REKLAMA

MON: Nazwy samolotów dla VIP-ów będą honorowały wielkich Polaków

  • Autor: PAP/AT
  • 20 maja 2017 10:56
MON: Nazwy samolotów dla VIP-ów będą honorowały wielkich Polaków Ponad 1100 zgłoszeń wpłynęło do MON w konkursie na nazwy dla samolotów dla VIPów (fot.mon.gov.pl)

Ministerstwo obrony chce by nazwy samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie były uniwersalne oraz zrozumiałe w Polsce i na świecie.

• Ponad 1100 zgłoszeń wpłynęło do MON w konkursie na nazwy dla pięciu samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie.

• Ministerstwo chce, by nazwy były uniwersalne oraz zrozumiałe w Polsce i na świecie, a także honorowały wielkich Polaków.

• MON nie chce powielać nazw, które już występują w siłach zbrojnych, np. ptaków i innych zwierząt.

Konkurs na nieoficjalne nazwy dla pięciu samolotów dla VIP-ów, które zostały zakupione w tym i w ubiegłym roku, MON ogłosiło we wtorek (16 maja). Propozycje można było wysyłać mailem do piątku włącznie. Na kilka godzin przed upływem tego terminu liczba zgłoszeń przekroczyła 1100.

Jak poinformowano w ministerstwie, komisja konkursowa będzie się kierowała uniwersalnością zgłoszonych propozycji oraz ich zrozumiałością dla Polaków i opinii międzynarodowej. Nazwy mają honorować "wielkich Polaków, postaci historyczne".

MON nie chce powielać nazw, które już występują w siłach zbrojnych, np. ptaków i innych zwierząt. "Część propozycji zostanie wyeliminowana w związku z użyciem nazw powszechnie uznanych za obelżywe bądź obraźliwe" - poinformowało ministerstwo.

Czytaj też: MON złamało prawo, negocjując zakup samolotów dla VIP-ów tylko z Boeingiem

Spośród ponad 1100 zgłoszonych propozycji nazw, MON przesłało prawie 60 przykładów.

Kryterium honorowania postaci historycznych spełniają m.in.: Jan Paweł II, Batory, Chrobry, Grot-Rowecki, Śmiały, Kaczyński, Piłsudski, Kościuszko (był on patronem samolotu PLL Lot, który rozbił się w Lesie Kabackim w Warszawie w 1987 r.), Żołkiewski, Dmowski, Kukliński, Krasnodębski (od twórcy dywizjonu 303 płk. Zdzisława Krasnodębskiego), Skarżyński (płk. Stanisław Skarżyński to pierwszy Polak, który przeleciał nad Atlantykiem), Skalski (Stanisław, najlepszy polski as myśliwski z czasu II wojny światowej), Sikorski, Anders, Pułaski, Poniatowski, Jadwiga, Skalski, Inka, Żwirko, Moniuszko, Paderewski i Mieszko.

Wśród propozycji znalazło się także nazwisko Małysz oraz postaci legendarne - Lech i Twardowski.

Niemałą grupę propozycji stanowią nazwy ptaków, np. Orzeł, Orlik (tę nazwę nosi samolot szkolno-treningowy PZL-130), Bielik (to nazwa, którą mają nosić w Polsce nowe samoloty szkolne M-346), Eagle 1, Bocian (istnieje typ szybowca o takiej nazwie, ale to maszyna cywilna), Jastrząb (to polska nazwa samolotów F-16), Sokół (określenie śmigłowców W-3), Krogulec, Czapla, Mewa. Część z tych nazw nosiły lub noszą okręty Marynarki Wojennej.

Część zgłoszonych nazw odwołuje się do funkcji, jakie będą pełniły samoloty (np. PolVipLot, VipLiner, Celebrity i Globetrotter). Są też propozycje geograficzne, dotyczące miast (np. Warszawa, Kraków i Lublin), rzek (np. Wisła), regionów (np. Pomorze) i wiatrów (np. Orkan - w Marynarce Wojennej jest okręt o takiej nazwie). Jedna z propozycji to nazwy gwiazd z gwiazdozbioru Orła: Aquila (łac. Orzeł), Altair, Tarazed i Alfa. Inny pomysł nawiązuje do powieści Stanisława Lema "Solaris", kolejny - do nazwy polskiej waluty: Złoty.

Komisja, która wybierze nazwy, ma zebrać się w poniedziałek, a w piątek wyniki konkursu mają zostać ogłoszone na stronie internetowej MON. Nagrodą w konkursie jest zaproszenie na prezentację pierwszego samolotu do przewozu najważniejszych osób w państwie.

W listopadzie 2016 r. MON podpisało z firmą Gulfstream umowę na dostawę dwóch małych samolotów G550. Natomiast w marcu 2017 r. został zawarty kontrakt na trzy samoloty średniej wielkości Boeing 737 (dwa nowe i jeden używany).

Zgodnie z umową oba samoloty Gulfstream G550 miały trafić do Polski do połowy sierpnia 2017 r. MON podawało jednak, że dostawa nastąpi szybciej - pierwsza maszyna przyleci w czerwcu, a druga w lipcu. Według najnowszych danych pierwszy samolot będzie w Polsce w ostatniej dekadzie czerwca.

Natomiast umowa z Boeingiem przewiduje dostawę używanego samolotu B737-800NG w konfiguracji pasażerskiej do połowy listopada 2017 r. (z czasem zostanie przebudowany). Natomiast dwie nowe maszyny w konfiguracji z salonką do przewozu najważniejszych osób w państwie (oznaczonych jako BBJ2, od Boeing Business Jet) mają być w Polsce do połowy września i połowy listopada 2020 r.

Wszystkie maszyny trafią do 1 Bazy Lotnictwa Transportowego w Warszawie.

Kwota kontraktu z Gulfstreamem to nieco ponad 440,5 mln zł netto. Po doliczeniu podatku, który zapłaciła strona polska, to ponad 538 mln zł. Wartość netto umowy z Boeingiem wynosi 523,6 mln dolarów, czyli ok. 2 mld 65 mln zł, a po doliczeniu podatku - ok. 2,5 mld zł.

Wojsko nie pierwszy raz wybiera nazwę dla nowego sprzętu lub uzbrojenia w konkursie. Ostatnio chodziło jednak o nazwy dla typów, a nie pojedynczych egzemplarzy. W 2006 r. w konkursie ogłoszonym przez miesięcznik "Lotnictwo" dla polskich samolotów wielozadaniowych F-16 wybrano nazwę "Jastrząb". Z kolei nazwa kołowego transportera opancerzonego "Rosomak" została wybrana spośród propozycji nadesłanych do miesięcznika "Nowa Technika Wojskowa". W 2014 r. MON ogłosiło konkurs na nazwę dla ciężarówek Jelcz 442.32 (kolejny kontrakt na dostawę tych pojazdów został podpisany we wtorek). Pozostał on jednak bez rozstrzygnięcia wobec wybuchu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego i odwołania imprez z okazji 15-lecia wejścia Polski do NATO; wstęp na nie był jedną z nagród.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Matrix. Ciasna Mafia? 2017-05-20 17:51:05
    Brakuje pieniędzy na modernizacje Wojska Polskiego, jak widać mamy nie tyko Ministra Obrony Narodowej Antypolskiego, lecz i idole skończonego , który zakupuje samoloty dla świty przestępczej VIPOWSKIEJ zwanej Rządem kraju w monarchii upadającego, od lat przestaliśmy być Państwem demokratycznym prawa. Powyższe potwierdza Afera PiS-PSL podtrzymywana przez obecny Rząd Beaty Szydło od 18miesięcy, poniżej projekt sztandarowy Prawa i Sprawiedliwości podpisany przez Andrzeja Dudę 27 sierpnia 2015roku, z dnia 10 lipca 2015 roku o zmianie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U.2015 poz.1338) Art. 1. W ustawie z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 909) wprowadza się następujące zmiany: 1) w art. 4 w pkt 28 kropkę zastępuje się średnikiem i dodaje się pkt 29 i 30 w brzmieniu: „29) zwartej zabudowie – rozumie się przez to zgrupowanie nie mniej niż 5 budynków, za wyjątkiem budynków o funkcji wyłącznie gospodarczej, pomiędzy którymi największa odległość sąsiadujących ze sobą budynków nie przekracza 100 m; 30) obszarze zwartej zabudowy – rozumie się przez to obszar wyznaczony przez obwiednię prowadzoną w odległości 50 m od zewnętrznych krawędzi skrajnych budynków tworzących zwartą zabudowę lub po zewnętrznych granicach działek, na których położone są te budynki, jeśli ich odległość od tych granic jest mniejsza niż 50 m.”; 2) w art. 7: a) w ust. 2 pkt 1 otrzymuje brzmienie: „1) gruntów rolnych stanowiących użytki rolne klas I-III – wymaga uzyskania zgody ministra właściwego do spraw rozwoju wsi, z zastrzeżeniem ust. 2a,”, b) po ust. 2 dodaje się ust. 2a w brzmieniu: „2a. Nie wymaga uzyskania zgody ministra właściwego do spraw rozwoju wsi przeznaczenie na cele nierolnicze i nieleśne gruntów rolnych stanowiących użytki rolne klas I-III, jeżeli grunty te spełniają łącznie następujące warunki: 1) co najmniej połowa powierzchni każdej zwartej części gruntu zawiera się w obszarze zwartej zabudowy; 2) położone są w odległości nie większej niż 50 m od granicy najbliższej działki budowlanej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 782); 3) położone są w odległości nie większej niż 50 metrów od drogi publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 460, 774 i 870); 4) ich powierzchnia nie przekracza 0,5 ha, bez względu na to, czy stanowią jedną całość, czy stanowią kilka odrębnych części.”. W związku z powyższym budynki i nieruchomości w obrębach miast tracą z każdym dniem na wartości, rynek nieruchomości boryka się z zapaścią większą jak przed II wojną światową, brak Ustawy regulująca należne rekompensaty finansowe dla właścicieli nieruchomości i budynków z obrębów Miast, ustawodawca zamiast w obrębach gmin wyłączyć grunty rolne spod konturów budynków mieszkalnych dopuścił się najcięższego kalibru przestępstw, niszczenia gruntów rolnych wszystkich klas na cele nierolnicze do 0.5ha, gdzie w tym przedziale powinny obowiązywać przepisy związane z WŚ-19, zdestabilizowali cały system prawny w Polsce, zablokowali powyższą ustawą największą w historii powojennej Polski aferę gruntową masowych zmian oznaczeń gruntów rolnych wszystkich klas na cele nierolnicze „B” mieszkalne, gdzie właściciele gruntów nawet nie byli stronami postępowań. Jest to największa afera gospodarcza w Świecie , manifestując na ulicach Warszawy w obronie Praw człowieka łamanych przez czwartą władze w Polsce samorządy terytorialne i Rząd PiS będą o niej pisać przez najbliższe stulcie. Poprzez łamanie prawa Rząd Polski odbiera Nam Wolność i resztki godności osobistej.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA