REKLAMA

Nie tak łatwo odebrać ordery

  • Autor: PAP/AT
  • 18 września 2017 06:17
Nie tak łatwo odebrać ordery W ubiegłym roku do Kancelarii Prezydenta trafiła petycja podpisana przez blisko 35 tys. osób o pozbawienie Orderów Virtuti Militari pięciu funkcjonariuszy KBW(fot.prezydent.pl)

Żeby odebrać niesłusznie przyznawane w okresie PRL w sposób masowy ordery i oznaczenia, należy przygotować specjalną ustawę.

Z taką inicjatywą może wystąpić prezydent lub grupa posłów. Prawnicy uważają, że będzie to najlepsze rozwiązanie tego nabrzmiałego problemu - pisze "Nasz Dziennik"

- Nikt nie przewidział, że te ordery dla osób niegodnych będą nadawane grupami - zwraca uwagę konstytucjonalista prof. Bogusław Banaszek z Uniwersytetu Zielonogórskiego. Rozmówca "Naszego Dziennika" wskazuje, że obowiązujące przepisy przewidują indywidualne pozbawianie orderów i odznaczeń. - Prezydent zawsze może pozbawić orderu i odznaczenia, i stało się to kilkakrotnie - dodaje prof. Banaszak.

- Ale gdyby pomyśleć o szerszym pozbawianiu odznaczeń pewnej kategorii osób, wtedy musiałoby to być rozstrzygnięte już ustawowo - wskazuje. Jak zaznacza, nie ma zastrzeżeń konstytucyjnych wobec takiego rozwiązania. Prawnik podaje przykładowo członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego czy funkcjonariuszy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którzy zabijali żołnierzy Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość", walczących z narzuconą siła komunistyczną władzą - czytamy w gazecie.

Już w ubiegłym roku do Kancelarii Prezydenta trafiła petycja podpisana przez blisko 35 tys. osób o pozbawienie Orderów Virtuti Militari pięciu funkcjonariuszy KBW, morderców mjr. Bernaciaka "Orlika". W latach 1943-1989 nadano łącznie 5167 Orderów VM, w tym najwięcej najniższej szarży Krzyży Srebrnych (V klasy) - 4852.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA