REKLAMA

MSZ zastrzega, że nie miało dojść do spotkania Duda-Obama

  • Autor: PAP/GP
  • 30 marca 2016 10:19
MSZ zastrzega, że nie miało dojść do spotkania Duda-Obama Prezydent USA zwołał na piątek 1 kwietnia szczyt nuklearny. (fot.:Matt B./flickr.com/CC BY-SA 2.0)

• Spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Barackiem Obamą podczas szczytu nuklearnego nie było planowane - powiedział w środę (30 marca) minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.
• Jego zdaniem myślenie, że stosunki polsko-amerykańskie "są w jakiejś zapaści, jest po prostu nie na miejscu".

Waszczykowski w TVN24 pytany był m.in. o komentarz do wypowiedzi b. szefa MSZ, lidera PO Grzegorza Schetyny, że prezydent Barack Obama odmówił spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą podczas Szczytu Bezpieczeństwa Nuklearnego, który odbędzie się dniach 31 marca i 1 kwietnia w Waszyngtonie.

- Niestety pan Grzegorz Schetyna kłamie państwu. Prezydent Obama nie odmówił żadnego spotkania, ponieważ takie spotkanie, jakie ma na myśli pan Grzegorz Schetyna, nigdy nie było planowane - powiedział minister spraw zagranicznych.

Jak mówił, było wiadomo, że na dużym kongresie międzynarodowym, w którym bierze udział około 60 przywódców z całego świata, może dojść tylko do kurtuazyjnych spotkań przy okazji powitania, obiadu itd.

- I takie spotkania będą. Natomiast klasyczne spotkania dwustronne są umówione trzy, ponieważ prezydent Obama uznał, że w tej chwili, po załatwieniu sprawy Syrii, Iranu, Kuby, pozostają mu jeszcze do uregulowania kwestie dalekowschodnie. I skoncentrował się na spotkaniach z Chińczykami, Japończykami i Koreańczykami - wyjaśnił Waszczykowski.

Jego zdaniem myślenie o tym, że stosunki polsko-amerykańskie są w jakiejś zapaści jest po prostu nie na miejscu.

- Odchodzimy od zapaści, jaka miała miejsce za poprzedniego rządu, kiedy to relacje polsko-amerykańskie poprzedni minister spraw zagranicznych (Radosław Sikorski - PAP) określał terminem murzyńskości - powiedział szef MSZ. Zaznaczył, że od tamtej pory dialog polsko-amerykański został zintensyfikowany.

Waszczykowski pytany był także, czy problemem dla Amerykanów nie jest sprawa polskiego Trybunału Konstytucyjnego.

- Nie jest problemem, jest natomiast elementem pytań o to - odpowiedział. Według niego pytania te wynikają z tego, iż Amerykanie nie do końca rozumieją, co się w Polsce dzieje, jaki jest program reform.

Przeczytaj: Jarosław Kaczyński o sprawie TK i sporze w Polsce, który rwa od 1991 roku

Na pytanie, czy byłoby mu na rękę, gdyby podczas planowanego na czwartek spotkania doszło do porozumienia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z liderami innych partii, bo wtedy pytań było mniej, Waszczykowski odpowiedział:

- To nie ma nic wspólnego ze mną. Ja jestem, jako przedstawiciel formacji, tylko pośrednikiem w relacjach między państwowymi instytucjami a światem zewnętrznym. Jestem takim listonoszem. Za chwilę będzie też wizyta sekretarza generalnego Rady Europy pana (Thorbjoerna - PAP) Jaglanda, a potem pana (Fransa - PAP) Timmermansa, wiceszefa Komisji. Będziemy o tym rozmawiać. Jak mówił Waszczykowski w piątek w programie "Świat" TVN24 BiS, Jagland przybędzie do Polski 4 kwietnia, a 5 kwietnia Timmermans.

Szef MSZ był pytany także, czy jego niedawna wizyta na Białorusi i spotkanie z prezydentem Alaksandrem Łukaszenką było możliwe, ponieważ wcześniej doszło do wymiany szpiegów, odpowiedział:

- Nic nie wiem o żadnych szpiegach. Jestem dyplomatą, a nie szefem jakiejkolwiek agencji szpiegowskiej.

Waszczykowski wyjaśnił, że wizyta ta była planowana od kilku miesięcy, a od sześciu lat nie było kontaktów na tak wysokim szczeblu między Polską i Białorusią, co - jego zdaniem - było nienormalną sytuacją.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Polska się przebudziła! 2016-03-30 11:32:36
    Przy obecnym stanie prawnym wokół Trybunału Konstytucyjnego afery którą sami wywołaliście ,niszcząc ustój demokratyczny budowany przez obydwa Państwa w Polsce przez ostatnie 26lat, przez PiS jesteśmy tak traktowani. Zapaść w Polsce zmierzającą do zdestabilizowania sądownictwa i praw obywatelskich odbija się negatywnie dla naszych sojuszników ze wschodu tam obecnych z uwagi iż, przez Andrzeja Dudę Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama z ubolewaniem nie może przywitać innych delegacji, wyraźny sygnał na nałożenie sekcji dla Polski. Gratuluje sitwie przestępczej PiS, cierpi cały Naród i nasze dobra osobiste!
  • Polska się przebudziła! 2016-03-30 11:25:09
    Przy obecnym stanie prawnym wokół Trybunału Konstytucyjnego afery którą sami wywołaliście ,niszcząc ustój demokratyczny budowany przez obydwa Państwa w Polsce przez ostatnie 26lat, przez PiS jesteśmy tak traktowani. Zapaść w Polsce zmierzającą do zdestabilizowania sądownictwa i praw obywatelskich odbija się negatywnie dla naszych sojuszników ze wschodu tam obecnych z uwagi iż, przez Andrzeja Dudę Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama z ubolewaniem nie może przywitać innych delegacji, wyraźny sygnał na nałożenie sekcji dla Polski. Gratuluje sitwie przestępczej PiS, cierpi cały Naród i nasze dobra osobiste! obywatelskich ,odbija się negatywnie również dla naszych sojuszników ze wschodu, gdyż przez obecność na szczycie Andrzeja Dudą



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA