REKLAMA

Nowoczesną bez funduszy, Petru więc liczy na wsparcie sympatyków

  • Autor: GP/PAP
  • 26 września 2016 06:40
Nowoczesną bez funduszy, Petru więc liczy na wsparcie sympatyków Ryszard Petru i jego politycy szukają wsparcia finansowego w kieszeniach sympatyków. (fot.:twitter.com/nowoczesna)

• Po niekorzystnej dla Nowoczesnej decyzji Sądy Najwyższego (SN) Ryszard Petru zaapelował do sympatyków Nowoczesnej o wsparcie.
• Partia uruchomiła stronę, przez którą można realizować wpłaty na konto partii, ograniczone ustawowo do kwoty 27 750 zł rocznie.
• Politycy Nowoczesnej podkreślają, że zaczynali "od zera", a ich obecna sytuacja nie będzie wielką przeszkodą.

Wraz z niekorzystną dla Nowoczesnej decyzją Sądu Najwyższego (SN) partia znalazła się w kłopocie. Przypomnijmy, że Nowoczesna przez błąd w czasie rozliczenia kampanii wyborczej straciła wyrokiem SN prawie 18 mln zł.

Wobec tej luki finansowej w kasie partii Ryszard Petru zaapelował o wsparcie finansowe dla jego partii.

W liście wystosowanym do sympatyków partii lider pisał:

- Przykro mi, że Sąd Najwyższy nie przychylił się do naszej argumentacji o nieproporcjonalności nałożonej kary do skali pomyłki. Przed Nowoczesną konieczność prowadzenia dalszych działań ze znacznie zmniejszoną subwencją z budżetu Państwa.

Wsparcie tylko z osobistego konta

Partia przypomina w komunikacie skierowanym do sympatyków, że "Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość co roku otrzymują z budżetu państwa wielomilionowe dotacje. Komunikat zamieszczony na stronach partii, jak i wystosowany drogą elektroniczną sugeruje, by zapoznać się ze stroną wspieraj.nowoczesna.org.

Na tej stronie można wesprzeć finansowo opozycyjną partię. Wpłaty te są też ograniczone do dozwolonej ustawowo kwoty. - Wpłaty mogą być dokonywane wyłącznie przelewem z konta osobistego (nie firmowego) od osób mieszkających w Polsce i posiadających obywatelstwo polskie. Jedna osoba może wpłacić maksymalnie 27 750 zł w jednym roku kalendarzowym.

Finanse partii pod okiem sądu

22 września SN oddalił skargi Nowoczesnej oraz Partii Razem i podtrzymał decyzje PKW o odrzuceniu sprawozdań finansowych tych partii z ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych.

PKW odrzuciła sprawozdania Nowoczesnej i Razem z powodu tego, że obie partie niezgodnie z przepisami przelały pieniądze z rachunku partii bezpośrednio na konto komitetu wyborczego. Tymczasem zgodnie z Kodeksem wyborczym pieniądze te najpierw powinny trafić na konto funduszu wyborczego partii, a dopiero stamtąd przelane powinny zostać na konto komitetu wyborczego.

- Przyjmujemy do wiadomości decyzję Sądu Najwyższego, wyrok jest wyrokiem - powiedziała Schmidt.

- Cała nasza linia obrony była oparta na tym, że obecna kara jest niewspółmierna do winy. Żałujemy, że sąd nie przyjął naszej argumentacji, w której wskazywaliśmy na dobre intencje, na pomyłkę, na jawność źródła pochodzenia tego przelewu, który został źle przelany, z pominięciem funduszu wyborczego - dodała.

Czytaj: Petru apelował do Kaczyńskiego. Kto tu jest mężczyzną?

Zaznaczyła jednocześnie, że była to pomyłka skarbnika Nowoczesnej Michała Pihowicza, który był też pełnomocnikiem finansowym komitetu wyborczego.

Schmidt poinformowała również, że Pihowicz oddał się do dyspozycji zarządu partii. - Na najbliższym zarządzie pochylimy się nad tym wnioskiem - dodała.

Wiceprzewodnicząca Nowoczesnej podkreśliła, że partia wciąż utrzymuje się z wpłat wyborców i sympatyków. - Rok temu powstaliśmy od zera, całą kampanię sfinansowaliśmy z wpłat od naszych wyborców, budujemy struktury, wzmacniamy się, niedawno zaprezentowaliśmy program Nowoczesnej, nadal będziemy się wzmacniać - bez subwencji czy z subwencją zamierzamy wygrać wybory - powiedziała Szmidt.

W związku z odrzuceniem sprawozdania finansowego Nowoczesnej na rzecz Skarbu Państwa przepadnie równowartość nieprawidłowo przyjętej sumy; partia straci także 75 proc. przyznanej jej, ponad sześciomilionowej subwencji, czyli ok. 4,65 mln zł. Nowoczesna straci też do 75 proc. dotacji podmiotowej, którą partia miała otrzymać w związku ze zdobytymi mandatami.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • ŻANETA 2016-09-26 23:36:56
    Do giezeta81: Prawdę napisałaś!! schetru ta padlina jest tak "biedny"!!!!? kijowski też nie ma na alimenty,a jak trzeba to lata do Brukseli ,USA itd.Ciekawe komu on służy i kto mu za to płaci!???????
  • giezeta81 2016-09-26 15:13:57
    Do pani_w_okularach: Na pewno bankierzy nie pomogą! Przecież nie pomaga się klaunowi i głupkowi. Może pomóc najwyżej Fundacja Batorego ... tak ta od Srsosa
  • pani_w_okularach 2016-09-26 14:57:37
    koledzy bankierzy na pewno pomogą
  • Iwona 2016-09-26 08:29:52
    ZERO toś ty powinien się NAZYWAĆ a nie Schetru !!! RAUS z Polski ANTYPOLAKU i Alimenciarza zabierz bo strasznie ŚMIERDZI!!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA