REKLAMA

Nowicka o Zjednoczonych Lewicach: jeszcze możemy się dogadać

  • Autor: PAP
  • 14 sierpnia 2015 10:16
Nowicka o Zjednoczonych Lewicach: jeszcze możemy się dogadać Fot. Patryk Matyjaszczyk, CC 3.0

Myślę, że to jest ten moment, żeby jednak doszło do próby porozmawiania ze sobą - powiedziała wicemarszałkini Sejmu Wanda Nowicka pytana o dwa komitety Zjednoczonej Lewicy. Dodała, że nie wyobraża sobie sytuacji, w której w wyborach wystartują obie koalicje.

W czwartek PKW zarejestrowała koalicyjny komitet wyborczy Zjednoczona Lewica, w skład którego wchodzą m.in. SdPl oraz ruch Wolność i Równość. Tego samego dnia swój wniosek o rejestrację złożyła też koalicja Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni.

Czytaj także: Dwie Zjednoczone Lewice powalczą o wyborców

W piątkowym "Salonie politycznym Trójki" Wanda Nowicka oceniła, że zaistniała sytuacja świadczy o tym, że nie wszystkie organizacje, biorące udział w rozmowach, czują się usatysfakcjonowane i że "na pewno doszło do błędów po różnych stronach". Podkreśliła, że przy wypracowywaniu takich porozumień potrzeba "więcej partnerstwa". Dodała, że nie wyobraża sobie, by w wyborach wzięły udział dwie Zjednoczone Lewice. "To byłaby sytuacja absurdalna, by nie powiedzieć groteskowa" - powiedziała.

"Jeżeli wszyscy będziemy patrzeć pod tym kątem, kto ma być, a kogo ma nie być (w koalicji - PAP) to prowadzi () do takiej sytuacji, z którą mamy w tej chwili do czynienia: że powstał +salon wykluczonych+, który czuje się nieusatysfakcjonowany i oczywiście próbuje szkodzić. Ale ja twierdzę, że to jeszcze jest ten czas i ten moment, że można spróbować się dogadać, tak żeby ci wykluczeni zostali wkluczeni na jakichś warunkach, które pozwolą i doprowadzą do tego, że będziemy mieli jedną Zjednoczoną Lewicę" - mówiła Nowicka.

Podkreśliła, że ona sama już od dawna postulowała zjednoczenie lewicy. "W tej chwili chyba znowu jesteśmy w takim krytycznym momencie, w którym część środowisk lewicowych nie myśli o tym, co nas łączy i o co chodzi - czyli o to, żeby Polska miała lewicową reprezentację w parlamencie - tylko bardziej myśli o swoich partykularnych interesach" - dodała wicemarszałkini.

Pytana, która propozycja programowa Zjednoczonej Lewicy jest jej zdaniem najważniejsza powiedziała, że przede wszystkim ważna jest "pewna równowaga między kwestiami społecznymi a kwestiami tzw. światopoglądowymi". Dodała, że m.in. będzie chciała rozwiązać problem tzw. umów śmieciowych.

Przedstawiciele Socjaldemokracji Polskiej, którzy zarejestrowali koalicyjny komitet wyborczy Zjednoczona Lewica, tłumaczą, że czują się pełnoprawnymi depozytariuszami uzgodnionej podczas spotkań środowisk lewicowych nazwy i chcą ochronić ją przed "zawłaszczeniem przez Janusza Palikota i Leszka Millera". Jak informował PAP rzecznik prasowy SdPl Arkadiusz Kasznia koalicyjny komitet wyborczy Zjednoczona Lewica zarejestrowany został przez 3 ugrupowania: SdPl, Polską Lewicę oraz ruch Wolność i Równość, mają jednak dołączyć do nich kolejne organizacje.

Według reprezentantów koalicji Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni na ich listach wyborczych znajdą się z kolei reprezentanci "sześciu partii i sześciu stowarzyszeń", związkowcy z OPZZ, a także m.in. Wanda Nowicka, wcześniej związana z WiR.

W rozmowach o wspólnym starcie lewicy toczących się pod auspicjami OPZZ brało początkowo udział ponad 30 organizacji - partii i stowarzyszeń. Były to m.in. Sojusz Lewicy Demokratycznej, Unia Pracy, Zieloni, Partia Demokratyczna, Wolność i Równość, Ruch Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza, Polska Partia Socjalistyczna i Polska Partia Pracy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA