniem autora niemiecko-polskie porozumienie ma kluczowe znaczenie dla ochrony liberalnego porządku europejskiego. Warunkiem prawdziwej jedności Wschodu i Zachodu w Europie jest realizacja przez Polskę i Niemcy europejskiego modelu współpracy.

Ponad 25 lat po upadku żelaznej kurtyny domaganie się od Polski dowodów na to, że należy ona do Europy, jest nie na miejscu - podkreśla Felsner na łamach FAZ.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Pamiętający 2016-01-11 10:28:02
    Z wielką przykrością obserwuję jak w świadomości sporej jeszcze ilości Niemców tkwi poczucie, że mają wrodzone prawo i obowiązek czuć się nadrzędnymi nad " niższym " sąsiadem.My Polacy w ich mniemaniu nie jesteśmy w stanie poprowadzić swoich spraw ,powinniśmy ślepo słuchać i wykonywać to, co jest dobre dla nich i to bezkrytycznie, nawet wtedy,gdy działają nierozważnie i impulsywnie jak w sprawie imigrantów.Terażniejsze Niemcy,moim zdaniem,powinny być szczególnie ostrożne,by nie wywołać w polskim społeczeństwie powrotu pamięci o niewyobrażalnych krzywdach i powrotu nienawiści-a o to nie jest trudno.Pamięć nie umiera.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA