REKLAMA

Nowoczesna przedstawiła założenia programu obronności

  • Autor: PAP/MN
  • 08 września 2016 16:35
Nowoczesna przedstawiła założenia programu obronności Posłowie Nowoczesnej przedstawili postulaty w Kielcach 8 września (fot. Nowoczesna Świętokrzyskie/FB)

• Przekazywanie min. 2,3 proc. budżetu państwa na obronność, zwiększenie liczby zawodowych żołnierzy w Polsce do 150 tys. i skuteczną współpracę kraju w dziedzinie bezpieczeństwa z USA i UE w ramach NATO – postuluje w dziedzinie obronności Nowoczesna.
• Posłowie ugrupowania zaprezentowali w czwartek w Kielcach postulaty programu partii, dotyczące bezpieczeństwa państwa, przy okazji odbywającego się w Targach Kielce 24. Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego.

"Dzisiaj mamy taką sytuację międzynarodową, że faktycznie rosną nasze zagrożenia międzynarodowe, agresywna i niestabilna polityka Rosji stwarza dla nas bardzo realne zagrożenie (...) Jedyną odpowiedzią (...) jest skuteczna współpraca ze Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską, w ramach NATO, przy politycznym i gospodarczym współdziałaniu z instytucjami unijnymi. Tylko wtedy, kiedy będziemy przewidywalnym i stabilnym sojusznikiem, będziemy mieli szansę czuć się bezpiecznie i realizować nasze interesy bezpieczeństwa" - podkreślił sekretarz generalny ugrupowania, poseł Adama Szłapka.

Jak argumentował, ważne jest zwiększenie liczby instalacji NATO obecnych w Polsce i doprowadzenie do tego, by były to stałe bazy. "Kluczowym elementem jest też zwiększenie naszej reputacji międzynarodowej, która w ostatnim roku została bardzo mocno nadwyrężona. Ważne jest, żeby tę reputację odbudować. Ważne, żeby nasi sojusznicy mieli poczucie, że mogą liczyć na solidarność z naszej strony - wtedy my będziemy mogli liczyć na wsparcie z ich strony" - podkreślił Szłapka.

Jego zdaniem ważne jest też, by sojusznicy Polski mieli też poczucie, że Polska jest "stabilnym i przewidywalnym partnerem", który podziela fundamentalne wartości, leżące "u podstaw UE i NATO, czyli demokracja, prawa człowieka i praworządność".

Poseł Mirosław Nowak z zarządu krajowego Nowoczesnej podkreślił, że istotne w tym systemie jest "profesjonale, apolityczne" polskie wojsko. "Dlatego postulujemy zwiększenie liczby zawodowych żołnierzy w Polsce do 150 tys. i zwiększenie budżetu obrony do minimum 2,3 proc. w skali budżetu [kraju]" - wliczał.

Jego zdaniem tworzone oddziały obrony terytorialnej mogą stanowić tylko wsparcie dla liniowych jednostek wojska polskiego, a nie mogą go "faktycznie zastępować". "Proponujemy, by osoby, które będą się zgłaszać do obrony terytorialnej były przebadane poprzez ustandaryzowane testy psychologiczne. Proponujemy, aby do kategorii wojskowej dołączyć nową - zdolny do służby w obronie terytorialnej" - mówił Nowak.

Obecne kierownictwo MON chce utworzyć Wojska Obrony Terytorialnej jako piąty rodzaj sił zbrojnych obok sił lądowych, morskich, powietrznych i specjalnych. W skład obrony terytorialnej mają wejść rezerwiści i ochotnicy z organizacji proobronnych. Formacja docelowo ma liczyć ok. 35 tys. żołnierzy. W ciągu kilku lat ma powstać 17 brygad wojewódzkich (w tym dwie na Mazowszu), w pierwszej kolejności jednostki mają być formowane na wschodzie kraju.

Nowoczesna postuluje też równoważony rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego, który ma następować przez transfer technologii. "Aby nie tylko był rozwój samego polskiego przemysłu zbrojeniowego, ale także zakup najnowocześniejszego uzbrojenia od najlepszych producentów światowych. Transfer technologii może nastąpić tylko w wypadku, jeżeli polski przemysł zbrojeniowy będzie wchodził w mariaże kooperacyjne z największymi graczami światowymi" - argumentował poseł Adam Cyrański.

Politycy Nowoczesnej byli pytani o informację przekazaną we wtorek w Kielcach przez szefa MON, Antoniego Macierewicza, o wystosowaniu zapytania ofertowego do rządu Stanów Zjednoczonych i firmy Raytheon w sprawie systemu Patriot dla programu obrony powietrznej "Wisła". Chodzi o osiem zestawów.

Szłapka ocenił, że jest to "krok w przyspieszeniu we właściwą stronę", w doprowadzeniu do końca kwestii systemu obrony przeciwrakietowej dla Polski. Jak dodał, istotne jest też to, że sprawa jest ważna także z punktu widzenia Amerykanów, w związku z obsługą amerykańskiego systemu. "Każdy element wspólnej instalacji, które łączy nas z naszymi sojusznikami, jest dobry z punktu widzenia nie tylko obronnego, czysto wojskowego potencjału, ale też z punktu widzenia politycznego" - dodał poseł.

W środę MON informował też, że równolegle "kieruje zapytanie" ws. programu MEADS (Medium Extended Air Defense System); systemu budowanego przez amerykańsko-włosko-niemieckie konsorcjum firm Lockheed Martin i MBDA

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA