REKLAMA

Niemcy zaskoczeni zwycięstwem PiS. "Polska jest nieobliczalna"

  • Autor: TM
  • 02 listopada 2015 08:56
Niemcy zaskoczeni zwycięstwem PiS. "Polska jest nieobliczalna" Jarosław Kaczyński oraz Beata Szydło zmobilizowali sfrustrowanych i przestraszonych wyborców - pisze dziennik. Fot. facebook.com

Polityka gospodarcza kierowanego przez PiS rządu w Polsce może stać się bardziej nieobliczalna i mniej solidna niż poprzedniego rządu. A w dodatku bardziej krytyczna wobec Europy i "bardziej egoistyczna" - pisze niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Niemcy nie mogą się nadziwić, dlaczego w wyborach wygrał PiS, skoro pod rządami PO Polska przeżywa "niemal bajeczną historię sukcesu".

Polityczne błędy PO

Polska pod rządami PO przeżywa obecnie niemal bajeczną historię sukcesu - pisze gazeta w komentarzu zatytułowany "Nieobliczalna Polska".

"FAZ" przyznaje, że druga kadencja Donalda Tuska była "naznaczona politycznymi błędami i aferami". Tusk wymienił rząd, a gdy ten zabieg nie pomógł, "wskoczył na fotel przewodniczącego Rady Europejskiej, sprytnie schodząc z linii ostrzału". Odchodząc, pozostawił swojej następczyni Ewie Kopacz "trudny spadek".

Dziennik wymienia szereg błędnych jego zdaniem decyzji rządu. Mianem "błędu kardynalnego" określa wykorzystanie prywatnych funduszy emerytalnych (OFE) do łatania budżetu, co "zniszczyło zaufanie do prywatnych emerytur".

Ponadto szok wywołany sytuacją z kredytami we frankach spowodował, że "pół miliona Polaków musiało pożegnać się ze złudzeniem, iż gospodarka rynkowa oznacza zysk bez ryzyka" - czytamy w "FAZ".

"Nie należy spisywać Polski na straty"

Jarosław Kaczyński oraz desygnowana przez niego na premiera Beata Szydło zmobilizowali pod wspólnym sztandarem za pomocą obietnicy silnego państwa, zapowiedzi karnych podatków dla banków i pomocy dla najuboższych sfrustrowanych i przestraszonych wyborców - pisze gazeta.

Czy dojście do władzy PiS oznacza koniec stabilnej gospodarki rynkowej w Polsce, która przestanie być "bezpiecznym portem w regionie", czy Polska zmierza w kierunku "dyrygowanego przez państwo modelu gospodarki tak jak Węgry"? - pyta autor komentarza.

Niemiecki dziennikarz zastrzega, że nowy rząd nie przedstawił jeszcze programu, trudno więc już teraz odpowiedzieć na te pytania. Jak zastrzega, z kilku powodów nie należy przedwcześnie spisywać Polski na straty. Komentator zauważa, że PiS potrzebuje pieniędzy na realizację przynajmniej części drogich obietnic wyborczych, nie może więc odstraszyć inwestorów z zagranicy nadmierną biurokracją i podważaniem prawnych warunków ramowych (działania przedsiębiorstw).

Polska na bocznym torze?

Ze względu na miliardową pomoc z Brukseli Polska nie może sobie pozwolić na zejście na boczny tor w Europie - ocenia komentator.

Jak dodaje, pomimo rozczarowania Polacy nadal cenią sobie dobre strony wolnej gospodarki; polscy przedsiębiorcy są aktywni na światowych rynkach, a gospodarka polska jest mocno "zazębiona" z niemiecką.Wbrew tym racjonalnym argumentom istnieje co najmniej tyle samo powodów, aby sądzić, że polityka nowego polskiego rządu stanie się dostrzegalnie "bardziej nieobliczalna i mniej solidna, bardziej krytyczna wobec Europy i bardziej egoistyczna".

Inwestorzy będą w przyszłości oceniać przy podejmowaniu decyzji, czy ich pieniądze są lepiej ulokowane w Polsce czy w innych krajach. Wyborcy zaprezentują swoją ocenę najpóźniej za cztery lata - konkluduje "FAZ".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)




REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA